<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>jak duże i za co &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/jak-duze-i-za-co/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Tue, 12 Sep 2017 19:14:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>jak duże i za co &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zagospodarowanie rynku – nie wiadomo, jak duże i za co</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/13/zagospodarowanie-rynku-nie-wiadomo-jak-duze-i-za-co/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/13/zagospodarowanie-rynku-nie-wiadomo-jak-duze-i-za-co/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr Wiewióra]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Sep 2017 04:00:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Przystajń]]></category>
		<category><![CDATA[jak duże i za co]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[Zagospodarowanie rynku – nie wiadomo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=19452</guid>

					<description><![CDATA[PROBLEM. Władze gminy zaplanowały na początku roku, że w październiku ogłoszą przetarg na zagospodarowanie rynku i ukończą je w roku 2018. Mocno liczyły jednak na unijne dofinansowanie, którego pozyskanie stanęło ostatnio pod znakiem zapytania. Ale Przystajń nie rezygnuje z inwestycji, tyle że może ją zrealizować w mniejszym zakresie Gmina ma już projekt zagospodarowania, zakładający m.in. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>PROBLEM.</b></span> Władze gminy zaplanowały na początku roku, że w październiku ogłoszą przetarg na zagospodarowanie rynku i ukończą je w roku 2018. Mocno liczyły jednak na unijne dofinansowanie, którego pozyskanie stanęło ostatnio pod znakiem zapytania. Ale Przystajń nie rezygnuje z inwestycji, tyle że może ją zrealizować w mniejszym zakresie</p></blockquote>
<p>Gmina ma już projekt zagospodarowania, zakładający m.in. wykonanie na placu okazałej fontanny. Ponieważ od samego początku władze mocno liczyły na unijne dofinansowanie, zaplanowały kosztowne rozwiązania przy użyciu materiałów z górnej pułki, co według szacunków miało pochłonąć 800 tys. zł. A wszystko po to, żeby centrum stolicy gminy zyskało całkiem nowe oblicze, którym można byłoby chwalić się przez lata. Ostatnio jednak pojawiły się schody. Konkurs o dofinansowanie w ramach działania pod nazwą Odnowa i Rozwój Wsi (Program Rozwoju Obszarów Wiejskich) może w ogóle nie dojść do skutku, ponieważ są przymiarki do przesunięcia zaplanowanych na ten cel środków na inwestycje drogowe.</p>
<p><strong>„Jesteśmy zasmuceni”</strong><br />
W Przystajni więc się martwią, bo akurat na drogi im w tym roku wiele nie potrzeba, toczą się bowiem dwie duże inwestycje zarówno na odcinku gminnym, jak i powiatowym. A mniejsze będą realizowane (np. droga transportu rolnego w Bagnach w kierunku Jacisk – przyp. red.).<br />
– Tylko w trzech województwach planuje się przesunięcie pieniędzy z tej puli na drogi. Niestety również w śląskim – powiedział GK Bogusław Leszczyński, sekretarz w urzędzie gminy. – Jesteśmy tą sytuacją zasmuceni, ponieważ w chwili obecnej nie widzimy możliwości pozyskania środków zewnętrznych na rynek z innych źródeł – przyznał.<br />
Z zagospodarowania nie rezygnują, ale zmienić może się jego zakres. Jeśli dotacja unijna faktycznie nie wypali, na inną nie będzie szans i pozostanie sfinansowanie całości z budżetu gminnego, prawdopodobnie projekt trzeba będzie okroić.<br />
– Żeby zejść z kosztów. Dlatego zastanawiamy się np. nad ograniczeniem funkcjonalności fontanny, bo jej zasilanie to kosztowna sprawa – wyjaśnił sekretarz. – Roboty chcemy jednak rozpocząć w tym roku i wykonać m.in. instalacje i odwodnienie. Chodzi o to, żeby nie musieć niszczyć drogi, a ul. Kolejowa jest przecież właśnie w trakcie przebudowy, więc wypadałoby zsynchronizować prace – dodał.</p>
<p><strong>Zapłacili parafii 50 tys. zł</strong><br />
Zagospodarowanie ma objąć tę część rynku, którą gmina dopiero niedawno przejęła od miejscowej parafii, czyli bez sukiennic. Nie za darmo, bo kosztem 50 tys. zł. Radni podejmowali w tej sprawie uchwałę na lipcowej sesji. Podczas ostatniej sesji natomiast temat wrócił, ponieważ proboszcz postawił warunek – jeśli gmina zdecydowałaby się kiedyś na sprzedaż tego terenu, to parafia chce mieć prawo pierwokupu.<br />
– Nie wyobrażam sobie sprzedaży, chcemy przecież w rynek zainwestować, ale rozumiem, że parafia chce się zabezpieczyć – skomentował wójt Henryk Mach. – Oczywiście po zagospodarowaniu wartość tej nieruchomości wzrośnie, więc i cena przy ewentualnej sprzedaży byłaby wyższa – skwitował, odpowiadając na pytania radnych, którzy zgodzili się na warunek postawiony przez proboszcza. (PW)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/13/zagospodarowanie-rynku-nie-wiadomo-jak-duze-i-za-co/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
