<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nie ma pisma – nie ma sprawy &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/nie-ma-pisma-nie-ma-sprawy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jul 2018 17:46:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.8</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Nie ma pisma – nie ma sprawy &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nie ma pisma – nie ma sprawy</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/07/03/nie-ma-pisma-nie-ma-sprawy/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/07/03/nie-ma-pisma-nie-ma-sprawy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Jędrysiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2018 04:00:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Krzepice, powiat]]></category>
		<category><![CDATA[Nie ma pisma – nie ma sprawy]]></category>
		<category><![CDATA[ważne-podpięte]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=25451</guid>

					<description><![CDATA[PROBLEM. Zanieczyszczające lokalne rzeki oczyszczalnia w Pankach stanowi poważny problem dla całego powiatu. Niektórzy urzędnicy wychodzą jednak z założenia, że skoro do powiatu nie wpłynęło w tej sprawie żadne pismo – to problemu nie ma Na krzepickiej sesji radny Wojciech Droś usiłował dociec, co samorząd szczebla powiatowego robi w jednej z głośnych ostatnio spraw. – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>PROBLEM.</b></span> Zanieczyszczające lokalne rzeki oczyszczalnia w Pankach stanowi poważny problem dla całego powiatu. Niektórzy urzędnicy wychodzą jednak z założenia, że skoro do powiatu nie wpłynęło w tej sprawie żadne pismo – to problemu nie ma</p></blockquote>
<p>Na krzepickiej sesji radny Wojciech Droś usiłował dociec, co samorząd szczebla powiatowego robi w jednej z głośnych ostatnio spraw.</p>
<p>– Nie jest tajemnicą, że stan oczyszczalni w Pankach jest tragiczny, ścieki są zrzucane do Pankówki, płyną do Liswarty i dalej – wypowiedział się Droś. – Chciałbym wiedzieć, jakie jest stanowisko starosty w związku z nieczynnością oczyszczalni w Pankach, ponieważ starostwo wydaje pozwolenie wodno-prawne na zrzucanie ścieków do Pankówki. Co państwo w tej kwestii zrobili? – pytał krzepicki radny.</p>
<p>&#8211; Temat wszyscy znamy z mediów. Według mojej wiedzy do starostwa powiatowego nie wpłynęło w tej sprawie żadne pismo. Natomiast wiemy, że już wszystkie możliwe instytucje związane z ochroną środowiska sprawą tą się zajmują – odparł starosta Henryk Kiepura.</p>
<p>Drosia taka odpowiedź nie usatysfakcjonowała. Dopytywał, czy ktoś z władz powiatu, wiedząc o sprawie choćby z mediów, zainteresował się nią bliżej i czy podjęto jakiekolwiek działania. </p>
<p>Starosta dyplomatycznie obiecał sprawdzić to jeszcze dokładniej w wydziale ochrony środowiska – i wówczas dać odpowiedź. Natomiast na krzepickiej sesji swym punktem widzenia „błysnął” Józef Borecki z zarządu powiatu.</p>
<p>– Panie Droś, pyta pan, dlaczego nie interweniujemy. Na komisji rolnictwa rozmawiałem z panem naczelnikiem, czy coś wie o tej sprawie. Mówił, że żadne pismo do powiatu nie wpłynęło – powiedział Borecki. Wypowiedź ta spotkała się z krytycznymi komentarzami.</p>
<p>– U nas, do Krzepic, też nic nie wpłynęło. A jednak pan burmistrz pod naciskiem radnych podjął działania – wytykał Droś.</p>
<p>Trudno się dziwić, że między sobą krzepiccy radni komentowali wypowiedź Boreckiego z pewnym zdziwieniem czy może nawet rozbawieniem. W końcu władza samorządowa powinna się kierować interesem mieszkańców i zabierać się za sprawy dla nich ważne, gdy tylko się o nich dowie. A nie dopiero wtedy, gdy formalnie powiadomią ją na piśmie – i już nie ma wyjścia, musi coś robić. (jar)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/07/03/nie-ma-pisma-nie-ma-sprawy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
