Dlaczego nie warto ostrzegać światłami – Gazeta Kłobucka
Powiat

Dlaczego nie warto ostrzegać światłami

Patrole z radarami stoją w typowych lokalizacjach. Ale nie zawsze chodzi o prędkość. Ostrzegając innych mrugnięciem światłami, możesz pomóc uciec przestępcy albo skierować na boczne drogi kierowcę wyjątkowo niebezpiecznego, bo zalanego w pestkę.
KPP KŁOBUCK
Dlaczego nie warto ostrzegać światłami

PROBLEM. Mrugasz światłami, ostrzegając innych kierowców, że gdzieś stoi patrol drogówki? Uważaj, bo zapłacisz! Możesz też zaszkodzić, a nie pomóc. A tak właściwie to nikt nie robi tajemnicy z tego, „gdzie stoją” i „suszą”. Punkty pomiaru prędkości, w których regularnie można zobaczyć patrole drogówki, są oficjalnie znane. Podajemy je poniżej

Jarosław Jędrysiak

Ostrzeganie jadących z naprzeciwka „długimi” światłami, że gdzieś przy drodze stoi policyjny patrol, to rzecz dobrze znana z naszych dróg i zwykle traktowana jako przejaw swego rodzaju solidarności kierowców. Ostatnio zdarza się trochę rzadziej, bo przy stale włączonych światłach takie sygnały nie są już tak czytelne, jak były kiedyś. Ale wciąż się je widuje.



Same plusy?
W dość powszechnym przeświadczeniu zmotoryzowanych takie mruganie długimi to same korzyści, a jeśli straty – to tylko do „drogówki łatającej budżet”. Argumentacja jest tu dość dobrze znana i trudno jej odmówić pewnej logiki: skoro mrugnę, to może i ktoś nie zapłaci mandatu, ale zarazem też zwolni. Więc niebezpieczny odcinek drogi przejedzie z mniejszą prędkością, mniej narażając siebie czy innych na wypadek. Stąd też fakt, że policja karze za taki „odruch solidarności”, oburza kierowców przekonanych, że tak właściwie to zrobili wręcz coś dobrego.



Nie wiesz, kogo ostrzegasz
Sprawa nie jest jednak tak prosta. Z kilku powodów. Ten stosunkowo najmniej poważny dotyczy możliwości oślepiania innych kierowców długimi światłami. Zwłaszcza w nocy.

– Stróże prawa zwracali uwagę, że kierowcy ostrzegają się nawzajem przed każdym umundurowanym policjantem stojącym na punkcie kontrolnym. Nie tylko przed takim, który dokonuje pomiaru prędkości czy kontroluje korzystanie z pasów bezpieczeństwa. Takie zachowanie nie zwiększa naszego bezpieczeństwa, ponieważ policjanci drogówki bardzo często prowadzą różne akcje. Choćby takie, jak „Trzeźwość” czy „Alkohol i narkotyki” – informuje rzecznik policji, sierż. szt. Kamil Raczyński.

Nie wiemy, kogo ostrzegamy mruganiem światłami. Jeśli pirata, który zwolni – to może pół biedy. Choć solidny mandat może by zadziałał lepiej niż jednorazowe zwolnienie na sygnał. Co będzie jednak, jeśli ostrzeżemy kierowcę mającego kilka promili? Od mrugnięcia nie wytrzeźwieje. Gorzej. Unikając patrolu, może skręcić w boczną drogę, gdzie jest więcej pieszych, gdzie na jezdni mogą być dzieci. Solidarność kierowców w takim przypadku przestaje być dobrym uczynkiem.

Policji możemy też nieświadomie przeszkodzić w czymś poważniejszym.

– Zdarza się również, że przy drodze stoi umundurowany patrol prewencji, który w ogóle nie kontroluje prędkości, a ma za zadanie zatrzymać konkretny pojazd. Na przykład kradziony lub taki, którego kierowca może być poszukiwany – dodaje Raczyński.

Mrugniemy – i bandzior czy złodziej ucieknie. Może następnym razem ukradnie auto tego, kto go ostrzegł. Kto wie, los bywa złośliwy.



To kosztuje
Jeśli nawet nie przyjmuje się do wiadomości, że mruganie długimi może też szkodzić, to warto wziąć pod uwagę, że postępowanie takie może kosztować. Gdy w zeszłą środę nasza drogówka prowadziła działania właśnie wobec kierowców ostrzegających się światłami, towarzyszył jej dziennikarz lokalnego radia i dla winowajców kończyło się to pouczeniem. Ale w codziennej praktyce rzecz rozstrzyga taryfikator mandatów. Korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami to mandat w wysokości 200 złotych. To się naprawdę zdarza, bo czasem ostrzeganie przed jednym z patroli widzą nawet policjanci czuwający w kolejnym punkcie kontrolnym.

Nie stoją „w krzakach”
Znane ze starych komedii scenki z mundurowymi czającymi się gdzieś w zaroślach w najmniej oczekiwanym miejscu, by złapać kierowcę i wlepić mu mandat, w zasadzie już dawno minęły. Dziś warunki, w których może stanąć patrol kontrolujący prędkość, muszą być odpowiednie. Ba, zdarza się nawet, że tu czy tam jeżdżą piraci drogowi, a patrol ustawić się tam nie może. Policja nie ukrywa nawet, które miejsca są typowo wykorzystywane do prowadzenia kontroli prędkości. Jest ich na terenie powiatu kłobuckiego blisko czterdzieści. Warto tę listę przestudiować choćby dlatego, żeby nie stresować się nagle zauważonym patrolem, a wiedzieć, że drogówka w tym miejscu może po prostu stać i łapać na radar. Najczęściej są to zarazem te miejsca, gdzie ze względów bezpieczeństwa pomiary prędkości są po prostu najbardziej wskazane.

GDZIE ŁAPIĄ NA RADAR?
Drogi krajowe:
1) Gruszewnia, ul. Kłobucka (w obrębie sklepu spożywczego, 54 km wg oznaczeń na słupkach)
2) Libidza, ul. Częstochowska (rejon szkoły, 51,1 km)
3) Kłobuck, ul. Częstochowska (restauracja Nowa)
4) Kłobuck, ul. Wieluńska (na wysokości dworca PKS)
5) Waleńczów, ul. Częstochowska (sklep zaopatrzenia rolniczego)
6) Waleńczów, ul. Częstochowska (na wysokości poczty)
7) Krzepice, ul. Kuźniczka
8) Zajączki Drugie
9) Szarki
10) Kleśniska, ul. Jaworska (75,5 km)
11) Parzymiechy, ul. Częstochowska (78,4 km).

Drogi wojewódzkie:
1) Przystajń, ul. Powstańców Śląskich (w obrębie posesji 95)
2) Przystajń, ul. Częstochowska (w obrębie posesji 92-98)
3) Panki, ul. 1000 lecia (w rejonie stacji paliw)
4) Wręczyca Wielka, ul. Częstochowska (w obrębie stacji paliw)
5) Wręczyca Wielka, ul. 3-go Maja (na wysokości posesji 58)
6) Kalej (w obrębie skrzyżowania z drogą powiatową)
7) Nowa Szarlejka (w obrębie posesji nr 146)
8) Biała, ul. Częstochowska (obręb sklepu rolniczego)
9) Biała, ul. Częstochowska (100 metrów za ostatnim przystankiem w kierunku Kamyka)
10) Kamyk, ul. Szkolna (na wysokości cmentarza)
11) Miedźno, ul. Częstochowska (w obrębie stacji paliw)
12) Miedźno, ul. Częstochowska (w rejonie skrzyżowania z drogą do Izbisk i Władysławowa)
13) Zawady, ul. Częstochowska (na wysokości pawilonów handlowych)
14) Smolarze.

Drogi powiatowe:
1) Krzepice, ul. Dąbrowskiego
2) Starokrzepice, ul. Oleska
3) Starokrzepice, ul. Krzepicka
4) Czarna Wieś, ul. Słoneczna
5) Miedźno, ul. Wyzwolenia
6) Albertów, okolice firmy przetwórstwa spożywczego
7) Lindów, okolice sklepu-minimarketu
8) Popów, parking przy sklepie
9) Konieczki, okolice szkoły
10) Borowianka, okolice tartaku
11) Biała, ul. Jasnogórska
12) Kłobuck, ul. Szkolna
13) Kamyk, ul. Reymonta
14) Wręczyca Wielka, ul. Sienkiewicza.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powiat

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Powiat

laptop

W dwunastym dniu kwarantanny zrób test

Adam Świerczyński26 maja 2020
orlik

Piłkarski koronawirusowy galimatias

Stanisław Wrzesiński21 maja 2020
sanepid

Śląsk epicentrum zakażeń. Co z naszym powiatem?

Jarosław Jędrysiak17 maja 2020
patrycja_rataj

„Położna na medal”

Jarosław Jędrysiak14 maja 2020
traktor

Płacą za suszę

Jarosław Jędrysiak12 maja 2020
zoz

Koronawirus zabił w naszym powiecie

Jarosław Jędrysiak11 maja 2020