Trudniej zbadać krew – Gazeta Kłobucka
Powiat

Trudniej zbadać krew

Firma dotychczasowa miała w ośrodkach własne punkty pobrań. Z firmą nową zasady są nieco inne.
TORANGE.BIZ
Trudniej zbadać krew

PROBLEM. Mieszkańcy przyzwyczaili się, że są przychodnie, w których mogą oddać krew do badań laboratoryjnych. Od nowego roku niektórzy odnieśli wrażenie, że system nie działa jak powinien. Co się stało?

Obawy mieszkańców wysłowiła na sesji powiatowej radna z gmin Popów i Miedźno.

– Doszły do mnie niepokojące informacje od mieszkańców i mam pytanie, czy w ośrodkach zdrowia nadal będzie pobierana krew do analiz? A może firma, która to teraz realizuje, ma jakieś inne preferencje? – pytała na obradach Agnieszka Związek. Radna jest zdania, że tak podstawowe badania to szansa na wykrycie poważnych chorób, która do tej pory była dostępna łatwej, bo często w najbliższym ośrodku zdrowia. Jak zauważa, osoby starsze czy matki z dziećmi mają kłopot z fatygowaniem się do laboratorium do Krzepic czy Kłobucka. W efekcie mogą w ogóle zaniechać badań. A to już jest groźne. Skąd zmiana sytuacji? Otóż przetarg ZOZ-u na usługi laboratoryjne wygrała inna firma niż ta, która zajmowała się tym od lat. Firma dotychczasowa miała w ośrodkach własne punkty pobrań. Z firmą nową zasady są nieco inne. Ale, jak uważa dyrektor ZOZ-u, nawet dziś nie powinno być większych komplikacji z oddawaniem krwi do badań.

– Tam, gdzie krew pobierało laboratorium Fryda, dziś robią to nasze pielęgniarki. Więc to działa nadal, choć być czasem pobierać może inna osoba niż do tej pory – mówi Joanna Maruszczyk.

Skoro jednak mieszkańcy zgłosili uwagi, to widocznie nie wszystko zadziałało tak sprawnie, jak chce dyrektor. Niemniej obecne ewentualne niedogodności ZOZ ma wynagrodzić już wkrótce.

– We wszystkich ośrodkach będą punkty pobrań. Wdrożenie tego rozwiązania potrwa do trzech miesięcy. Potem zobaczymy, czy to pobieranie będzie się odbywało raz czy dwa razy w tygodniu. To będzie ustalone w zależności od potrzeb i możliwości – zapowiada dyrektor ZOZ-u. Zmiana firmy laboratoryjnej wywołała też pewne perturbacje w zakresie dostępności do badań w miastach. Dlaczego?

– Niełatwo zamienić jedno laboratorium na inne, bo musi być zachowana ciągłość usług. To wymiana nie tylko personelu, ale i sprzętu. Lokale trzeba wyremontować. Dziś w użyciu są lokale tymczasowe, bez poczekalni. I wiem, że na to skarżą się pacjenci. Ale te problemy też są tylko przejściowe – zapewnia Maruszczyk. Firma Korlab instaluje się u nas i ma do 3 miesięcy na zakończenie wszelkich działań przygotowawczych czy dostosowawczych. Potem wszystko ma działać jak w zegarku. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powiat

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Powiat

hgf

Puchar Polski – szansa czy konieczność?

Stanisław Wrzesiński17 sierpnia 2018
gg

Piłkarski maraton okręgówki

Stanisław Wrzesiński11 sierpnia 2018
uy

Gminy mogą nauczyć korzystać z komputera

Jarosław Jędrysiak10 sierpnia 2018
yt

Mieszkańcy bezbronni wobec żywiołu?

Jarosław Jędrysiak9 sierpnia 2018
dopal

Wakacyjny apel w sprawie dopalaczy

Jarosław Jędrysiak6 sierpnia 2018
zl

Radni powiatowi na wypasie

Jarosław Jędrysiak2 sierpnia 2018