Kiedy w gminie Kłobuck popłynie gaz? – Gazeta Kłobucka
Łobodno, Kłobuck

Kiedy w gminie Kłobuck popłynie gaz?

Poprzez radnego mieszkańcy Łobodna pytają o budowę gazociągu. Czy są w ogóle na to szanse i na ile zależą one od samych mieszkańców?
Kiedy w gminie Kłobuck popłynie gaz?

GAZYFIKACJA. Mieszkańcy chcą wiedzieć, jak rysuje się perspektywa budowy sieci gazowej w ich miejscowości. Okazuje się, że bardzo ważne jest to, czy wystarczająco dużo mieszkańców w ogóle jest zainteresowanych podpięciem się do takiej sieci. Bo kluczowa jest opłacalność inwestycji

Pytanie mieszkańców przyniósł na sesję reprezentujący ich radny.
– Jest informacja o budowie sieci gazowej w Kamyku, w Borowiance. Czy w dalszej perspektywie jest szansa na nitkę gazu w Łobodnie? – zapytał Marcin Wojtysek.
W odpowiedzi burmistrz zaczął od powtórzenia informacji, którą w zasadzie każdy chyba powinien już posiadać. Czyli tego, że zanim ruszą wszelkie inwestycje w infrastrukturę gazową, najpierw do Kłobucka musi dotrzeć gazociąg – planowany od południa powiatu, przez m.in. gminę Wręczyca. Dość powszechnie wiadomo, że na razie w terenie nic się tu takiego nie dzieje, co by naocznie przybliżało perspektywę gazyfikacji powiatu.
W Krzepicach, jak wiadomo, sytuacja jest inna, bo tam ulokowano stację LNG.
Co zatem z pytaniem mieszkańców Łobodna, które przekazał radny?
– Dopóki nie ma tego gazociągu, możemy między bajki włożyć gazyfikację sołectw. Bo jeżeli będą gazyfikować, to rozpoczną od Kłobucka i od dużych zakładów i dużych przedsiębiorstw. Bo jest to przede wszystkim przedsięwzięcie biznesowe, a nie charytatywne mówił Jerzy Zakrzewski.
Burmistrz, nie owijając w bawełnę, powtórzył więc w zasadzie to, co można było usłyszeć na zebraniach w sprawie budowy gazociągów w gminach powiatu – tych z udziałem spółki gazownictwa. Pierwszy warunek budowy sieci to jej opłacalność. A tę opłacalność zapewniają najpierw duże zakłady z dużym poborem paliwa, potem duże skupiska mieszkańców. Łobodno i tak, jako miejscowość stosunkowo duża i gęsto zabudowana, jest tu w lepszej sytuacji i z większymi szansami na sieć gazową w dalszej perspektywie niż szereg małych i położonych gdzieś na uboczu miejscowości. A takich w naszym powiecie nie brakuje.
Czemu zatem sieć powstaje w Borowiance? Burmistrz przypuszcza, że gazownicy muszą mieć stamtąd dostateczną ilość zgłoszonego zapotrzebowania, że im się taka inwestycja kalkuluje. Kiedy można się spodziewać, że taką infrastrukturę uzyskają inne miejscowości gminy? Burmistrz rozwiewa nadzieje.
– Nie łudźmy się. Przez najbliższe pięć lat o gazie jakimkolwiek w sołectwach, w których go teraz nie ma, trzeba na razie zapomnieć. Dopóki gaz [tj. gazociąg – dop. red.] do Kłobucka nie dotrze – stwierdził Zakrzewski.
Barierą faktycznie może też tu być skala zainteresowania. Burmistrz wspomniał, że był pomysł, by gaz z Kamyka doprowadzić także do Łobodna. Padło pytanie: ilu jest chętnych? A tych ma nie być dość. Są miejsca, gdzie sieć biegnie, a podłączonych do gazu mieszkańców jest niewielu. Gazownicy to widzą i kalkulują. I podejmują decyzje o rozwoju sieci gazowej na tej podstawie. Takie, które nie ucieszą tych, którzy na gaz czekają i zdają sobie sprawę, że za kilka lat to paliwo może być cenowo konkurencyjne wobec dziś stosowanych paliw, na które mogą być ponakładane przeróżne ekologiczne opłaty.
– Na spotkaniu spółki powiedziano, że dopóki nie będzie około 70 procent chętnych do przyłączenia, to nie ma sensu wnioskować o takie inwestycje, bo one nie będą opłacalne. I nie będą realizowane – podsumował burmistrz. – Chyba że zmieni się polityka i będziemy odchodzić od węgla, a preferowane będzie gazownictwo – dodał.
– Pierwszym krokiem jest zebranie deklaracji chętnych do przyłączenia do gazu z Łobodna. Tak zaczynaliśmy w Kamyku – podpowiadał radnemu z Łobodna przewodniczący Janusz Soluch.
– Na tej podstawie spółka gazownictwa decyduje, czy warto budować gazociąg, czy nie – dodał.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

  1. ZORRO

    3 sierpnia 2020 at 18:34

    czyli innymi słowy, dupa zbita, bo ciemnogrodzki obywatel gminy Kłobuck, woli palić starymi oponami, miałem lub czymkolwiek, tylko z dala od strasznego gazu, który ma niechybnie powiązania z LGBT !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Łobodno, Kłobuck

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 34 317-33-23

Więcej w Łobodno, Kłobuck

bezplatny

Bezpłatne porady dla rodziców

Jarosław Jędrysiak7 października 2018