Siłowania w wysokiej trawie – Gazeta Kłobucka
Rębielice Królewskie

Siłowania w wysokiej trawie

Na trawę na tym placu po prostu brakło czasu, bo też trawa w tym roku bardzo mocno rośnie – tłumaczy Bolesław Świtała.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Siłowania w wysokiej trawie

PROBLEM. Za remiza w Rębielicach Królewskich ładnie zagospodarowano plac. Co do jego utrzymywania – pojawiły się pewne niedoskonałości. Przede wszystkim w postaci wysokiej po kolana trawy, która uniemożliwia korzystanie z siłowni „pod chmurka”

Na problem zwrócił uwagę mieszkaniec gminy Popów.

– Plac za remizą w Rębielicach Królewskich jest bardzo zaniedbany. Trawa sięga tu już po kolana, są chwasty. Na tym placu jest siłownia pod gołym niebem – taka, jakie się teraz w wielu miejscach widuje. Ale co z tego, skoro tutaj ona cała tonie w tej wysokiej trawie. Przyrządów już niemal nie widać. Nie mogę na to patrzeć – pisze do nas nasz czytelnik.

Sytuacja taka nie jest tu nowa, bo mieszkaniec zauważył, że utrzymuje się już od dobrych kilku miesięcy. A przecież plac był wykonany „za unijne”, dla społeczeństwa. Korzystać z niego jednak trudno.

Po co zrobić plac, a potem go zostawić, żeby zarósł? To w zasadzie pytanie nie wymagające odpowiedzi. Wójt gminy, do którego dzwonimy, by dopytać o przyczyny obecnego stanu rzeczy, przekonuje nas, że jednak dokładano tu pewnych starań.

– My tę trawę kosiliśmy wiosną. Wykonywali to, dokładniej rzecz biorąc, pracujący na rzecz gminy osadzeni z zakładu w Wąsoszu. Tyle że tych rąk do pracy nie mamy aż taki wiele, a pojawiły się pilniejsze zadania. Było malowanie szkoły, przygotowywanie lokalu socjalnego. Nawet przy OSP w Rębielicach osadzeni wykonywali prace. Na trawę na tym placu po prostu brakło czasu, bo też trawa w tym roku bardzo mocno rośnie – tłumaczy nam Bolesław Świtała. – Po prostu musieliśmy wybrać zadania pilniejsze i ważniejsze, dlatego tu zarosło trawą. Ale zajmiemy się jej wykoszeniem wkrótce – dodaje.

Rodzi się też pytanie, czy w ogóle miało sens wykańczanie placu za remizą, który teraz jest tak użytkowany, że aż zdążył zrosnąć trawą. Wójt mówi, że taki sens był, a z tego przygotowanego za unijne terenu, urządzonego na dawnej łące za remizą, korzystały dla przykładu panie z koła gospodyń. Może po wykoszeniu wysokiej trawy wrócą też zainteresowani ćwiczeniami na siłowni pod chmurką? Przydałoby się w każdym razie, aby z takich instalacji ktoś korzystał. Skoro już są. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Rębielice Królewskie

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Rębielice Królewskie

spiewa

Śpiewali o Ojczyźnie

Jarosław Jędrysiak5 listopada 2018
drzewo

Autem z rodziną w drzewo

Jarosław Jędrysiak23 września 2017
cccx

Prezydencie, pomóż!

Jarosław Jędrysiak18 września 2017
mamaitata

„Mama i tata to cały nasz świat”

Jarosław Jędrysiak10 lipca 2017
8

Kto zabił 65-latka?

Redakcja10 lutego 2017
1

Przedszkolaki i jasełka

Redakcja30 grudnia 2016