Maszt jednak nie koło szkoły? – Gazeta Kłobucka
Parzymiechy

Maszt jednak nie koło szkoły?

Zgodnie z obowiązującymi procedurami informacja dotarła do wszystkich stron postępowania – mówi Bożena Wieloch. – Zresztą co do lokalizacji masztu, sprawa jego umieszczenia w środku wsi, przeciwko czemu protestowali mieszkańcy, przestaje być aktualna – dodaje. JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Maszt jednak nie koło szkoły?

PROBLEM. Lokalizacja drugiego masztu sieci telekomunikacyjnej w Parzymiechach wywołała sporo emocji. Tymczasem sprawy nagle zaczęły się toczyć tak, jak oczekiwali tego mieszkańcy – firma Play zainteresowała się inną działką

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o planach budowy masztu telekomunikacyjnego w środku Parzymiech, stosunkowo niedaleko od szkoły. Drugiego masztu – bo jeden stoi w tym rejonie w pobliżu remizy strażackiej już od lat. Gdy budowano ten pierwszy, nikt mieszkańców nie pytał o obawy co do oddziaływania tej instalacji na zdrowie. Dziś ludzie znacznie bardziej zwracają uwagę na takie kwestie, stąd sprzeciw mieszkańców wobec wyboru takiej lokalizacji. Zwłaszcza że w dokumentacji znaleźli oni informacje, iż na kilku działkach pola elektromagnetyczne będą przekraczać wartości dopuszczalne.

Nie wykorzystano protestu mieszkańców?
Po naszym artykule rozdzwonił się telefon.
– Zastanawia mnie przede wszystkim, dlaczego gmina nie poinformowała szkoły w Parzymiechach, która jest przecież tuż obok miejsca, w którym miałby stanąć ten maszt. Czemu rada rodziców o tym nie wiedziała? Przecież poprzez to, że maszt będzie oddziaływał na szkołę, zagrożenie dotyczy nie tylko mieszkańców tych kilku działek z bezpośredniego sąsiedztwa. Dotyczy ono mieszkańców Parzymiech i kilku sąsiednich miejscowości, bo przecież do szkoły chodzą dzieci nie tylko z Parzymiech, ale i z Zimnowody, z Kleśnisk, z innych wsi w pobliżu – zwróciła uwagę nasza czytelniczka z Parzymiech.
Nasza rozmówczyni uważa, że gmina nie dość wykorzystała argument bliskości szkoły w sąsiedztwie planowanej inwestycji telekomunikacyjnej. Bo gdyby rada rodziców lepiej i wcześniej znała sprawę, na pewno siła protestu byłaby większa i tym łatwiej byłoby uniemożliwić budowę masztu w samym środku wsi. Mieszkanka sądzi też, że nie dość dużo rozmawiano o tym na zebraniu wiejskim – na którym była – a nadto że lepsze byłoby zebranie mieszkańców całej tej części gminy, skąd dzieci chodzą do szkoły do Parzymiech. Ma też pretensje do radnych, których podejrzewa o zbyt małe zaangażowanie w próby zablokowania możliwości budowy masztu.

Problem nieaktualny?
O odniesienie się do uwag zwracamy się do wójt gminy.
– Myślę, że sprawa była odpowiednio wcześnie przedstawiona na zebraniu wiejskim. Jeśli chodzi o szkołę, to jest ona jednostką organizacyjną gminy. To więc tak, jak byśmy mieli tu informować samych siebie, bo przecież to gmina reprezentuje interesy szkoły. Zgodnie z obowiązującymi procedurami informacja dotarła do wszystkich stron postępowania – mówi Bożena Wieloch. – Zresztą co do lokalizacji masztu, sprawa jego umieszczenia w środku wsi, przeciwko czemu protestowali mieszkańcy, przestaje być aktualna – dodaje.
O co chodzi? Otóż, jak wspominaliśmy, gmina kontaktowała się z siecią telekomunikacyjną, która podjęła zamiar budowy masztu – i starano się tutaj zaoferować inwestorowi działkę w innej lokalizacji, a nie w środku wsi. W ostatnich dniach, już po sesji rady gminy, o której pisaliśmy przed tygodniem, doszło tu do przełomu.
– Firma skontaktowała się z nami dzień po sesji. Nie wiem, może upublicznienie sprawy poprzez transmisję obrad sesji, na której była ona poruszana, wpłynęło na to przyspieszenie. W każdym razie jako gmina oferowaliśmy pod maszt inną działkę, położoną w rejonie hydroforni, za cmentarzem. Ta lokalizacja była wskazywana przez samych mieszkańców jako satysfakcjonująca. Firma wyraziła zainteresowanie tą nową lokalizacją – mówi wójt gminy.

Decyzja dzisiaj
Na dziś (23 lutego) na 8. rano zwołano sesję rady gminy, podczas któ- rej radni zagłosują nad uchwałą w sprawie zgody na wydzierżawienie bez przetargu 0,01 ha działki gminnej w Parzymiechach. Chodzi właśnie o działkę z hydrofornią, tuż za cmentarzem. To firma Play – jak podano w uzasadnieniu projektu uchwały – zwróciła się do gminy o zawarcie umowy najmu tej właśnie działki na 10 lat z możliwością dalszego przedłużania tego terminu. Skoro sama firma o to występuje – do zmiany lokalizacji masztu najpewniej dojdzie.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Parzymiechy

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Parzymiechy

cc

Kanalizacja dla nowego osiedla

Jarosław Jędrysiak5 czerwca 2018
kod

Scratch Day #SuperKoderów

Jarosław Jędrysiak29 kwietnia 2018
fvb

Głosy w sprawie bezpieczeństwa

Jarosław Jędrysiak8 marca 2018
sx

Woda będzie i bez prądu

Jarosław Jędrysiak22 lutego 2018
1-1

Biblioteka będzie czynna raz w tygodniu

Jarosław Jędrysiak20 grudnia 2017
1

Zamykają bibliotekę. Za drogo grzać książki?

Jarosław Jędrysiak4 listopada 2017