Wywiózł śmieci pod osiedle – Gazeta Kłobucka
Krzepice

Wywiózł śmieci pod osiedle

Takie dzikie wysypisko niemal pod oknami sąsiadów urządził sobie we wtorek jeden z mieszkańców Krzepic.
RAFAŁ BALCERZAK
Wywiózł śmieci pod osiedle

PROBLEM. Każdy i tak płaci za śmieci, więc po co je dziś wywozić do przysłowiowego lasu? Okazuje się, że wciąż zdarzają się zachowania, w których bardzo trudno doszukać się jakiejkolwiek logiki. O przestrzeganiu prawa nie wspominając

Butelki plastikowe i szklane, jakieś słoiki, puszki, kable, eternit, ziemia i nawet zderzak od auta. To wszystko jeden z mieszkańców Krzepic załadował i wywiózł po prostu w pole. Wysypał to na kawałku nieużytków, ale w zasadzie tylko kawałek od najbliższych domów w obrębie os. Dąbrowa i Andersa w Krzepicach. Na pierwszy rzut oka to naprędce utworzone dzikie wysypisko to miejsce nie tylko niebezpieczne dla przyrody, ale i groźne dla ludzi. W końcu skoro niedaleko są domy, a zwalisko da się zauważyć z pewnej odległości, mogą tu przyjść dzieci. I zrobić sobie krzywdę tymi szklanymi czy metalowymi odpadami. Skąd w ogóle pomysł, by takie śmieci wywieźć dziś prosto na pole i ot tak tam porzucić? Trudno to zrozumieć. Zwłaszcza że spora część z tego, co zostało wywiezione, normalnie kwalifi – kuje się do procesu segregacji odpadów. A co się nie kwalifi kuje – można odwieźć na gminny punkt zbiórki odpadów. Oczywiście taka segregacja wymaga nieco więcej zachodu. Łatwiej jest władować wszystko jak leci na przyczepę i wywieźć gdzieś do lasu czy w pola. Ale czasy już nie te, co dawniej. Dziś już nikt nie pozwoli na to, by mu pod oknami robić śmietnik. – Po dłuższej rozmowie i po pouczeniu, gdzie takie śmieci mają swoje miejsce, mieszkaniec, który urządził sobie to dzikie wysypisko śmieci, stwierdził, że wszystko posprząta. Cała sytuacja została zgłoszona funkcjonariuszom policji, którzy również pojawili się na miejscu – podaje Rafał Balcerzak, który był na miejscu, a o tym skandalicznym zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych. – Nie ma i nie będzie zgody na takie zachowanie – dodaje krzepicki radny.
Podobnie myślą też inni mieszkańcy, którzy sprawę w portalu społecznościowym skomentowali.

Z ostatniej chwili
Niestety okazało się, że bez pomocy służb mundurowych problemu nie uda się rozwiązać. Mieszkaniec, który wywiózł śmieci, „posprzątał” je, po prostu przysypując wszystko ziemią. Nie o to chodziło. I za to powinny być stosowne konsekwencje. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Krzepice

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Krzepice

etfg

Przedszkolaki dla Niepodległej

Ewa Chojnacka15 listopada 2018
65v

Zamaskował dzikie wysypisko i zasiał na nim żyto

Jarosław Jędrysiak15 listopada 2018
czyt

Czytali „Przedwiośnie”

Jarosław Jędrysiak7 listopada 2018
prze

Przesadzili z liczbą znaków?

Jarosław Jędrysiak5 listopada 2018
43

Niemiecka młodzież w Krzepicach

Jarosław Jędrysiak3 listopada 2018
we

Kotynia zostaje. Większość rady też

Jarosław Jędrysiak29 października 2018