Satyra nie tylko polityczna – Gazeta Kłobucka
Humor

Satyra nie tylko polityczna

* Opisywane sytuacje mają charaktery wyłącznie humorystyczny.
Satyra nie tylko polityczna


W Kłobucku znów powraca temat pszczół. Już 17 samorządów, w tym gmina Kłobuck, podpisało Manifest Gmin Przyjaznych Pszczołom i zobowiązało się do działań na rzecz owadów pszczołowatych. Inicjatywa skierowana jest do wszystkich gmin, w których na jednego mieszkańca przypada więcej niż trzy i pół pszczoły. Bąki się nie liczą. Chyba że bąk wygląda jak pszczoła, to wtedy będzie brany pod uwagę jako półtorej pszczoły. Podpisując dokument, gmina Kłobuck deklaruje podjęcie działań, których celem jest poprawa warunków życia pszczół na ich terenie. Może to być m.in. zakładanie „pszczelich stołówek” na terenach zielonych należących do gmin. Pierwsza taka stołówka ma powstać przy Szkole Podstawowej nr 3 w Kłobucku. Dyrektor Kotkowski wstępnie się zgodził na przyjęcie do siebie pszczół, ale bąków jakoś nie widzi. Cały projekt ze strony gminy koordynuje pani Sylwia, która świata bez pszczół to nie widzi. My też tego jakoś nie widzimy.


W Krzepicach radny Balcerzak wyraził ostatnio zaniepokojenie faktem, że stacja gazu powstanie zbyt daleko niż miała powstać. Radny w związku z tą sytuacją ostatnio wystąpił na sesji rady z zapytaniem, co będzie, jeśli komuś podczas powrotu z pracy czy w drodze do niej zabraknie gazu, a stacja będzie za daleko. Według radnego wynika jasno z takiej sytuacji, że jeśli stacja gazu byłaby bliżej, to kierowca dojechałby do celu bez problemu. Zapytaliśmy o komentarz burmistrza Kotynię. Odpowiedział najszybciej jak się dało – po dziewięciu dniach: „Sprawa gazu jest dla mnie o tyle istotna, że sami chcieliśmy już od dawna gaz dla mieszkańców naszej gminy. Okazuje się, że ktoś nas wyprzedził i gaz odnalazł. Fakt ten powinien każdego cieszyć, tak jak mnie osobiście cieszy. Dla pocieszenia osób tym faktem się niecieszących dodam, że nie odwołujemy poszukiwań tańszego gazu w okolicach granicy z gminą Opatów”. Burmistrz Kotynia nigdy nie zawodzi, jeśli chodzi o odpowiedzi.


W Pankach chcieli przemycić podwyżkę. I to nie dla wójta, ale dla mieszkańców . Dokładniej za przedszkole. A jeszcze dokładniej to dla rodziców, których dzieci chcą zostać w przedszkolu dłużej niż mogą zostać w ramach standardowej opłaty. Jeden radny zauważył taką zmianę w porządku obrad na sesji. Ten radny to Blukacz. Tak się wkurzył, że ich chce wójt w roku wyborczym na minę wsadzić, że wniósł oficjalny protest. Pismo w tej sprawie trafiło nie tylko na ręce przewodniczącej rady, ale również do marszałka województwa śląskiego oraz lubuskiego. Zostało wysłane również do wiadomości ministra środowiska, do siedziby Społem w Wołominie oraz Lasów Państwowych w Olsztynie. Nie wiemy tylko, po co do lasów.


Pędzimy szybko do Wręczycy. Prawie dwa miesiące temu wręczyccy urzędnicy rozpoczęli antysmogowe kontrole, których celem było znalezienie posesji, gdzie pali się nieodpowiednimi materiałami. Na początku marca do kominów mieszkań- ców „zajrzał” nawet dron. Ale na żadnej posesji podejrzenia się nie potwierdziły. – Była to bardziej akcja uświadamiająca – mówi sekretarz urzędu gminy. I tak dla przykładu uświadomić udało się trzech mieszkańców ulicy Sienkiewicza, dwóch z ulicy Parkowej, z Jabłoniowej, Czereśniowej i Wiśniowej po jednym, z czego na Wiśniowej to był dom syna ojca z Jabłoniowej i potraktowano to jako jedno uświadomienie. Sekretarz najbardziej ubolewa nad mieszkańcami ulicy Akacjowej z Grodziska, bo do nich dron nie doleciał, aby ich uświadomić. Bateria padła po prostu.


Z Wręczycy lecimy do Przystajni. Przystajń i Panki współtworzą Związek Międzygminny ds. Ochrony Wód. Niestety nie posiada on odpowiedniego zaplecza sprzętowego i pracowniczego, który mógłby zadbać np. o szybkie i sprawne usuwanie awarii sieciowych. – Na razie posiłkujemy się firmami, ale gdyby nam odmówiły, to jesteśmy uziemieni – stwierdził wójt Przystajni. Ostatnio miała miejsce taka właśnie awaria w Przystajni. Wójt, tak jak zapowiadał, został uziemiony, czyli zmienił się w przewód wykonany z przewodnika, łączący ciało naelektryzowane z ziemią. W wyniku połączenia ciało naelektryzowane oddało lub przyjęło odpowiednią liczbę ładunków, ulegając zobojętnieniu. Zdrowia i jeszcze raz zdrowia życzymy.

Napisał Konrad Ziębicki

Z naszej cotygodniowej kroniki jeszcze nie kryminalnej, ale już prawie. Wszystkim bez wyjątku życzymy Wesołego Alleluja! Wiemy, że w tym miejscu nam starosta Kiepura i radny Prubant nie uwierzyli, że wszystkim. Wszystkim.

* Opisywane sytuacje mają charaktery wyłącznie humorystyczny.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Humor

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Humor

SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka1 maja 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka24 kwietnia 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka17 kwietnia 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka10 kwietnia 2018
SATYRA-WPIS

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka27 marca 2018
saa

Satyra nie tylko polityczna

Ewa Chojnacka12 marca 2018