Uwaga! Oszuści w powiecie! – Gazeta Kłobucka
Powiat

Uwaga! Oszuści w powiecie!

Oszuści wybierają osoby starsze jako łatwiejszy cel, jako osoby bardziej skłonne do poświęcenia bez wahania nawet większych oszczędności na rzecz „ratowania” kogoś bliskiego.
Uwaga! Oszuści w powiecie!

BEZPIECZEŃSTWO. W naszym powiecie odnotowano już kilkadziesiąt przypadków telefonów od oszustów. Dzwonią i podają się za krewnych, którzy spowodowali śmiertelny wypadek. To odmiana oszustwa „na wnuczka”. Łupem przestępców padło ponad 40 tys. zł – oszczędności dwóch seniorek z gminy Wręczyca Wielka

To dzieje się teraz! Tym razem nie gdzieś w Polsce, ale dokładnie u nas, w powiecie kłobuckim. I nie są to pojedyncze przypadki, ale cała seria podjętych prób oszustwa. Wyraźnie widać, że przestępcy rozpoczęli „polowanie” na mieszkańców naszego powiatu! I, niestety, są pierwsze ofiary.
– W ostatnich dniach na terenie powiatu kłobuckiego doszło do prób oszukania kilkudziesięciu osób posiadających stacjonarne telefony – precyzuje oficer prasowy kłobuckiej policji, mł. asp. Kamil Raczyński.
Oszukane seniorki z Wręczycy
– Próby wyłudzenia pieniędzy miały praktycznie taki sam scenariusz. Dzwoniła kobieta podająca się za córkę osoby podnoszącej słuchawkę. Następnie histerycznym, płaczącym głosem mówiła, że w wypadku zabiła człowieka i prosiła o znaczną kwotę pieniędzy potrzebną „na załatwienie” sprawy. Po pieniądze miał się zgłosić rzekomy policjant, któremu należy przekazać pieniądze – opisuje dokładnie aspirant Raczyński.
Warto zwrócić uwagę, że przestępcy celowo działają tak, aby zmylić osobę, do której się dodzwonią. Na pewno nie jest przypadkiem płacz i histeryczny głos. Bo wtedy trudniej się zorientować, że dzwoni nie ktoś bliski, a obca osoba – oszust. Nie wolno ulec ani ten sztucznie kreowanej atmosferze, ani ponagleniom, ani argumentom oszustów. Coraz szersza jest wiedza o tym, że przestępcy wykorzystują tę tak zwaną metodę na wnuczka – tu oczywiście nieco zmodyfikowaną, ale w sumie przecież chodzi o to samo.
– Zdecydowana większość potencjalnych pokrzywdzonych, najczęściej seniorów, nie dała się nabrać. Zgodnie z policyjnymi zaleceniami rozłączali się i dzwonili na numery alarmowe 112 i 997 lub bezpośrednio do swojej prawdziwej rodziny – podkreśla rzecznik policji. – Niestety, na kłamstwo o śmiertelnym wypadku córki przestępcy oszukali dwie seniorki z gminy Wręczyca Wielka. Kobiety przekazały pieniądze fałszywej policjantce i policjantowi. Odpowiednio 5 i 7 listopada. W obu przypadkach pokrzywdzone straciły po ponad 20 tys. zł – dodaje policjant.
Ryzyko nadal istnieje. Ponieważ oszuści najwyraźniej „zaatakowali” właśnie nasz powiat, warto choćby ponownie porozmawiać w gronie rodzinnym i upewnić się, że nikt nie uwierzy oszustom. Sprawami z naszego powiatu zajmują się już kryminalni oraz dzielnicowi. Prowadzone są rozmowy z mieszkańcami, do których również mogli zadzwonić przestępcy. Policja prosi też o kontakt wszystkich, którzy cokolwiek wiedzą w sprawie tej niesłychanej fali oszustw. Można dzwonić bezpośrednio na kłobucką komendę (34 3109200) lub na numery alarmowe 997 i 112.
Jak się nie dać oszukać?
– Po raz kolejny zwracamy uwagę, że wszystkich nas obowiązuje zasada „ograniczonego zaufania” do nieznajomych. Niestety w dalszym ciągu zdarzają się sytuacje, że o tym zapominamy i stajemy się ofiarami własnej łatwowierności i braku rozwagi. Oszuści wykorzystują ufność oraz dobre serce osób, które nie potrafią odmówić pomocy najbliższym – podkreśla oficer prasowy naszej policji. – Apelujemy o rozwagę i ostrożność oraz przypominamy, że zwykła przezorność może uchronić przed utratą naszych oszczędności – dodaje.
Oszuści wybierają osoby starsze jako łatwiejszy cel, jako osoby bardziej skłonne do poświęcenia bez wahania nawet większych oszczędności na rzecz „ratowania” kogoś bliskiego. Od lat uczula się na to zagrożenie i efekty są widoczne – jak widzimy, i u nas większość nie dała się nabrać. Ba, wielu zawiadomiło też policję o próbie oszustwa. Warto prowadzić takie rozmowy ze swoimi starszymi krewnymi, warto uczulać ich na to, że metody działania oszustów mogą się zmieniać. Stały pozostaje za to ich cel: pieniądze czy ewentualnie jakieś dobra materialne. Nie warto wierzyć w takie „nagłe” sytuacje wymagające pomocy – zwłaszcza pomocy na pewno nielegalnej. W końcu oszuści sugerują przekazanie pieniędzy na „załatwienie sprawy”, czyli niemal na pewno na jakieś działanie zabronione prawem. Tak samo zresztą nie warto podpisywać żadnych umów z domokrążcami czy kupować czegokolwiek od takich przypadkowych, nieznanych osób. A im ktoś bardziej nalega, im decyzja musi być prędzej podjęta i sprawa bardziej zachowana w tajemnicy – tym większa powinna być nieufność i tym mocniejsze podejrzewanie, że ktoś próbuje oszukać. Najlepiej ustalić, że senior nie podejmuje takich nagłych decyzji finansowych i nie podpisuje żadnych dokumentów bez obecności bliskiego krewnego. Być może przyda się też ustalenie jakiegoś wspólnego hasła, które nie byłoby jedynym, ale jednym ze sposobów weryfikacji. Zresztą jeśli senior słyszy w słuchawce, że dzwoni córka, syn czy wnuczek, to niezależnie od tego, jak pilna jest sprawa, o której słyszy, może przecież prostym pytaniem o sprawy rodzinne czy domowe upewnić się, czy faktycznie ma do czynienia z krewnym czy z kimś obcym. Sposobów obrony jest przynajmniej tak wiele, jak wiele jest metod, które mogą wymyślić oszuści. Podstawową zasadę wymienił aspirant Raczyński: to zasada ograniczonego zaufania.
UWAGA! TAK OSZUKUJĄ!
1) Dzwonią na telefon stacjonarny, a numery wybierają z książki telefonicznej.
2) Rozmowę prowadzą w taki sposób, aby osoba oszukiwana uwierzyła, że rozmawia z kimś z rodziny i sama wymieniła imię wnuka czy córki.
3) Utrzymują stały kontakt telefoniczny lub wykonują do swoich ofiar bardzo wiele połączeń telefonicznych w krótkich odstępach czasu w celu wywarcia presji psychologicznej i nakłonienia do szybkiego przekazania pieniędzy oraz utrudnienia kontaktu z członkami rodziny w celu zweryfikowania całej sytuacji.
4) Kiedy wyczuwają, że osoba oszukiwana ma jakieś wątpliwości co do tożsamości dzwoniącego, oszuści bardzo często stosują szantaż emocjonalny.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Powiat

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 34 317-33-23

Więcej w Powiat

K - Trwa głosowanie na defibrylatory (996)

Trwa głosowanie na defibrylatory

Jarosław Jędrysiak30 listopada 2019
tak-wygladaja-oszusci

Tak wyglądają oszuści!

Jarosław Jędrysiak29 listopada 2019
kajak

Możemy pomóc turystyce kajakowej

Jarosław Jędrysiak26 listopada 2019
defibrylator

Od nas zależy, czy dostaniemy defibrylatory

Jarosław Jędrysiak23 listopada 2019
lekarz

Chorujesz? Pamiętaj o aktualnym adresie

Adam Świerczyński20 listopada 2019
K - Oddajmy głos

Oddajmy głos na głos Damiana

Jarosław Jędrysiak9 listopada 2019