Nie zapomnijmy o nich podczas mrozu – Gazeta Kłobucka
Pozostałe artykuły

Nie zapomnijmy o nich podczas mrozu

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE.
PIXABAY.COM
Nie zapomnijmy o nich podczas mrozu

– Zaczął się okres zimowy. W tym okresie noce i dnie są chłodne. My, ludzie, ubieramy się cieplej, jadamy i pijemy ciepłe posiłki i napoje, włączamy grzejniki w domach. A jak mają się przed mrozem uchronić zwierzęta? Pomóżmy im przetrwać ten trudny okres. Bez naszej pomocy mogą zginąć – mówi Leszek Pawlak, komendant Patrolu dla Zwierząt

Odruch serca i zwykle tylko odrobina starania wystarczy, by pomóc zwierzętom wokół nas przetrwać mroźną zimę. Jak to robić? Oto kilka prostych porad.

  • Koty. Można je dokarmiać suchą karmą lub karmą z puszki. Warto postarać się o podanie im ogrzanej wody lub mleka. Dla schronienia się przed zimnem i opadami można zbudować dla kotów domki kartonowo-styropianowe. Jeśli mamy piwnicę, powinniśmy zostawić nieco uchylone okno, żeby koty mogły wejść i się ogrzać. Raczej nam tam nie nabrudzą. Naturę mają taką, że „do toalety” i tak wyjdą na zewnątrz. Poza tym – gdzie będą koty, tam nie będzie myszy i szczurów.
  • Psy podwórkowe. Karmę powinny dostawać minimum 2 razy na dzień, raz – posiłek ocieplony. Powinien też być dostęp do czystej i ocieplonej wody. Na zimę pies musi mieć budę – ocieploną, z zasłoniętym otworem wejściowym, aby ciepło pozostawało w środku. Do budy włóżmy słomę. Jeśli pies wejdzie tam mokry, woda wsiąknie w słomę. Jeśli zamiast słomy będzie coś z materiału (tkaniny), to po zmoczeniu zamarznie, a pies nie będzie wtedy mógł na tym leżeć. Albo zachoruje od leżenia na tym. Jeśli pies podwórkowy jest psem łańcuchowym, to powinien być zimą spuszczany z łańcucha, by mieć więcej ruchu. Oczywiście po zabezpieczeniu podwórka, aby nie mógł z niego wyjść na ulicę. Można też zabrać psa na spacer.
  • Psy bezpańskie. Nie należy do nich podchodzić ani patrzeć im w oczy, bo mogą to uznać za akt agresji i broniąc się – zaatakować. Należy sprawdzić w miarę posiadanych możliwości, czy zwierzę nie ma czasem właściciela (mogło się po prostu chwilowo zabłąkać). Jeśli nie ma, jego złapanie należy zostawić odpowiednim służbom – a w tym celu zgłosić sprawę gminie. Taki pies po złapaniu zostanie przewieziony do stosownej placówki opiekuńczej dla zwierząt, gdzie dostanie posiłek i ciepłe posłanie, gdzie obejrzy go też weterynarz. Może z czasem taki pies znajdzie właściciela. Natomiast nie należy łapać psa samemu, bo ze strachu i w obronie własnej może nas pokąsać.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Pozostałe artykuły

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Pozostałe artykuły

radio-samochodowe

Czego słuchają kierowcy w Polsce? Oto najpopularniejsze hity za kółkiem

Ewa Chojnacka13 października 2020
oppo-prokop

Oppo zapowiada polską premierę nowych smartfonów. Marcin Prokop ambasadorem marki?

Ewa Chojnacka30 września 2020
mechanik

Serwis LPG – kiedy warto z niego skorzystać?

Ewa Chojnacka16 września 2020
btc

Polskie regulacje prawne przyczyną straty milionów we wpływach z podatków

Ewa Chojnacka3 września 2020
antra2

Tną najlepiej w regionie!

Ewa Chojnacka23 sierpnia 2020
15

Brak mentoli – jakie mam alternatywy?

Redakcja31 lipca 2020