<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Uczniowie bez podręczników? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/uczniowie-bez-podrecznikow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Sat, 06 Oct 2018 07:48:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.8</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Uczniowie bez podręczników? &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Uczniowie bez podręczników?</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/10/06/uczniowie-bez-podrecznikow/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/10/06/uczniowie-bez-podrecznikow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Jędrysiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Oct 2018 07:48:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[Uczniowie bez podręczników?]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=27048</guid>

					<description><![CDATA[NASZE INTERWENCJE. Rodzic siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kłobucku alarmuje, że choć dla uczniów rozpoczyna się już okres klasówek, to niektórzy wciąż nie mają podręczników. I wini za to szkołę We wtorek otrzymaliśmy mejl od jednej z mam uczniów klasy siódmej z kłobuckiej Jedynki. – Jest już październik. A uczniowie Szkoły Podstawowej nr [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>NASZE INTERWENCJE.</b></span> Rodzic siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kłobucku alarmuje, że choć dla uczniów rozpoczyna się już okres klasówek, to niektórzy wciąż nie mają podręczników. I wini za to szkołę</p></blockquote>
<p>We wtorek otrzymaliśmy mejl od jednej z mam uczniów klasy siódmej z kłobuckiej Jedynki. – Jest już październik. A uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Kłobucku, z klasy siódmej, do kilku przedmiotów wciąż nie mają podręczników. Gdy zgłaszają problem nauczycielowi, to słyszą, że książki mają sobie sami zorganizować, bo szkoła nie zakupiła – mówi mama ucznia. – Już miesiąc nic nie robię, tylko kseruję książki! Chyba taniej byłoby kupić nową na własny rachunek – dodaje. Kłobucczanka dziwi się, że w szkole nie zamówiono odpowiedniej liczby książek – że nie wiedziano, ilu będzie uczniów klasy siódmej. Podaje nam też, że w innych szkołach Kłobucka tego rodzaju problem nie wystąpił.</p>
<p>– Uczniowie dostali tam książki w pierwszym tygodniu września, a w Jedynce jest bałagan. I coś człowieka zalewa, jak się ciągle słyszy: „mamo, klasówka, a ja nie mam książki”. Wychowawczyni na zebraniu powiedziała, żeby sobie książki kserować. Że jest tyle punktów ksero w Kłobucku. Może i są, ale nie każdego na to stać – dodaje zdenerwowana matka.</p>
<p>Nasza czytelniczka obawia się, że wraz z rozpoczynającym się okresem pierwszych klasówek brak książek może się odbić na ocenach uczniów. Bo żeby te były dobre, to trzeba mieć się z czego w domu uczyć. Prosi więc o interwencję naszą redakcję. </p>
<p>– Może wobec gazety ktoś w tej szkole poczuje respekt, bo uczeń i rodzic to tu, jak widać, towar gorszego sortu – ocenia surowo.</p>
<p>Trudno, żeby brak podręczników u progu października nie niepokoił rodziców – więc czym prędzej kierujemy się do szkoły, by sprawę wyjaśnić. Dyrektor Aleksandra Klimza prosi do gabinetu swoją zastępczynię, która odpowiada m.in. za kwestie związane z podręcznikami. Czego się dowiadujemy?</p>
<p>– Podręczniki zamawialiśmy już w lipcu. Przy czym wtedy nie mieliśmy jeszcze ścisłej wiedzy o tym, ilu uczniów będzie w klasach siódmych. Dlatego pojawiła się potrzeba zamówienia pewnej liczby dodatkowych podręczników. Zamówienie to wysłaliśmy 4 września, drugiego dnia nowego roku szkolnego. Mogę okazać stosowną korespondencję – wyjaśnia wicedyrektor Danuta Papierz. Nie spoglądamy do korespondencji, wierzymy na słowo. Zwłaszcza że w dyrekcji przyznają, że nie wszystko zadziałało tak, jak należy.</p>
<p>– Tu może chodzić o podręczniki jednego z wydawnictw. Nasze zamówienie skierowane do niego nie zostało od razu zrealizowane. Przedstawiciel wydawnictwa, który do nas przyjechał, był zdziwiony, że takie zamówienie wysłaliśmy. Udowodniliśmy mu, że jednak zamówienie było. W efekcie rzeczywiście podręczniki dotarły do nas dopiero 19 września. Z historii nawet dzień później. Stało się tak z winy wydawnictwa. Ale dziś te książki już są – zapewnia Papierz.</p>
<p>Dyrektor Klimza dorzuca, że gdyby rzeczywiście jeszcze występowały jakieś braki, na pewno by alarmowali o tym albo nauczyciele, albo szkolna biblioteka, która rejestruje wydawane uczniom podręczniki. A takich informacji nie było. Deklaruje też upewnienie się, co w sprawie dostępności podręczników mówili uczniom wychowawcy.</p>
<p>Próbujemy dociec, co w takim razie mogło spowodować prośbę jednej z mam o interwencję w sprawie braku podręczników. Skoro, jak nas zapewniają w szkole, jeśli był tu jakiś problem, to już pół miesiąca temu go rozwiązano.</p>
<p>– Trudno tu coś przesądzać, ale&#8230; zdarza się, że uczniowie nie wszystko mówią rodzicom. Można sobie wyobrazić, że ktoś z uczniów mówi w domu, że ciągle nie ma podręcznika, bo gdyby go miał, to rodzice kazaliby uczyć się z tego podręcznika – dywaguje dyrektor Klimza. &#8211; Nie przesądzam, że coś takiego stało się w tym przypadku – zastrzega jednak.</p>
<p>Jak dodaje wicedyrektor Papierz, szkoła ma też uczniów wymagających specjalnego rodzaju materiałów dydaktycznych, co wynika z ich ograniczeń zdrowotnych. Tu przyznaje, że nawet dziś jeszcze z przyczyn od szkoły niezależnych tego rodzaju książki nie są jeszcze w placówce dostępne w takiej liczbie, jaka jest niezbędna.  </p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/10/06/uczniowie-bez-podrecznikow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
