<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Progi w rynku nic nie dały? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/progi-w-rynku-nic-nie-daly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Sep 2017 19:45:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Progi w rynku nic nie dały? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Progi w rynku nic nie dały?</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/19/progi-w-rynku-nic-nie-daly/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/19/progi-w-rynku-nic-nie-daly/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Jędrysiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Sep 2017 04:00:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Krzepice]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[Progi w rynku nic nie dały?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=19690</guid>

					<description><![CDATA[PROBLEM. Niedawno było potrącenie dziewczynki na drodze biegnącej przez krzepicki rynek. Potem szybka decyzja o montażu tam progów spowalniających. Teraz się okazuje, że na źle rozumianą ułańską fantazję naszych kierowców chyba nie ma rady. A może jest? O tym, że przez rynek jeździ się za szybko, dyskutowano w Krzepicach od dawna, a gdy tego lata [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>PROBLEM.</b></span> Niedawno było potrącenie dziewczynki na drodze biegnącej przez krzepicki rynek. Potem szybka decyzja o montażu tam progów spowalniających. Teraz się okazuje, że na źle rozumianą ułańską fantazję naszych kierowców chyba nie ma rady. A może jest?</p></blockquote>
<p>O tym, że przez rynek jeździ się za szybko, dyskutowano w Krzepicach od dawna, a gdy tego lata o mały włos nie doszło tam do tragedii – przystąpiono też do czynów. Jak mówił wówczas burmistrz, zakupiono progi spowalniające „z wyższej półki” – i takie zostały zamontowane. Ta deklarowana lepsza jakość – to w porównaniu do tych najpospolitszych progów, które znamy z dróg i często widujemy już zużyte, powykoślawiane, niekompletne. Nie chciano w ten sposób zeszpecić krzepickiego rynku, dlatego tu użyto progów nieco solidniejszych. Ich techniczna jakość to jedna sprawa. Druga – to sposób montażu. Tu wybrano wariant z jednej strony w miarę nieuciążliwy dla kierowców, nie „murując” tymi progami całej szerokości drogi. Z drugiej strony taki, który odpowiedzialnemu kierowcy da do zrozumienia, że tu właśnie trzeba zwolnić. Odpowiedzialnemu kierowcy – bo nieodpowiedzialni zachowują się tu teraz gorzej niż dotąd bywało.</p>
<p><strong>Jeżdżą slalomem</strong><br />
– Według mnie te progi nie spełniają swojej roli. Już parokrotnie spotkałem się z sytuacją, gdzie auto z naprzeciwka jechało prosto we mnie, bo omijało progi. Doszło tu już do jednego wypadku z tego powodu – przedstawił podczas wtorkowej sesji radny Wojciech Droś. – Chciałem więc złożyć wniosek, by te progi uzupełnić na całej szerokości pasa. Skoro nas było stać na te zamontowane, to dokupić jeszcze z trzy czy cztery progi i zainstalować je na całej szerokości pasa drogi – zasugerował.<br />
Spostrzeżenia co do zachowania niektórych kierowców – omijających progi slalomem, przez co jest oczywiście jeszcze bardziej niebezpiecznie niż gdyby tych progów w ogóle nie było – ma wiele osób. Niedługo po zamontowaniu tych progów spostrzeżenia i wypowiedzi takie pojawiły się w mediach społecznościowych. Jeśli kierowcy omijają te progi, to jednocześnie nie ma siły, aby nie przekraczali tu podwójnej linii ciągłej. Do tego te manewry odbywają się w obrębie przejść dla pieszych. Trudno znaleźć jakiekolwiek uzasadnienie dla takich zachowań na drodze.</p>
<p><strong>Robią to także samorządowcy?</strong><br />
Co do tego, czy rozwiązanie zasugerowane przez Drosia jest możliwe do zrealizowania, ma wątpliwości przewodniczący Mateusz Kluba.<br />
– Trzeba sprawdzić, jak wygląda to od strony przepisów. A także czy mamy takie możliwości fi nansowe – zastrzega Kluba. – Co do omijania progów, wszystko zależy od człowieka. Nawet niektóre osoby siedzące w tej sali też muszą się uderzyć w pierś, że coś takiego robią – dodał.<br />
Szokujące jest naszym zdaniem, że slalom po przejściach i podwójnej ciągłej jest też udziałem kogokolwiek z krzepickich samorządowców – o ile rzeczywiście jest tak, jak mówi Kluba. Co jednak z zasugerowanym przez Drosia rozwiązaniem dla szczególnie opornych na zasadę przestrzegania przepisów w tak newralgicznym miejscu?<br />
– To rozwiązanie, które mamy wykonane na rynku obecnie, jest zgodne z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu. W tym momencie to musi tak pozostać. Czy jest możliwość zmiany? Teoretycznie tak, choć w tym momencie nie jestem pewien jak to się ma do warunków oznakowania i tak dalej. Musiałby się wypowiedzieć projektant zajmujący się takimi tematami – podaje wiceburmistrz Mirosław Łukasik, zajmujący się w magistracie m.in. kwestiami drogowymi.<br />
Jak dodał Łukasik, wybrano rozwiązanie realne ekonomicznie, choć były też możliwości droższe, na które miasta nie było stać. Jak pamiętamy, na montaż progów zdecydowano się w sytuacji, gdy dopiero co doszło tu do potrącenia dziecka i w poczuciu, że nie ma co dłużej zwlekać z rozwiązaniami na rzecz spowolnienia ruchu w rynku. Podawano też już wówczas, że rozwiązaniem docelowym może być wywyższenie całych przejść dla pieszych, których nie dałoby się ominąć – ale to wymaga z kolei większych nakładów z budżetu, więc jest ewentualnym rozwiązaniem na przyszłość. Wychodzi na to, że nie da się go uniknąć, skoro progi na razie nie do końca zdały egzamin.</p>
<p><strong>A może rozwiązać worek z mandatami?</strong><br />
Wydaje nam się, że jest też jeszcze pewna inna rezerwa rozwiązań. Skoro w obrębie rynku w Krzepicach, na przejściach dla pieszych i podwójnej ciągłej niektórzy kierowcy urządzają sobie slalom, to na tak niebezpieczne zachowania powinna zareagować drogówka. Prawdopodobnie gdyby patrol policji przyłapał paru takich „spryciarzy” i gdyby takie zachowanie regularnie zaczęło kosztować setki złotych i garść należnych punktów karnych, to chętnych do omijania progów pewnie by się zrobiło mniej.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2017/09/19/progi-w-rynku-nic-nie-daly/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
