Zrobili za wysokie progi? wśród rodziców uczniów szkoły. No… – Gazeta Kłobucka
Krzepice

Zrobili za wysokie progi? wśród rodziców uczniów szkoły. No…

Mieszkańcy zwracali się do radnej, by złożyła wniosek o zmniejszenie progów na Mickiewicza.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Zrobili za wysokie progi? wśród rodziców uczniów szkoły. No…

PROBLEM. Tuż przed wyborami wyremontowano ulicę Mickiewicza w Krzepicach, do niedawno straszącą dziurami. Dziur już nie ma, ale za to pojawił się inny problem

Ulica Mickiewicza to droga powiatowa, więc jej remontem zajmował się Powiatowy Zarząd Dróg w Kłobucku – przy czym inwestycję współfinansowała gmina Krzepice. Jakie tu były dziury, wielu jeszcze pamięta. Teraz jezdnia jest równa. Ale…

– Chciałam złożyć wniosek o zmniejszenie progów zwalniających na ulicy Mickiewicza – zgłosiła podczas pierwszej sesji nowej rady radna Bożena Kozak.

Radna sugeruje, że na ulicy na powrót powinny zostać założone progi o takim rozmiarze jak wcześniej.

Czym to uzasadnia?

– Wiadomo wszystkim, że ulica ma nową nawierzchnię asfaltową. Ale nowe progi zwalniające są tu teraz bardzo wysokie. I bardzo dużo osób zwraca się do mnie z prośbą, aby starostwo zaniżyło te progi – stwierdziła radna podczas obrad.

Przewodniczący Mateusz Kluba zasugerował, by w tej kwestii do starostwa powiatowego zwrócił się burmistrz Krzepic.

Na razie nie mamy informacji, jaki będzie dalszy urzędowy bieg sprawy. Zdecydowaliśmy się jednak przyjrzeć jej nieco bliżej niezależnie od działań urzędów.

Ulicą Mickiewicza dojeżdżają do Krzepic mieszkańcy Dankowic. Nie dziwi więc, że wniosek złożyła radna reprezentująca tę miejscowość. Poza tym jeżdżą tędy regularnie rodzice przywożący dzieci do szkoły. Gdy przed remontem drogi były tu mniejsze progi spowalniające, obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 na godzinę. Z taką prędkością w miarę normalnie dało się przez te progi przejechać. Po remoncie drogi zainstalowano wyższe progi. Prędkość ograniczono do 20 na godzinę. Próbowaliśmy tego – i nie radzimy zwykłym autem osobowym wjeżdżać na te nowe progi z prędkością dokładnie 20 km/h. Lepiej dwa razy wolniej. Po podjętej próbie przejazdu przez próg nie dziwimy się jednak wnioskowi radnej. I wierzymy, że więcej osób mogło zwracać się do niej z prośbą o interwencję.

Dzwonimy więc do Powiatowego Zarządu Dróg w Kłobucku.

– Szkoda, że wniosków odnośnie wysokości progów nie mieliśmy wcześniej. Podczas remontu drogi zastosowaliśmy po prostu takie rozwiązanie, jakie przewidywał projektant. Czyli takie progi, jakie na ulicy są dzisiaj. Oczywiście to wszystko zgodne jest z zasadami organizacji ruchu i formalnie spełnia wszystkie wymogi – mówi dyrektor Andrzej Kucharczyk. – Wysokość progów i ograniczenie prędkości są ze sobą ściśle powiązane. Ograniczenie do 20 km/h jest odpowiednie właśnie dla progów o tej wysokości. Jest to przy tym, podkreślam, prędkość maksymalna – dodaje.

Innymi słowy próg wymusza, by szybciej niż to 20 na godzinę nie dało się tu jechać. Co do zgodności wyższych progów z przepisami – nie mamy wątpliwości, bo tego z zasady inwestorzy dopilnowują. A co z brakiem wniosków o niższe progi?

Cóż, nadal nie jest normą, by prowadzić szersze konsultacje w formie spotkań z mieszkańcami przed realizacją inwestycji, która ich będzie bezpośrednio dotyczyć. W zasadzie trudno tu powiat za to winić. Choć, kto wie, może przed wyborami to i owo robiło się po prostu nieco szybciej. Droga po remoncie na pewno jest lepsza niż była. Za to progi – w opinii niektórych – zbyt wysokie. Będzie ich wymiana?

– Formalnie nie ma przeszkód, aby te progi zmienić. Ale trzeba mieć na uwadze, że to pociągnie za sobą dodatkowe koszty – mówi nam dyrektor Kucharczyk.

Czy powiat wraz z gminą zdecydują się teraz na powrót do niższych progów i na poniesienie kosztów? Na razie nic na ten temat nie wiemy. Wydaje się nam za to, że skoro po wyborach jest na wszystko więcej czasu, to warto by było dokładniej wysondować, czy większość mieszkańców wyższe progi spowalniające akceptuje, czy też może chciałaby ich wymiany na niskie – jak te stare. Choćby i za cenę dodatkowych wydatków. Trzeba by tu pewnie rozpytać wśród mieszkańców Dankowic, wśród rodziców uczniów szkoły. No… ale nie chcemy tu nikogo uczyć spraw tak w dzisiejszym samorządzie podstawowych jak rozpoznanie i uwzględnianie stanowiska mieszkańców. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Krzepice

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Krzepice

fwvs

Jak walczyć z bezmyślnym parkowaniem?

Jarosław Jędrysiak11 grudnia 2018
radni

Radni rwą się do pracy

Jarosław Jędrysiak28 listopada 2018
fgh

Przedszkolanki z medalami

Jarosław Jędrysiak22 listopada 2018
gh

Cysterny spowodują pękanie domów?

Jarosław Jędrysiak20 listopada 2018
etfg

Przedszkolaki dla Niepodległej

Ewa Chojnacka15 listopada 2018
65v

Zamaskował dzikie wysypisko i zasiał na nim żyto

Jarosław Jędrysiak15 listopada 2018