Dlaczego pijani siadają za kierownicą? – Gazeta Kłobucka
Bezpieczeństwo

Dlaczego pijani siadają za kierownicą?

Jakie są powody tego, iż kierowcy siadają za kierownicę po alkoholu? Na podstawie tego, co słyszą od nich policjanci, można przyjąć, że główną przyczyną jest po prostu brak rozsądku czy wręcz głupota.
PIXABAY.COM
Dlaczego pijani siadają za kierownicą?

PROBLEM. Choć liczba zatrzymanych w czasie prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu z wolna maleje, wciąż jest spora. Jakie są konsekwencje dla przyłapanych i co powoduje, że takie osoby w ogóle decydują się na jazdę?

Liczba zatrzymanych kierowców „na podwójnym gazie” jeszcze w 2015 roku wynosiła 6977 osób, a w roku ubiegłym – już tylko 4424 osoby. Przy czym „tylko” w zasadzie nie jest tu słowem odpowiednim, bo to nadal tysiące osób narażających na śmierć siebie i innych. W Polsce osoby przyłapane za kierownicą z niedopuszczalnym poziomem promili tracą prawo jazdy na co najmniej 3 lata. Warto sobie uświadomić, że utrata możliwości kierowania autem to jedynie pierwszy kamyczek w lawinie problemów, która następnie przetacza się przez życie kierowcy, który jechał po alkoholu. Brak prawa jazdy może oznaczać utratę możliwości dojazdu do pracy. Nie pozwoli na to, by zawieźć do szkoły swoje dzieci. Może spowodować w ogóle utratę pracy – jeśli możliwość poruszania się samochodem jest do jej wykonywania potrzebna. A to bardzo częste – i nie trzeba być koniecznie kierowcą zawodowym, by pracodawca tego od nas wymagał. Funkcjonowanie bez możliwości jazdy samochodem może przekształcić życie w koszmar. Często dotyka on nie tylko winowajcę, ale i jego rodzinę. Utrata prawa jazdy, a potem może utrata pracy, do której wykonywania jest ono potrzebne albo konieczność zmiany pracy na gorzej płatną – to wszystko może być wstępem do problemów rodzinnych, do kłótni, być może w konsekwencji i do rozwodu i utraty rodziny. Bo nawet bliskim może być trudno zrozumieć i zaakceptować, że poważne problemy ściągnęło się na siebie i na rodzinę tak bezmyślnie, tak bardzo z własnej winy.

Głupota i niewiedza
Jakie są powody tego, iż kierowcy siadają za kierownicę po alkoholu? Na podstawie tego, co słyszą od nich policjanci, można przyjąć, że główną przyczyną jest po prostu brak rozsądku czy wręcz głupota. Ktoś dopuszcza się jazdy po alkoholu sądząc, że nie stanie się nic złego. Albo że go po prostu nikt na tym nie przyłapie. A o konsekwencjach – zawczasu nie myśli. Inny częsty powód to swego rodzaju syndrom dnia wczorajszego. Wielu skłonnych jest siąść za kierownicę w poniedziałek rano, choć w niedzielę do późnego wieczora nie mieli dość silnej woli, by zakończyć odpowiednio wcześnie alkoholową imprezę. Tu winny jest brak wiedzy. Nieznajomość podstaw dotyczących metabolizmu alkoholu. Osoby takie zwykle są pewne, że już wytrzeźwiały. Zwodzą się nieskutecznymi testami: nie śmierdzą alkoholem, nie zataczają się, więc wszystko musi być w porządku. Tymczasem nie. Wcale nie musi – i zwykle nie jest. Alkohol jeszcze jest obecny w organizmie i to w ilości, która wyklucza prowadzenie pojazdu. A żeby się o tym przekonać, trzeba by zrobić badanie stanu trzeźwości – a nie zdawać się na wyczucie. Jeśli już jakieś wyczucie ma tu grać rolę – to lepiej założyć, że dzień po imprezie nawet jeśli czujemy się całkiem nieźle, to warto poczekać z jazdą. Choćby na zapas dłużej niż by się to wydawało konieczne.
Są i przypadki inne. Czasem ktoś się z kimś pokłóci – z małżonkiem, z rodziną, ze znajomymi – i niezależnie od stanu chce oddalić się stamtąd niezwłocznie i jak najdalej. A wtedy siada za kierownicę. Emocje wyłączają myślenie. I kłopoty gotowe – być może znacznie większe niż te, które sprowokowały jazdę w stanie nietrzeźwości.
Jak odnotowuje policja, lewie znikomy procent osób przyłapanych na „podwójnym gazie” to alkoholicy. Niektórzy z nich po zatrzymaniu zaprzeczają, by ostatnio pili alkohol. Czasem – że w ogóle kiedykolwiek go pili. Takie osoby są o tyle niebezpieczne, że jeżdżą po pijanemu wielokrotnie. Często już nie mają prawa jazdy – ale to ich nie powstrzymuje. Kończą w więzieniu. W lepszych przypadkach – na leczeniu odwykowym.
Zdarzają się też sytuacje, że ktoś przyłapany z promilami tłumaczy się wyższą koniecznością. Zapewne nieraz nawet zupełnie rzeczywistą. Tylko rozwiązanie, które wybrał, dalekie jest od rozsądku. Osoby takie tłumaczą na przykład, że do tego, by siąść za kierownicę po alkoholu, zmusiło ich np. nagłe zasłabnięcie członka rodziny czy wypadek, który – jak sądzą – zmusił ich do kierowania po alkoholu. W innych przypadkach jako powód podawana jest konieczność ucieczki z miejsca, gdzie coś zatrzymanym zagrażało. Na trzeźwo łatwo sobie uzmysłowić, ile te tłumaczenia są tak naprawdę warte. Jeśli potrzebna była pomoc medyczna – zamiast jechać po pijaku samemu, lepiej było wezwać pogotowie lub poprosić o to dowolne osoby trzecie. Przypadki, w których takiej możliwości by autentycznie w ogóle nie było, można uznać za skrajnie rzadkie.
– Pamiętać należy, że niezależnie, jaka jest przyczyna prowadzenia pod wpływem alkoholu, minimalna kara to zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, wysokie kary finansowe, ponowne zdawanie prawa jazdy i masa utrudnień życiowych. Ponadto w sytuacji, w której spowodujemy wypadek pod wpływem alkoholu, spowodujemy u kogoś obrażenia, które doprowadzą do utraty życia lub zdrowia, przepisy są znacznie surowsze, a konsekwencje naszych czynów jeszcze poważniejsze – rozwiewa resztę wątpliwości kom. Mirosław Dybich z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Bezpieczeństwo

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Bezpieczeństwo

K - Bez rąk na kierownicy możesz zapłacić 500 zł (5372) + fot

Bez rąk na kierownicy możesz zapłacić 500 zł

Jarosław Jędrysiak5 listopada 2019
K - 582 zabitych w wakacje (987) + grafika

582 zabitych w wakacje

Jarosław Jędrysiak19 września 2019
K - Podmieniają numer rachunku i kradną B

Podmieniają numer rachunku i kradną

Jarosław Jędrysiak5 września 2019
frdv

Uważaj, komu płacisz!

Jarosław Jędrysiak2 lipca 2019
aaa

O włos od tragedii na DK-11

Adam Świerczyński1 czerwca 2017
25

Oszukują na program 500 plus

Redakcja18 stycznia 2016