Karol Roman rozsławia Kłobuck! – Gazeta Kłobucka
Kłobuck

Karol Roman rozsławia Kłobuck!

Pan Karol Roman i jego wyjątkowe dzieło. Czysta zegarmistrzowska sztuka.
Karol Roman rozsławia Kłobuck!

CIEKAWI LUDZIE. Dziś pełno wokół tanich i banalnych zegarków i zegarów na baterie, sterownych układami elektronicznymi. Zegary mechaniczne – to dziś konstrukcje rzadziej spotykane. Za to wyjątkowo wyrafinowane. Mało kto wie, że wkład w rozwój tradycyjnych mechanicznych zegarów ma pochodzący z Kłobucka Karol Roman. Jego rozwiązania są nawet lepsze – bo prostsze – niż te, które oferują renomowane marki

– To dla mnie hobby, ale i zawód wyuczony przed laty – mówi Karol Roman. – Pracowałem przy technice jądrowej, ale na emeryturze wróciłem do swej dawnej pasji – dodaje.
Urodzony w Kłobucku, od wieku młodzieńczego uczył się sztuki zegarmistrzowskiej w Krakowie, ale zajmował się też zegarami w Częstochowie. Potem, po studiach z mechaniki precyzyjnej, związał się z Warszawą. W naszym Kłobucku wciąż ma bliskich krewnych.
Pan Karol Roman skonstruował wiele zegarów. Ten najnowszy to zegar z tourbillonem trójosiowym z mechanicznym akumulatorem energii, z mechanizmem półgodzinnego bicia, wskazaniem bieżących faz Księżyca, z tak zwanym wiecznym kalendarzem oraz z wskazaniem rezerwy chodu. Wszystko tylko dzięki precyzyjnej mechanice. Brzmi skomplikowanie? Na szczęście wynalazca i konstruktor sam opowiada nam o wszystkim w słowach przystępnych dla każdego.
– Ten zegar zrobiłem, bo lubię stawiać sobie problemy techniczne do rozwiązania. Jeśli przejrzeć katalogi zegarków, to w przypadku tych bardziej zaawansowanych chwalą się tzw. mechanizmem tourbillonu. Stosowano go, odkąd zauważono, że zegarki leżące chodzą trochę inaczej niż wiszące. Dla dokładności pomiaru zastosowano układ, który zajmował różne położenia w przestrzeni i uśredniał błędy pomiaru wynikające z położenia zegarka – opisuje najprościej jak możliwe nasz rozmówca.
Mechanizm taki wymaga specjalnych rozwiązań konstrukcyjnych. Pochodzący z Kłobucka mistrz precyzyjnej mechaniki ma tu własne osiągnięcie.
– W dużych zegarach z tourbillonem i z rezerwą chodu był problem ze zużyciem energii. Rozwiązałem go, stosując akumulator energii. I dzięki temu zegar skonstruowany w taki sposób chodzi bez większych kłopotów – mówi Karol Roman.
Wspomniana rezerwa chodu pokazuje, jak długo jeszcze zegar może chodzić bez nakręcania. Jak wielu jeszcze pamięta, zegary mechaniczne nakręca się w odstępach czasu. Gdy się przeoczy odpowiedni moment, zegar stanie i przestanie właściwie wskazywać czas. Wskazanie rezerwy chodu pozwala uniknąć takiej sytuacji. Mechanizmy te są już wykorzystywane. Ale rozwiązanie Karola Romana jest prostsze od dotąd stosowanych – lepsze i bardziej praktyczne. Zostało też oczywiście użyte w najnowszej konstrukcji, o której tu mowa.
Wyrafinowanych rozwiązań jest w nowym zegarze mistrza rodem z Kłobucka więcej. Do wskazania rezerwy chodu dochodzi tu kilka innych zegarmistrzowskich cudów. To np. kalendarz stuletni, który zawsze pokazuje właściwy numer dnia – i nie trzeba go ręcznie przestawiać w zależności od tego, czy miesiąc ma 31 czy 30 dni. Ani gdy luty w roku przestępnym jest dłuższy niż zwykle. O wszystko dbają same mechanizmy zegara. Do tego wskazują też aktualne fazy Księżyca.
Dzieło mistrza zegarów rodem z Kłobucka wzbudziło zainteresowanie na dedykowanym zegarom festiwalu Aurochronos w Łodzi. Komentatorzy podkreślają, że zegar Karola Romana to dowód, że „Polak potrafi”. Mechanizm działa w przezroczystej skrzynce. Dzięki temu można obserwować, jak działa. Konstruktor nie planuje zostawiać swojego dzieła dla siebie. Ma lepszy pomysł.
– Chcę go przeznaczyć na licytację WOŚP. To dlatego starałem się moim dziełem zainteresować jak najwięcej miłośników zegarów. Bo wtedy rosną szanse, że cena na aukcji będzie wyższa – podkreśla nasz rozmówca. – Ja satysfakcję już mam: bo ten zegar skonstruowałem i wykonałem – dodaje.
U zegarmistrza rodem z Kłobucka biją więc nie tylko zegary – ale i serce pełne dobroci dla potrzebujących. To piękne

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kłobuck

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Kłobuck

reggae_jak_malina_6

Reggae Jak Malina

Jarosław Jędrysiak3 grudnia 2019
K - Wojownik sztuki i piewca jego talentu 1

Wojownik sztuki i piewca jego talentu

Jarosław Jędrysiak3 grudnia 2019
K - Harcerski zjazd 1

Harcerski zjazd

Jarosław Jędrysiak2 grudnia 2019
K - Damian Kulej walczy w finale The Voice of Poland

Damian Kulej walczy w finale „The Voice of Poland”

Jarosław Jędrysiak29 listopada 2019
Medalowa Mazovia Masters Cup

Medalowa Mazovia Masters Cup

Stanisław Wrzesiński29 listopada 2019
balkonik

Trwa budowa pod zakład rehabilitacji

Jarosław Jędrysiak28 listopada 2019