Łatali dziury zimą. Za wcześnie? – Gazeta Kłobucka
Panki

Łatali dziury zimą. Za wcześnie?

Te dziury się dalej uwidoczniły, to łatanie się rozmyło – mówi Bujak. – Ale mamy półroczną gwarancję.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Łatali dziury zimą. Za wcześnie?

PROBLEM. Na większą skalę zabrano się w Pankach za łatanie dziur w drogach jeszcze zimą. Celem była poprawa bezpieczeństwa. Ale mimo napraw wiele dziur pojawiło się ponownie

Już w lutym wójt Urszula Bujak informowała radnych, że gmina zdecydowała się na rozpoczęcie remontów cząstkowych dróg. Zauważmy tutaj, że z reguły te bardziej szeroko zakrojone remonty dziur, które spowodowały zimowe warunki pogodowe, wykonuje się dopiero wiosną. Właśnie dlatego, że dopiero wtedy jest duża szansa, że mrozy już nie wrócą i prac nie trzeba będzie ponawiać. Czemu w Pankach zaczęli z tym tak wcześnie?

– To nie było robione bez przyczyny. Dostawialiśmy informacje od mieszkańców, którzy przychodzili do urzędu gminy i także osobiście do mnie. Mówili, że uszkodzenia dróg są bardzo dużym zagrożeniem, więc robiliśmy, co mogliśmy, by zabezpieczyć te miejsca choć na chwilę – argumentuje wójt gminy. Urzędniczka przyznaje, że skuteczność takich remontów nie jest ich najmocniejszą stroną.

– Te dziury się dalej uwidoczniły, to łatanie się rozmyło – mówi Bujak. – Ale mamy półroczną gwarancję. Firma, która wykonywała remont, zadeklarowała, że wszystko będzie naprawione w odpowiednim czasie. Jeżeli tylko warunki będą sprzyjające – dodaje.

W kwestii jakości asfaltu, w którym porobiły się dziury, wypowiedział się jeden z mieszkańców – który już wcześniej, jeszcze za wójta Praskiego, zwracał uwagę na tę kwestię.

– Proszę się przypatrzeć przy tych dziurach, ile tego asfaltu zostało położone. Są miejsca, gdzie nie można naprawiać, gdzie trzeba wyciąć, bo się wszystko sypie – dorzucił na sesji Czesław Mirek.

Mieszkaniec uważa też, że warto by przekalkulować, czy takich doraźnych remontów nie byłoby taniej robić nie poprzez zlecenie dla firmy, a siłami pracowników gminy i z użyciem asfaltu na zimno. Faktem jest, że tę metodę stosuje się dość powszechnie. Nie daje ona trwałości, ale pozwala na czasowe naprawienie tych miejsc, w których uszkodzenia asfaltu sprawiają, że po prostu staje się na drodze niebezpiecznie – i nie ma możliwości czekania na kompleksowy remont cząstkowy po zakończeniu zimy. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Panki

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Panki

yt

Są już 50 i 60 lat po ślubie

Jarosław Jędrysiak12 marca 2019
6yh

„Drapiemy sobie auta”

Jarosław Jędrysiak27 lutego 2019
kubat

Kubat sekretarzem

Jarosław Jędrysiak17 lutego 2019
duda

Pomoc wobec tzw. wykluczenia prawnego

Jarosław Jędrysiak16 lutego 2019
iuo

Doświadczenie wygrało z młodością

Stanisław Wrzesiński9 lutego 2019
ty

Młodzi Gniewni z Pucharem Na Zachętę

Stanisław Wrzesiński4 lutego 2019