<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>aquapark kłobuck &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/aquapark-klobuck/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Jan 2018 19:37:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>aquapark kłobuck &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kłobucka nie stać na aquapark?</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/11/klobucka-nie-stac-na-aquapark/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/11/klobucka-nie-stac-na-aquapark/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Kurzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jan 2018 05:00:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[aquapark kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Kłobucka nie stać na aquapark?]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=22323</guid>

					<description><![CDATA[Tegoroczny budżet jest rekordowy, jeśli chodzi o inwestycje! – mówią dumnie radni Koalicji Samorządowej, z której wywodzi się burmistrz Jerzy Zakrzewski. Głosowanie nad zatwierdzeniem budżetu wywołało gorącą dyskusję. Padły zarzuty, że brakuje w nim budownictwa socjalnego, że zbyt mało pieniędzy przeznaczono na samo miasto, że gmina się zadłuża oraz że nie stać jej na budowę [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Tegoroczny budżet jest rekordowy, jeśli chodzi o inwestycje! – mówią dumnie radni Koalicji Samorządowej, z której wywodzi się burmistrz Jerzy Zakrzewski. Głosowanie nad zatwierdzeniem budżetu wywołało gorącą dyskusję. Padły zarzuty, że brakuje w nim budownictwa socjalnego, że zbyt mało pieniędzy przeznaczono na samo miasto, że gmina się zadłuża oraz że nie stać jej na budowę aquaparku, do której przymierzają się obecne władze</p></blockquote>
<p>Na ostatniej sesji rady gminy zatwierdzono projekt budżetu na 2018 rok. Zanim jednak do tego doszło, wśród radnych wywiązała się gorąca dyskusja. </p>
<p><strong>„Budżet to pana program wyborczy”</strong><br />
– Odnoszę wrażenie, że cały projekt budżetu na 2018 rok jest jak pana program wyborczy – zwrócił się radny Witold Dominik do Jerzego Zakrzewskiego. – Ja nie jestem zwolennikiem zadłużania gminy. Nie wiem, być może to jedyny sposób na realizację inwestycji w przypadku tak potężnych wydatków bieżących – dodał.<br />
Dominik przyznał, że do końca nie wie, jak zagłosować, bo w przyszłorocznych planach ujęto również budowę dwóch ulic na jego osiedlu.<br />
– Zagrał pan pokerowo, więc powiem jak były prezydent Wałęsa: „Jestem za, a nawet przeciw” – stwierdził Dominik.<br />
Na słowa te niemal od razu zareagował wywołany do tablicy Jerzy Zakrzewski.<br />
– Nie zagrałem pokerowo, panie radny, tylko realizuję swój program wyborczy, do którego się zobowiązałem mieszkańcom w 2014 roku. Tak jak na pana głosowali mieszkańcy osiedla Smugi II, tak i mieszkają tam ludzie, którzy oddali swój głos na mnie – zwrócił się do radnego Dominika.<br />
Zakrzewski odniósł się również do kwestii zadłużenia.<br />
– Budżet jest ambitny, deficyt też duży, ale musimy patrzeć na wskaź- niki. Możemy się zadłużać i inwestować, bo dzięki dyscyplinie finansowej poprawiliśmy wskaźniki. Kredyty udzielane są tylko bogatym gminom, a nie biednym, panie radny – tłumaczył burmistrz.<br />
Potwierdziła to skarbnik gminy Katarzyna Jagusiak, która powiedziała, że kredyt jest udzielony na naprawdę bardzo preferencyjnych warunkach, bo jego oprocentowanie wynosi ponad 2 proc., a 2018 jest dobrym rokiem dla gminy, jeśli chodzi o zadłużanie i możliwość przeprowadzenia tak dużych inwestycji.</p>
<p><strong>Nie stać nas na aquapark!</strong><br />
Nawiązując do programu wyborczego Zakrzewskiego sprzed 3 lat, radny Witold Dominik jednoznacznie określił, co sądzi o jednym z jego punktów – budowie aquaparku w Kłobucku.<br />
– Obiecał pan aquapark, ale inwestycja takiej skali jest nieproporcjonalna do wielkości naszej gminy – mówił Dominik. – Nie stać nas na jej realizację, a potem utrzymanie, więc zwracam się o odstąpienie od tego pomysłu – ponownie zwrócił się do burmistrza. – Ale ja nie chcę budować aquaparku, tylko wyremontować wyremontować odkryty basen! Nadal jestem rozsądnym i myślącym burmistrzem. Proszę się więc nie martwić, na pewno nie wybuduję czegoś „nie na miarę naszej gminy”, co będzie przynosić straty – mówił Jerzy Zakrzewski.</p>
<p><strong>„Nie ufam panu i niektórym pana urzędnikom”</strong><br />
Tokarz uważa również, że budżet nie uwzględnia budownictwa komunalnego i socjalnego.<br />
– Tak zwany Pekin ma chyba 100 lat i niedługo będzie się już chyba tylko nadawać do wyburzenia – zwracał uwagę radny, który zarzuca burmistrzowi Zakrzewskiemu również brak zainteresowania osiedlem nr 3. – Nie mam zaufania do tego budżetu. Po kontroli uświadomiłem sobie, że nie mogę ufać panu i niektórym pana urzędnikom – podsumował radny Tokarz.<br />
Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Jerzego Zakrzewskiego.<br />
– Panie radny, a czy najbliższe sąsiedztwo OSiR-u, gdzie rozpoczęła się wielomilionowa inwestycja, to nie jest pana osiedle? Czy zaplanowana ścieżka pieszo-rowerowa nie jest na pana osiedlu? Niech pan wyjdzie trochę dalej w swoim myśleniu, niż poza obszar jednego osiedlowego chodnika! – odpowiedział Zakrzewski. – Zgadzam się, że wiele jest jeszcze do zrobienia, ale wszystkiego od razu nie zrobimy. Musimy jednak myśleć przyszłościowo i kompleksowo.</p>
<p><strong>Wieś powinna oddać miastu</strong><br />
To nie jedyny punkt, w którym radny Tokarz nie zgadza się z propozycją budżetu na ten rok. Uważa on, że obszary wiejskie powinny „oddać” i zrekompensować Kłobuckowi zainwestowane w gospodarkę wodno-ściekową w poprzednich latach środki, które objęły lwią część budżetów.<br />
– Proszę nie wprowadzać opinii publicznej w błąd! 65 proc. środków z budżetu w 2018 roku to inwestycje miejskie, a 35 proc. wiejskie – mówił Zakrzewski. – Nie rozumiem, co ma pan na myśli, mówiąc „zrekompensować”. Kiedy była możliwość kanalizowania obszarów wiejskich, gmina skorzystała z tego.<br />
Burmistrz zaprotestował również przed kolejnym wprowadzaniem podziału wieś–miasto, bo, jak powiedział, podział budżetu jest zróżnicowany i prorozwojowy.</p>
<p><strong>Stać na deficyt</strong><br />
Na sam koniec dyskusji głos zabrali radni Koalicji Samorządowej.<br />
– Ten budżet jest niczym innym jak konsekwencją naszych głosowań nad projektami, które teraz czekają na realizację. Deficyt również jest konsekwencją naszych decyzji, jest on duży, ponieważ wszystkie inwestycje skumulowały się w jednym roku, ale jeśli pani skarbnik i burmistrz uznali, że możemy to zrobić, to ufam, że tak jest – mówi Mateusz Woźniak.<br />
Radny dodał na sam koniec, że tym, którzy się wahają, czy głosować za czy przeciw, chciał przekazać, że budżet i tak zostanie przegłosowany głosami radnych Koalicji Samorządowej, podobnie jak i poprzednie budżety.<br />
Również Janusz Soluch stwierdził, że jest jednym z najdłużej zasiadających radnych i budżet inwestycyjny w 2018 roku jest rekordowy dla gminy.</p>
<p>Jak będzie wyglądał projekt zagospodarowania basenu, możecie zobaczyć <a href="https://gazetaklobucka.pl/2018/01/08/koncepcja-zagospodarowania-drugiego-etapu-klobuckiego-osir/" rel="noopener" target="_blank">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/11/klobucka-nie-stac-na-aquapark/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Drażni mnie ta ruina na OSiR”</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/08/drazni-mnie-ta-ruina-na-osir/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/08/drazni-mnie-ta-ruina-na-osir/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Kurzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jan 2018 05:00:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WYWIAD TYGODNIA]]></category>
		<category><![CDATA[aquapark kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Zakrzewski]]></category>
		<category><![CDATA[OSiR]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[„Drażni mnie ta ruina na OSiR”]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=22273</guid>

					<description><![CDATA[Z Jerzym Zakrzewskim, burmistrzem Kłobucka, rozmawiamy o planach i kontrowersjach wokół kolejnego etapu przebudowy kłobuckiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie działać ma basen z elementami aquaparku „Gazeta Kłobucka”: Na pana biurku leży jeszcze gorąca koncepcja zagospodarowania drugiego etapu kłobuckiego OSiR. Jaki jest jej koszt? Jerzy Zakrzewski: 28 tys. zł. GK: Jest pan pewny, że dojdzie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Z Jerzym Zakrzewskim, burmistrzem Kłobucka, rozmawiamy o planach i kontrowersjach wokół kolejnego etapu przebudowy kłobuckiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie działać ma basen z elementami aquaparku</p></blockquote>
<p><strong>„Gazeta Kłobucka”: Na pana biurku leży jeszcze gorąca koncepcja zagospodarowania drugiego etapu kłobuckiego OSiR. Jaki jest jej koszt?<br />
Jerzy Zakrzewski:</strong> 28 tys. zł.</p>
<p><strong>GK: Jest pan pewny, że dojdzie do jej realizacji?<br />
J.Z.:</strong> Taki jest plan i nie widzę powodu, dla którego nie miałoby tak być. Od początku mojej kadencji żaden z projektów nie wylądował na półce. Na pierwszy etap zagospodarowania OSiR-u otrzymaliśmy 85-procentowe dofinansowanie. Umowa jest już podpisana, prace trwają, ich koniec zaplanowano na 30 sierpnia tego roku. Kolejnym etapem rewitalizacji jest modernizacja odkrytego basenu i terenu wokół niego. Warto podkreślić, że koncepcja obejmuje również teren przy ul. Niemczyka.</p>
<p><strong>GK: Koncepcja wygląda imponująco; pytanie, skąd stosunkowo niewielka gmina, jaką jest Kłobuck, chce wziąć na to pieniądze.<br />
J.Z.:</strong> Na kompleks basenowy bę- dziemy szukać środków zewnętrznych. Teren przy ul. Niemczyka, na którym zaplanowano hotel, kręgielnię, restaurację i halę sportowo-rekreacyjną, będzie komercyjny.</p>
<p><strong>GK: Jeśli się znajdzie chętny.<br />
J.Z.:</strong> Oczywiście, jeśli się znajdzie inwestor. Uważam jednak, że teren ten należy już dziś zaprojektować kompleksowo – raz a porządnie. Jeśli taki inwestor ma przed sobą koncepcję terenu i wie, czego może się spodziewać, jest dużo prościej. </p>
<p><strong>GK: Wśród obiektów, które zaplanowano w tej koncepcji, znalazła się również kryta pływalnia.<br />
J.Z.:</strong> Z uwagi na jej zły stan techniczny już teraz musimy myśleć o budowie kolejnej, bo za kilka lat będzie ją trzeba rozebrać.</p>
<p><strong>GK: Basen odkryty, kryty… Gmina udźwignie koszty utrzymania takich obiektów?<br />
J.Z.:</strong> Tak, słyszałem już ten argument na sesji od radnego Witolda Dominika, który nawoływał do odstąpienia od pomysłu budowy odkrytego basenu, bo do krytej pływalni już teraz dopłacamy milion złotych. Tyle że my nie dokładamy do samej pływalni, tylko fi nansujemy bezpłatne lekcje uczniom szkół w gminie, zawodnikom sportowym, seniorom. Z tego wynika ta kwota. WYWIAD TYGODNIA „Drażni mnie ta ruina na OSiR” Z Jerzym Zakrzewskim, burmistrzem Kłobucka, rozmawiamy o planach i kontrowersjach wokół kolejnego etapu przebudowy kłobuckiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie działać ma basen z elementami aquaparku Gdyby pływalnia była w pełni komercyjna, wyniki fi nansowe przedstawiałyby się inaczej. Poza tym „dokładamy” do naszych dzieci, nie wszystko przelicza się na pieniądze.</p>
<p><strong>GK: Ale do odkrytego basenu już nie chce pan „dokładać”.<br />
J.Z.:</strong> Jeśli basen będzie dobrze zaprojektowany i zarządzany, myślę, że nie będziemy musieli dopłacać. Oprócz dużego basenu ze zjeżdżalniami będzie tu znajdował się brodzik z atrakcjami dla dzieci, mokry plac zabaw. Pamiętajmy, że obok będzie duży suchy plac zabaw, skatepark, siłownia napowietrzna. Liczę, że obiekt będzie na tyle atrakcyjny, że przycią- gnie mieszkańców nie tylko naszej gminy, ale i powiatu. Ważne jest też, że odchodzą nam koszty administracji, księgowości, która działa już teraz na OSiR. Przychody będą też generować punkty gastronomiczne, któ- re planujemy wynająć, działać tu bę- dzie również wypożyczalnia leżaków.</p>
<p><strong>GK: Czyli nie wycofa się pan z tej inwestycji?<br />
J.Z.:</strong> Nie. Drażni mnie ta ruina na OSiR. Może niektórym to nie przeszkadza – mnie tak. Czas dostosować ten teren do dzisiejszych czasów. Mieszkańcy coraz częściej chcą aktywnie spędzać czas ze swoimi dziećmi. Rozpadające się place zabaw to już przeszłość. Jeśli będziemy myśleć tylko w takich kategoriach, to tak samo możemy powiedzieć: po co robić żłobek, skoro do niego dokładamy? Na tym polega zadanie gminy, która powinna zaspokajać potrzeby bytowe mieszkańców i mą- drze gospodarować pieniędzmi, aby wystarczyło na ich pokrycie. Myślę, że radość dzieci będzie nie mniejsza niż z lodowiska (uśmiech).</p>
<p><strong>GK: A do lodowiska dokładacie?<br />
J.Z.:</strong> Jeśli okaże się, że sezon bę- dzie słabszy, to są to naprawdę niewielkie kwoty, które gmina spokojnie może udźwignąć. Proszę pamię- tać, że uczniowie wszystkich naszych szkół gminnych mają karnet za przysłowiową „złotówkę”.</p>
<p><strong>GK: Nie jest pan pionierem, jeśli chodzi o odkryty basen. W poprzedniej kadencji, kiedy burmistrzem był Krzysztof Nowak, również powstała taka koncepcja.<br />
J.Z.:</strong> Tak, wciąż leży w urzędzie.</p>
<p><strong>GK: Nie byłoby oszczędniej ją wykorzystać?<br />
J.Z.:</strong> Dla mnie to koncepcja nieuwzględniająca kompletnie dzisiejszych trendów. Zgodnie z nią na OSiR miały powstać domki letniskowe. Nie wiem za bardzo, kto miałby je wynajmować, bo dla mieszkańców Kłobucka to żadna atrakcja pomieszkać na OSiR, a dla przyjezdnych żadna atrakcja odpoczywania przy głośnym basenie. Mam inną wizję tego miejsca. Od początku chciałem, aby powstał tu rodzinny park atrakcji, i to jest mój plan. Oprócz tego, co widzimy teraz, wkrótce wkrótce odbędzie się remont płyty boiska wraz z nawodnieniem oraz bieżni wokół niego.</p>
<p><strong>GK: Powitał pan nowy rok z decyzją, czy wystartuje pan w tegorocznych wyborach na burmistrza?<br />
J.Z.:</strong> Tak. Zdecydowałem, że będę ponownie ubiegać się o to stanowisko.</p>
<p><strong>GK: A brudnej kampanii się pan już nie boi? (uśmiech)<br />
J.Z.:</strong> Chciałbym jej uniknąć i wierzę w mądrość i klasę moich ewentualnych kontrkandydatów. Mocno liczę, że na decyzję naszych mieszkańców przy urnach wyborczych bę- dzie miała ocena mojej pracy i tego, czy są z niej zadowoleni. A co do samej kampanii? Nie mam najlepszych doświadczeń z poprzedniej, więc proszę się nie dziwić, że o tym mówię.</p>
<p><strong>GK: Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
<p><em><strong>Rozmawiała Magdalena Kurzak</strong></em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/08/drazni-mnie-ta-ruina-na-osir/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
