Segregują na niby – Gazeta Kłobucka
Kłobuck

Segregują na niby

Spór gminy i firmy odbierającej śmieci rozstrzygnie sąd, przy czym możliwe, że finałem sprawy będzie ugoda.
©JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Segregują na niby

PROBLEM. Pojawia się coraz więcej nieprawidłowości dotyczących segregowania śmieci. Mieszkańcy gminy wrzucają do worków co popadnie, licząc na to, że pracownicy firmy odbierającej odpady nic nie zauważą. Ale zauważają – i mogą wyciągnąć konsekwencje

Firma odbierająca odpady komunalne w styczniu odebrała od mieszkańców 469 ton odpadów zmieszanych i 96 ton odpadów segregowanych. W lutym odpowiednio było to 389 ton i 44 tony. Średnio to ok. 30 kg odpadów na mieszkańca miesięcznie. Nie wszystko w zakresie ich segregowania przebiega bez problemów.

Nie umieją segregować czy nie dbają?
Gmina dostała od firmy odbierającej śmieci od mieszkańców kopie aż 120 protokołów dotyczących złej segregacji odpadów – i to tylko z lutego. Co spowodowało, że firma w tych przypadkach oceniła, że segregacja jest prowadzona nieprawidłowo? O zasadność tych ocen pytał na wtorkowej sesji radny Aleksander Tokarz. – Do tej pory tych protokołów przekazywanych przez firmę nie było aż tak wiele, bo zwykle około 20-30 – zauważyła w swojej odpowiedzi Anna Grabowska-Graj, kierująca odpowiedzialnym za te sprawy wydziałem magistratu. – Sprawdzaliśmy to, co było w protokołach. Zazwyczaj było odnotowane wrzucanie do żółtego worka na odpady z tworzyw sztucznych na przykład odpadów biodegradowalnych, papieru. Natomiast do worków na szkło wrzucano tworzywa sztuczne. To były różne tego typu nieprawidłowości, zwykle indywidualne i różne w zależności od posesji – podała urzędniczka. Co wobec tego zrobił magistrat? Do mieszkańców, u których forma stwierdziła nieprawidłowe segregowanie, wysłano pisma z prośbą o prawidłowe segregowanie odpadów. Ponieważ liczba wykazanych przez firmę przypadków nieprawidłowej segregacji ostatnio znacznie wzrosła, gmina skieruje też ogólne pisma informacyjne do poszczególnych sołectw i osiedli.

Kurczy się miejsce na niedbałość
Jeśli w workach na odpady segregowane jest mieszanina wszystkiego, co możliwe, może dojść do uznania, że mieszkaniec wystawia do odbioru śmieci zmieszane, choć niby wystawione w osobnych workach. Z jednej z gmin powiatu (pisaliśmy o tym niedawno) w podobnej sytuacji mieszania rodzajów odpadów świadcząca tam usługi firma zagroziła gminie, że źle posegregowane odpady zostaną potraktowane jako zmieszane. Cena za ich odbiór będzie więc większa. Taka sytuacja niesie też ryzyko dla mieszkańców – bo w końcu gospodarka śmieciowa finansuje się tylko z ich opłat. W Kłobucku wprost tego na sesji nie formułowano – ale to nie zmienia faktu, że jeśli komuś kalkuluje się niedbałe segregowanie odpadów, to na pewno nie są tym kimś sami mieszkańcy.

Będzie rozstrzygał sąd
Jak wcześniej pisaliśmy, gmina jest w sporze z firmą odbierającą odpady. Pojawiła się tu groźba w ogóle zerwania umowy przez firmę. Ten wątek również wrócił na sesji w marcu. O to, na jakim etapie jest ten spór, pytał radny Mateusz Woźniak. – Ta sprawa trafia do sądu. Firma złożyła pismo procesowe w kwestii ugodowej – poinformował Jerzy Zakrzewski. Burmistrz zobowiązał się na bieżąco informować o dalszym toku tej sprawy.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kłobuck

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 34 317-33-23

Więcej w Kłobuck

zakrzewski

Spora farma fotowotaiczna planowana pod miastem

Jarosław Jędrysiak28 września 2020
walec

Startuje remont Poprzecznej

Jarosław Jędrysiak28 września 2020
policja0000

Wiózł „na pace” kradzioną… pastę do zębów

Jarosław Jędrysiak28 września 2020
osir

Boisko się spóźni?

Jarosław Jędrysiak27 września 2020
dni_dlugoszowskie_2020_1

Dni Długoszowskie w trudnym roku 2020

Jarosław Jędrysiak27 września 2020
polowazabasen

Dlaczego gmina nie chce już wozić dzieci?

Ewa Chojnacka25 września 2020