Satyra nie tylko polityczna – Gazeta Kłobucka
Humor

Satyra nie tylko polityczna

Satyra nie tylko polityczna


Od Przystajni dzisiaj zaczynamy. Jak zawsze – nie mylić z przystanią. Skandal w gminie stał się ostatnio, ponieważ na ulicy Słonecznej zerwano dobry asfalt. Wszystko dlatego, że pod Słoneczną gmina zechciała położyć sobie rury. Przynajmniej tak początkowo ten fakt tłumaczono mieszkańcom. Szybko się jednak okazało, że nie wszyscy uwierzyli wójtowi, że nowy asfalt zrywa na potrzebę położenia jakichś tam rur. I mieli trochę racji. Wójt Mach dowiedział się od archeologów, którzy kopali wcześniej w Krzepicach, że pod Słoneczną też można znaleźć to, co archeolodzy znaleźli w Krzepicach. Czyli skarby. Teraz wiemy, dlaczego w projekcie rury od Słonecznej biegną aż do posesji wójta…


We Wręczycy rozpoczęli wczoraj kontrolę prywatnych posesji. Chodzi o legalne palenie nielegalnymi śmieciami w legalnych piecach centralnego ogrzewania. Gmina nie chce dłużej, aby mieszkańcy wdychali ten syf z powietrza, i ruszyła na mieszkańców. Początkowo sam wójt z przewodniczącym rady miał po domach chodzić i sprawdzać piece i te śmieci, co się nimi pali, ale pomyśleli, że przecież ich mieszkańcy, którzy smrodzą, to rozpoznają. Ale wpadli na pomysł, że teraz jest akurat czas kolędy, więc wójt Krawczyk się przebrał za księdza, a radny Prubant i radny Winiecki przebrali się za ministrantów. Do chwili wydania numeru gazety, który czytacie, ministranci i ksiądz odwiedzili 18 domów, z czego w 17 ich rozpoznali, a w osiemnastym pogonili, bo byli niewierzący.


Piotr Derejczyk, który jakimś cudem został wójtem w Miedźnie, powoła ciało doradcze do spraw kultury. Przydałoby się, bo jako jedyny wójt w powiecie jest niekulturalny i nie chce odpowiadać na nasze pytania. Wszystko dlatego, że dostał cynk od prezesa Jarosława, że 1 kwietnia 2018 roku Miedź- no nie będzie już częścią naszego powiatu, a powiatu pajęczańskiego. To jedyna rzecz, jaką wójt potrafił załatwić dla swojej gminy w obecnej kadencji z członkami z PiS.


Jak jesteśmy w Miedźnie, to nieopodal Miedźna w stronę Łobodna doszło do wypadku. Nachalny kierowca toyoty uderzył w jadący w drugą stronę autobus. Po przyjechaniu na miejsce zdarzenia policji okazało się, że jadący toyotą nie dość, że był nachlany, to nie założył soczewek kontaktowych. Wada oczu, jaką posiada, to minus 5,2. Jechał do Kłobucka do optyka. To nie było śmieszne.


Teraz Panki. 92 osoby z powiatu kłobuckiego skorzystają w tym roku z dofinansowań Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przyznanych na modernizację źródeł ciepła w ramach programu„Smog Stop”. Zdecydowanie zdominowali tę grupę mieszkańcy gminy Panki. Wszystko dlatego, że Antonina teraz flirtuje już nie tylko z wójtem Panek, ale też z prezesem funduszu. Ale tym razem to jednak wyszło gminie na dobre. Czekamy na efekty ekologiczne, no i filmowe.


Kłobucka drogówka otrzymała nowoczesny sprzęt do kontroli prędkości. Teraz mają laserowy sprzęt. Do przekazani a doszło w minionym tygodniu. Nie wszyscy policjanci z drogówki byli obecni na przekazaniu laserowego sprzętu i ci, którzy byli obecni, postanowili zrobić sobie żart z tych dwóch, których nie było. W środę rano na odprawie koledzy zamiast fotoradaru laserowego przekazali nieobecnym wcześniej kolegom miecz Lorda Vadera z „Gwiezdnych Wojen”, tłumacząc, że mają go wymierzyć w stronę nadjeżdżających pojazdów, nacisnąć przycisk i kiedy miecz zacznie świecić, przekaże do komendy w Kłobucku wynik prędkości wraz ze zdjęciem. Policjanci zostali zatrzymani podczas ucieczki przed kibicami Arki Gdynia, którzy nie dowierzali, że są oni prawdziwymi policjantami i mierzą prędkość na drodze z Kłobucka do Kamyka za pomocą laserowego miecza.


W Krzepicach bez zmian. Nadal mieszkańcy i burmistrz chcą żłobka i nadal go nie ma. Dodatkowo bez zmian pozostaje liczb a inwestorów w strefie ekonomicznej i wynosi zero. Ale burmistrz chce postawić jeszcze jedną tablicę przy drodze, zachęcającą do inwestowania w Krzepicach. Jedna nie dała rady, to może dwie dadzą. Dobra, dalej się nie pastwimy.

Napisał Konrad Ziębicki

Z naszej cotygodniowej kroniki jeszcze nie kryminalnej, ale już prawie. Dawno nic nie było o radnym Tokarzu. Informujemy niezorientowanych, że nadal jest radnym, ale już jakby mniej wierzy w siebie. Ostatnio zgłosił do prokuratury, że ktoś skradł z lodowiska lód. Dopiero mu sąsiad powiedział, że nikt nie skradł, tylko akurat kilka dni była temperatura na plusie.

*Opisywane sytuacje mają charakter wyłącznie humorystyczny.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Humor

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Humor

c

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka19 czerwca 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka5 czerwca 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka22 maja 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka15 maja 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka1 maja 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka24 kwietnia 2018