<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kto strzelał do psa? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/kto-strzelal-do-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Jul 2017 06:26:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.8</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Kto strzelał do psa? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Kto strzelał do psa?</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2017/07/10/kto-strzelal-do-psa/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2017/07/10/kto-strzelal-do-psa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Świerczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 06:26:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kochanowice]]></category>
		<category><![CDATA[Kto strzelał do psa?]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=17834</guid>

					<description><![CDATA[ZWERZĘTA. Ciężko ranne zwierzę znaleziono na boisku w Kochcicach. Fart, bo tak nazwano psiaka, przeżył dzięki interwencji lublinieckich Animalsów. Zwierzę trafiło do kliniki weterynaryjnej. Trwa zbiórka środków na jego leczenie Adam Świerczyński – Niedziela. Odbieramy telefon z informacją, że na boisku w Kochcicach, na którym za chwilę ma rozegrać się mecz, leży pobity pies – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>ZWERZĘTA.</b></span> Ciężko ranne zwierzę znaleziono na boisku w Kochcicach. Fart, bo tak nazwano psiaka, przeżył dzięki interwencji lublinieckich Animalsów. Zwierzę trafiło do kliniki weterynaryjnej. Trwa zbiórka środków na jego leczenie</p></blockquote>
<p><em><strong>Adam Świerczyński</strong></em></p>
<p>– Niedziela. Odbieramy telefon z informacją, że na boisku w Kochcicach, na którym za chwilę ma rozegrać się mecz, leży pobity pies – relacjonuje Małgorzata Tychowska z lublinieckiego oddziału Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Animals. – Zgłaszamy sprawę do wójta, obiecuje wysłać kogoś na miejsce. W międzyczasie dostajemy telefon, że pies już nie żyje. Całe szczęście nasz inspektor pojechał zobaczyć, w jakim stanie jest pies. Okazało się, że Fart [takie imię nadano później psiakowi – przyp. red.] żyje.</p>
<p><strong>Fart szuka dobrego domu</strong><br />
Dzięki zaangażowaniu Animalsów poważnie ranne zwierzę zostało odwiezione do kliniki weterynaryjnej w Gliwicach. Tam wraca do zdrowia.<br />
– Nie wiadomo, co przeszedł. Wiemy, że na pewno ktoś strzelał do niego z wiatrówki. Fart ma śrut w kręgosłupie. Oko pełne ropy zostało oczyszczone, powieka zaszyta, rany opatrzone – opowiada Małgorzata Tychowska.<br />
Animalsi nie chcą, by po opuszczeniu kliniki pies, który przeszedł traumę, trafił do schroniska, będą dla niego szukali domu tymczasowego lub stałego, a do czasu jego znalezienia Fart będzie przebywał w płatnym hotelu dla psów. Leczenie i pobyt w hotelu jednak kosztuje, obrońcy zwierząt proszą więc o wsparcie – numer rachunku podajemy w ramce poniżej.</p>
<p><strong>Kochcice psim piekłem?</strong><br />
Niestety to nie pierwszy przypadek bestialskiego znęcania się nad zwierzęciem odnotowany w Kochcicach. W styczniu 2011 roku 37-letni wówczas mieszkaniec tej miejscowości przywiązał swojego bernardyna do płotu i zatłukł go siekierą. W czasie śledztwa mężczyzna przyznał się – twierdził, że zwierzę było chore i że chciał ulżyć jego cierpieniom. Sekcja zwłok wykazała jednak, że bernardyn był zupełnie zdrowy. Jedna z hipotez mówiła, że motywem uśmiercenia psa było to, iż właściciel planował wyjazd za granicę i nie wiedział, co zrobić z czworonogiem. Pod koniec 2015 r. inny mieszkaniec Kochcic powiesił na sznurze przywiązanym do drabiny należącego do niego szczeniaka i zakatował go, bijąc zwierzę kijem i grabiami, a następnie wrzucił go do szamba. Martwe zwierzę wyłowili strażacy. W chwili zatrzymania sprawca był pijany. Policjantom tłumaczył, że zabił kundelka, ponieważ ten za dużo jadł. W sierpniu minionego roku Sąd Rejonowy w Lublińcu skazał go za ten czyn na dwa miesiące bezwzględnego więzienia oraz 8-letni zakaz posiadania zwierząt. Rozpoznający apelację Sąd Okręgowy w Częstochowie uznał jednak, że to zbyt łagodna kara i zdecydował, że mężczyzna za swój czyn ma spędzić w więzieniu pół roku.</p>
<fieldset style="border: 1px solid gray; padding: 15px;">
<center><strong>Pomoc dla Farta</strong><br />
<em>Wpłat można dokonać na konto: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ „Animals” Inspektorat w Lublińcu,<br />
nr konta: 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001.<br />
PayPal: otoz.animals@interia.pl,<br />
<a href="https://pomagam.pl/fart" target="_blank">https://pomagam.pl/fart</a>,<br />
z tytułem wpłaty: „Dla Farta”.</em><center><br />
</fieldset>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2017/07/10/kto-strzelal-do-psa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
