<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lekarz pogotowia odmówił zabrania pacjenta do szpitala &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/lekarz-pogotowia-odmowil-zabrania-pacjenta-do-szpitala/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jan 2018 11:22:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.8</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Lekarz pogotowia odmówił zabrania pacjenta do szpitala &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Lekarz pogotowia odmówił zabrania pacjenta do szpitala. Człowiek zmarł</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/26/lekarz-pogotowia-odmowil-zabrania-pacjenta-do-szpitala-czlowiek-zmarl/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/26/lekarz-pogotowia-odmowil-zabrania-pacjenta-do-szpitala-czlowiek-zmarl/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Świerczyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jan 2018 11:22:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kochanowice, Lubliniec]]></category>
		<category><![CDATA[Człowiek zmarł]]></category>
		<category><![CDATA[Lekarz pogotowia odmówił zabrania pacjenta do szpitala]]></category>
		<category><![CDATA[pogotowie]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=22581</guid>

					<description><![CDATA[KONTROWERSJE. Dwa razy wzywaliśmy pogotowie do ojca, który uskarżał się na silne bóle w klatce piersiowej – relacjonuje Marzena Pawłowska z Droniowic. – Lekarz po zbadaniu stwierdził, że tacie nic nie dolega, i powiedział, że trzeci raz nie przyjadą. Kazał ojcu iść do przychodni. Tata udał się do lekarza rodzinnego, który zlecił mu podstawowe badania i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>KONTROWERSJE.</b></span> Dwa razy wzywaliśmy pogotowie do ojca, który uskarżał się na silne bóle w klatce piersiowej – relacjonuje Marzena Pawłowska z Droniowic. – Lekarz po zbadaniu stwierdził, że tacie nic nie dolega, i powiedział, że trzeci raz nie przyjadą. Kazał ojcu iść do przychodni. Tata udał się do lekarza rodzinnego, który zlecił mu podstawowe badania i zaordynował leki przeciwbólowe. Następnego dnia tata zmarł. Mamy żal, że nie został zabrany do szpitala na szczegółowe badania, które mogły uratować mu życie – dodaje nasza czytelniczka. Po naszej interwencji sprawę bada prokuratura</p></blockquote>
<p>Jak relacjonuje pani Marzena Pawłowska z Droniowic, jej ojciec, będący w wieku senioralnym, w miniony czwartek źle się poczuł &#8211; choć wcześniej nigdy nie miał problemów ze zdrowiem, zaczął się uskarżać na silne bóle w klatce piersiowej oraz cieprnącą prawą rękę. Nasza czytelniczka wezwała więc pogotowie.</p>
<p><strong>Niekompetencja dwóch lekarzy?</strong><br />
– Lekarz po zbadaniu stwierdził, że tacie nic nie dolega i nie ma potrzeby zabierać go do szpitala – mówi pani Marzena. – Na drugi dzień sytuacja powtórzyła się, więc ponownie wezwaliśmy pogotowie. Po raz drugi lekarz stwierdził to samo i powiedział, że trzeci raz nie przyjadą, bo jest on jedynym doktorem na cały powiat. Dalsze leczenie zalecił u lekarza rodzinnego – mówi pani Marzena.<br />
Z relacji czytelniczki wynika, że jej ojciec udał się do lekarza rodzinnego. A dzień później już nie żył. – Lekarz rodzinny, zamiast skierować tatę do kardiologa, zlecił mu tylko podstawowe badania krwi i moczu oraz prześwietlenie klatki piersiowej – mówi pani Marzena. – Niestety w nocy z soboty na niedzielę mama usłyszała huk i zobaczyła, że tata leży na podłodze.</p>
<p>Pani Marzena, mieszkająca z mężem obok rodziców, zaalarmowana przez mamę natychmiast ruszyła ojcu na pomoc. Rodzina wezwała też – po raz trzeci już – pogotowie.<br />
– Mąż zaczął reanimować tatę, bo nie dawał oznak życia – mówi pani Marzena. – Po przybyciu pogotowia – a był tylko kierowca i pielę- gniarka – stwierdzili zgon taty, po czym przeprosili, że lekarz nie zabrał taty do szpitala. Bulwersujące jest to, że pielęgniarka wpisała w kartę zgonu, że rodzina nie podjęła żadnej czynności reanimacyjnej, a to nieprawda.</p>
<p><strong>Szybkie działania prokuratury</strong><br />
Pani Marzena wspólnie z mężem powiadomili nas o tragedii w poniedziałek w nocy droga mailową. We wtorek rano, już podczas rozmowy telefonicznej, pani Marzena poinformowała, że w karcie zgonu ojca wpisano, że śmierć nastąpiła z nieznanej przyczyny. Prokuratura nie została powiadomiona o zgonie, nie została również przeprowadzona sekcja zwłok – czas naglił, gdyż w środę miał odbyć się pogrzeb. Informację o zdarzeniu przekazaliśmy więc śledczym, którzy natychmiast zaczęli działać. – Z uwagi na datę pogrzebu natychmiast zleciliśmy sekcję zwłok, obecnie oczekujemy na jej wyniki. Zabezpieczamy również dokumentacje medyczną – informowała nas przed zamknięciem niniejszego wydania prokurator Joanna Masoń z Prokuratury Rejonowej w Lublińcu.</p>
<p><strong>Gdyby tylko trafił do szpitala&#8230;</strong><br />
Dlaczego medycy nie zawiadomili śledczych o zgonie? Jak tłumaczono nam w prokuraturze, przepisy w tego rodzaju sytuacjach nie są precyzyjne. Jeśli nie istnieją ślady wskazujące na przyczynienie się osób trzecich do zgonu, nie ma takiego obowiązku.<br />
– Mamy ogromny żal do lekarza pogotowia, że nie zabrał taty do szpitala. Gdyby trafił na oddział, gdzie jest sprzęt potrzebny do szczegółowych badań i podtrzymywania czynności życiowych, może tata by przeżył – podsumowuje z goryczą pani Marzena. Jak się dowiadujemy, po przeprowadzeniu pierwszych czynności sprawa zostanie przekazana do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie lub Prokuratury Regionalnej w Katowicach, gdzie funkcjonuje dział powołany specjalnie do badania spraw dotyczących błędów medycznych. Czekamy na ustosunkowanie się do sprawy lublinieckiego pogotowia. O szczegółach będziemy informować.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/01/26/lekarz-pogotowia-odmowil-zabrania-pacjenta-do-szpitala-czlowiek-zmarl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
