Olga Skwara będzie przepraszać? – Gazeta Kłobucka
Kłobuck

Olga Skwara będzie przepraszać?

Z powodu wywiadu, udzielonego niedawno naszej gazecie, dyrektorka kłobuckiego MOK-u Olga Skwara znalazła się na cenzurowanym. ARCH.
Olga Skwara będzie przepraszać?

GORĄCY TEMAT. Podczas ostatniej sesji rady miasta nad głową nieobecnej na niej dyrektorki Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku – Olgi Skwary – rozpętała się burza. Wszystko to za sprawą wywiadu, którego szefowa MOK-u udzieliła naszej gazecie. Grupa radnych domaga się teraz od burmistrza Jerzego Zakrzewskiego wyciągnięcia konsekwencji wobec dyrektorki, a od Skwary przeprosin, zarzucając jej brak kultury osobistej

Wywiad został opublikowany 17 maja na łamach naszego tygodnika. Dyrektorka MOK-u powiedziała w nim: „(…) uważam, że obecna rada, zamiast zajmować się ciągłymi kontrolami w MOK-u, powinna zająć się pracą. Tymczasem wygląda to tak, że jeśli na sesji rady przesuwane są jakieś środki np. na remont sali lub imprezę kulturalną, to za kilka dni mamy pismo o kontroli albo rozpętuje się dyskusja nad sensem zwiększania środków na kulturę. Nie tak to chyba powinno działać. Z MOK-u korzystają przede wszystkim mieszkańcy. To jest miejsce, które działa dla nich i uważam, że radni przede wszystkim powinni mieć na uwadze dobro społeczne, zainteresować się, ile osób każdego dnia tu przychodzi, ile dzieci korzysta z zajęć, jakie mają potrzeby…” oraz: „(…) na wszystko potrzeba środków i przekonania radnych, że MOK-u nie należy wykorzystywać wyłącznie do walki politycznej, tylko z nim współpracować. My jesteśmy otwarci na taką współpracę i chciałabym, aby radni dostrzegali przede wszystkimi zmiany, jakie w nim zachodzą”.

Wypowiedzi te poruszyły radnych Danutę Goławską, Ewelinę Kotkowską oraz Witolda Dominika i Aleksandra Tokarza, którzy pod nieobecność wywołanej do tablicy Olgi Skwary urządzili publiczny lincz. (ewi)

„Proszę burmistrza o odpowiednią reakcję, adekwatną do sytuacji” – Danuta Gosławska, radna


Goławska nie ukrywa swojego oburzenia wypowiedziami dyrektorki MOK -u. Uważa, że kierownikowi jednostki nie przystoi krytykować radnych w tak otwarty sposób, oceniać ich pracę i ich pouczać. Uważa ona, że burmistrz powinien wyciągnąć konsekwencje wobec swojego pracownika.
– Nie przypominam sobie w poprzednich kadencjach ani w obecnej, aby rada była wykorzystywana do jakiejkolwiek walki politycznej z MOK. Nigdy nie przetoczyła się tutaj również dyskusja nad zwiększeniem środków na kulturę. Jeśli chodzi o kontrole, to w tym roku jest to pierwsza taka kontrola i dotyczy wszystkich jednostek, nie tylko MOK-u – mówi radna. – Nie przypominam sobie też, aby kiedykolwiek wcześniej kontrolował MOK – dodaje.
Gosławska podkreśla, że dyrektor każdej jednostki powinien zająć się wykonywaniem swojej statutowej pracy, a nie tak niesprawiedliwym ocenianiem rady.
– Proszę pana burmistrza o odpowiednią reakcję, adekwatną do sytuacji, ponieważ po raz pierwszy zdarzyło się, że została dokonana taka ocena rady. Bo jeśli dotyczyło to jakichś konkretnych radnych, to należało ich wskazać, a nie oceniać całej rady – podkreśla radna.

Walczę o miejsce, które jest sercem tego miasta” – Olga Skwara, dyrektor MOK w Kłobucku


– Tego typu wypowiedzi, jak radnej Eweliny Kotkowskiej, utwierdzają mnie tylko w tym, że jest grupa radnych, która nie ma żadnej woli i chęci współpracować z naszym ośrodkiem, a jego działalność traktuje wyłącznie w kategoriach konkurencji z imprezami organizowanymi przez siebie – mówi Skwara. – Problem w tym, że radna wypowiada się na temat działalności MOK-u, a tak naprawdę niewiele wie na jego temat i w nim nie bywa.
Szefowa domu kultury przytacza wypowiedzieć radnej Kotkowskiej sprzed kilku lat, kiedy to radna powiedziała, że przez obecną dyrektor nie działa w MOK-u „Ciało i ruch”, podczas gdy wcześniej formacja działała w najlepsze.
– Teraz radna twierdzi, że za mojej kadencji zniknął prestiżowy konkurs „Freestyle”. A czy pani Kotkowska zainteresowała się, dlaczego tak się stało i ile środków na tę imprezę było przekazywanych od lat, jeszcze w kadencji poprzedniego burmistrza? – pyta Olga.

„Pani dyrektor otacza się gronem pracowników i workiem pieniędzy” – Ewelina Kotkowska, radna


– Ten artykuł dotyka nie tylko komisję rewizyjną czy część radnych, ale również innych radnych – i myślę, że mogę tu powiedzieć o sobie – którzy organizują imprezy na rzecz społeczeństwa – rozpoczęła Kotkowska, nie kryjąc wzburzenia całą sprawą.
Następnie radna, posiłkując się napisanym wystąpieniem, czytała, że konkurs „Freestyle” podczas kadencji dyrektor Skwary z roku na rok gaśnie, a w 2018 r. nie zorganizowano go w ogóle. Jej zdaniem dyrektorka MOK wymaga znacznych środków na zorganizowanie tej prestiżowej imprezy, podczas gdy do tej pory tak duże nakłady nie były do tego potrzebne.
– Pani dyrektor otacza się gronem ludzi, workiem pieniędzy, który przeznacza burmistrz za pośrednictwem rady na realizację np. Dni Kłobucka – podkreśliła radna.
Zdaniem Kotkowskiej indywidualnym radnym jest znaczenie trudniej zrobić taką imprezę, a pomimo tego starają się to robić, żeby „społeczeństwo mogło się spotykać i integrować, miło spędzając czas podczas soboty czy niedzieli w fajnym towarzystwie” – jak mówi radna, przytaczając ostatni festyn radnego Batoga. Festyn ten „również cieszył się dużym zainteresowaniem i fajnie wypadł”.
Zdaniem Kotkowskiej wywiad dyrektor MOK to nieuczciwe podejście do tematu, podważający starania i pracę radnych.
– Współpraca z panią dyrektor jest trudna. Wszystkie zachcianki – choć to nie będzie dobre określenie – wszystkie pomysły na działalność domu kultury zostają realizowane. Być może z dyskusją, ale ostatecznie są realizowane. Oczywiście mam świadomość, że potrzeby są znaczenie większe – potrzebny jest remont sali widowiskowej, sceny.
Zdaniem Kotkowskiej radni są bardzo elastyczni, jeśli chodzi o współpracę z dyrektorką, a „ten artykuł jest niekulturalny, a od dyrektora ośrodka kultury wymaga się trochę więcej”.

„Mam wrażenie, że u tej pani jest deficyt niektórych tych cech” – Witold Dominik, radny


Zdaniem Dominika wielce niestosowne i niesprawiedliwie jest stwierdzenie, że „obecna rada, zamiast zajmować się ciągłymi kontrolami w MOK-u, powinna zająć się pracą”, bo na tym m.in. polega praca radnych – na kontroli.
– To jest ustawowy obowiązek radnych i mają kontrolować. Jeśli chodzi o kontrole w MOK-u, nigdy nie zdarzyło się, aby była ona następstwem jakiegoś wniosku o dofinansowanie. Jedna kontrola była pod koniec ubiegłego roku, nie odbyła się, ponieważ pani dyrektor była najpierw na urlopie i nikt jej nie zastępował, potem prosiła, aby informować ją z 2-tygodniowym wyprzedzeniem, i kontrola nie została zakończona w MOK-u. Dzięki „staraniom” pani dyrektor – uważa radny.
Dominik twierdzi też, że wydatki z roku na rok rosną i w ciągu kariery Olgi Skwary na stanowisku dyrektora MOK wzrosły o ponad 60 procent. Posiłkując się napisanym na kartce wystąpieniem, powiedział, że człowiek, który reprezentuje kulturę i instytucję kultury, powinien – poza wykształceniem, wrażliwością, znajomością przepisów – charakteryzować się kulturą osobistą.
– Mam wrażenie, że u tej pani jest deficyt niektórych tych cech – skwitował Witold Dominik. – Trudno tu na sesji rozszerzać cokolwiek – zwrócił się do burmistrza. – Pani dyrektor dała wywiad do prasy, to niech teraz w prasie rozszerzy, co miała na myśli. Jeżeli pani dyrektor twierdzi, że wydatki na MOK są zbyt małe i jest to wynik walki politycznej, to jest to walka z panem, panie burmistrzu, bo to w pana kompetencjach jest projektowanie budżetu i wnioskowanie o remont sal w MOK-u.

„Nie widzę powodów dyscyplinowania dyrektora za udzielony wywiad” – Jerzy Zakrzewski, burmistrz


– Szkoda, że nie ma osoby, do której państwo się zwracają, bo nie może ona ani się bronić, ani nic wyjaśnić – rozpoczął Zakrzewski. – Rozmawiałam z dyrektor Skwarą na ten temat i wiem, że jej wypowiedzi nie dotyczyły całej rady, o czym wszyscy tu obecni doskonale wiedzą. Zamiast mówienia, że „za kariery pani Olgi Skwary nakłady na MOK wzrosły”, polecam przeanalizowanie budżetów innych ośrodków kultury w naszym regionie i wtedy będziemy się odnosić, czy to są duże nakłady, czy małe – mówi burmistrz.
Jego zdaniem nakłady te zostały wreszcie zrównane do poziomu, jaki reprezentują tego typu jednostki w Polsce.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kłobuck

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Kłobuck

zakrzew

Zajęli się Zakrzewem

Jarosław Jędrysiak16 czerwca 2019
protest

Czarny poniedziałek w inspekcji weterynaryjnej

Jarosław Jędrysiak15 czerwca 2019
rfv

Woźniak najbogatszym kłobuckim radnym

Jarosław Jędrysiak12 czerwca 2019
zakrzewski

Przygotowują inwestycje przy szkołach

Jarosław Jędrysiak12 czerwca 2019
kck

Folkowy jurajski festiwal na kłobuckim rynku

Jarosław Jędrysiak11 czerwca 2019
smierc

Śmierć w kłobuckim „Pekinie”

Jarosław Jędrysiak9 czerwca 2019