<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Morsujący rekordziści Guinnessa &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/morsujacy-rekordzisci-guinnessa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Feb 2018 10:34:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Morsujący rekordziści Guinnessa &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Morsujący rekordziści Guinnessa</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/02/24/morsujacy-rekordzisci-guinnessa-2/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/02/24/morsujacy-rekordzisci-guinnessa-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Jędrysiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Feb 2018 09:57:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Morsowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Morsujący Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Morsujący rekordziści Guinnessa]]></category>
		<category><![CDATA[Morsy Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzew kłobuck]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=23106</guid>

					<description><![CDATA[Po raz trzeci amatorzy wchodzenia zimą do zimnej wody mieli swe święto nad kłobuckim zalewem na Zakrzewie. W zlocie morsów obok kłobuckich miłośników tej formy rekreacji wzięli udział także goście z sąsiednich miast Moment kulminacyjny nastą- pił około południa, gdy ponad setka osób na kilka minut weszła do zimnej wody, częściowo odsłoniętej spod lodu. Ale [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Po raz trzeci amatorzy wchodzenia zimą do zimnej wody mieli swe święto nad kłobuckim zalewem na Zakrzewie. W zlocie morsów obok kłobuckich miłośników tej formy rekreacji wzięli udział także goście z sąsiednich miast</p></blockquote>
<p>Moment kulminacyjny nastą- pił około południa, gdy ponad setka osób na kilka minut weszła do zimnej wody, częściowo odsłoniętej spod lodu. Ale przygotowania trwały już wcześniej. Najpierw te organizacyjne – tu zaangażowali się solidnie członkowie grupy Morsujący Kłobuck. Potem – już bezpośrednio związane z głównym celem zlotu. Jeszcze przed jedenastą w rozgrzewkową trasę nordic walking ruszyła grupa prowadzona przez Magdalenę Jagielską. Potem oficjalnie otwarcia imprezy dokonał burmistrz Jerzy Zakrzewski, a już po chwili inna grupa wyruszyła w rozgrzewkę biegową wokół zalewu. Kto na bieg się nie zdecydował, rozgrzewał się na plaży pod okiem trenerów ze szkoły sportów walki Krzysztofa Miki z Wręczycy. Zaraz potem do wody weszli i nasi – z Morsującego Kłobucka – i ich goście, m.in. z Częstochowy, Blachowni, Praszki.</p>
<p>– Impreza rozrasta się i co roku jest nas więcej. Dwa lata temu około 60 osób, dziś może być i pod dwie setki – mówi nam Katarzyna Mazik, założycielka grupy Morsujący Kłobuck, gdy trwa jeszcze rejestracja uczestników.</p>
<p>Nad bezpieczeństwem morsujących czuwali strażacy z częstochowskiej jednostki ratownictwa wodno-nurkowego, kierowani przez Rafała Orłowskiego. Strażacy są też bardzo pomocni podczas przygotowania miejsca do morsowania. Usuwają z wody kawałki lodu, aby zabawa była bezpieczna.</p>
<p>W samym Kłobucku aktywnych morsów jest około 40, a takich, którzy w różnych okresach tego próbowali – około 100. 27 członków Morsującego Kłobucka może się pochwalić tym, że są rekordzistami Guinnessa.</p>
<p>– Tydzień temu kolega odebrał stosowny certyfikat w Mielnie. Do grudnia trwała weryfikacja rekordu, a jego bicie odbyło się 13 grudnia 2015 roku. Polegało to na tym, że w ponad 40 miejscach w Polsce jednocześnie wchodziły do wody różne grupy morsów. Wraz z nimi i my, z Kłobucka – mówi Katarzyna Mazik.</p>
<p>Dla laików morsowanie to sport ekstremalny. Ale budzący zainteresowanie. Poza tymi, którzy weszli do wody, nad zalewem było jeszcze dwa razy więcej gapiów. Kto wie, może ktoś z nich zdecyduje się na udział w przyszłym roku. Co morsowanie daje tym, którzy uprawiają je aktywnie? </p>
<p> To zdrowy styl życia, który jest coraz bardziej modny. Morsowanie hartuje, pomaga w regeneracji po treningach, dlatego ma coraz więcej zwolenników – mówi pionierka kłobuckiego morsowania. – To bardzo przyjemne uczucie. Wchodzimy do wody i czujemy te „szpileczki”, ale już po chwili jest przyjemne odprężenie w głębokich partiach mięśni, relaks, endorfiny. I to uczucie utrzymuje się pół dnia. To jak dobre espresso – dodaje. (jar)</p>
<p><font size="5">Na <a href="https://www.facebook.com/gazetaklobucka/videos/2080967131931478/" rel="noopener" target="_blank">naszym profilu facebookowym</a> możecie obejrzeć wideorelację z tego wydarzenia!</font></p>
<div style="margin-bottom:0px"><font size="5">GALERIA</font></div>
<hr color="cbcbcb" size="1px">
</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/02/24/morsujacy-rekordzisci-guinnessa-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
