<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Witold Dominik &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<atom:link href="https://gazetaklobucka.pl/TAGI/witold-dominik/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<description>Tygodnik lokalny - wiadomości z Kłobucka i okolic</description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Aug 2018 20:54:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.4.7</generator>

<image>
	<url>https://gazetaklobucka.pl/wp-content/uploads/2021/12/favicon-32x32.png</url>
	<title>Witold Dominik &#8211; Gazeta Kłobucka</title>
	<link>https://gazetaklobucka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Idą po burmistrza!</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/08/27/ida-po-burmistrza/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/08/27/ida-po-burmistrza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Jędrysiak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Aug 2018 04:00:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kłobuck, Krzepice]]></category>
		<category><![CDATA[Danuta Gosławska]]></category>
		<category><![CDATA[Idą po burmistrza!]]></category>
		<category><![CDATA[mieszkający w Częstochowie dyrektor Ośrodka Kultury Gaude Mater]]></category>
		<category><![CDATA[obecna przewodnicząca rady gminy]]></category>
		<category><![CDATA[obecnym burmistrzem.]]></category>
		<category><![CDATA[oraz Robert Jasiak]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[radny tej kadencji]]></category>
		<category><![CDATA[staną do walki o fotel burmistrza z Jerzym Zakrzewskim]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Dominik]]></category>
		<category><![CDATA[wybory w Kłobucku]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=26394</guid>

					<description><![CDATA[POLITYKA. Wybory samorządowe odbędą się za dwa miesiące – 21 października. Wygląda na to, że walka będzie wyjątkowo zacięta. W Kłobucku oprócz pewniaka, którym był Jerzy Zakrzewski, wystartuje również Robert Jasiak z ramienia SLD, Witold Dominik z poparciem PiS, a z list PSL – Danuta Gosławska, przewodnicząca rady i… członkini rodzimego ugrupowania obecnego burmistrza – [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>POLITYKA.</b></span> Wybory samorządowe odbędą się za dwa miesiące – 21 października. Wygląda na to, że walka będzie wyjątkowo zacięta. W Kłobucku oprócz pewniaka, którym był Jerzy Zakrzewski, wystartuje również Robert Jasiak z ramienia SLD, Witold Dominik z poparciem PiS, a z list PSL – Danuta Gosławska, przewodnicząca rady i… członkini rodzimego ugrupowania obecnego burmistrza – Koalicji Samorządowej</p></blockquote>
<p>Choć w Kolacji Samorządowej – ugrupowania, z którego wywodzi się obecny burmistrz Jerzy Zakrzewski – iskrzy od dawna, nikt się nie spodziewał, że z ugrupowania tego wystartuje aż dwoje kandydatów! O ile łatwo było przewidzieć ubieganie się Zakrzewskiego o reelekcję, to chyba nikt nie przypuszczał, że do walki o najważniejszy fotel w gminie stanie z nim Danuta Gosławska, obecna przewodnicząca rady gminy w Kłobucku, która do wyborów pójdzie, choć nie jako członek KS – a z list PSL. Póki co kontrkandydatka Zakrzewskiego nie zdradza swojego programu wyborczego. Zapytana, dlaczego podjęła decyzję o kandydowaniu, odpowiada:<br />
– Odpowiem trochę żartem, że mogłabym zostać pierwszą kobietą burmistrzem w Kłobucku. Jestem już pierwszą przewodniczącą rady miejskiej – i też mówiono, że kobieta sobie w tej roli nie poradzi. A ja uważam za swój sukces to, że sobie poradziłam właśnie w takiej radzie jak obecna – mówi Gosławska. Przewodnicząca, zapytana przez nas, dlaczego zdecydowała się konkurować ze swoim kolegą z ugrupowania, odpowiada:<br />
– Powodów jest kilka, nie chciałabym jednak na tym etapie o nich mówić.</p>
<p><strong>SLD jednak z kandydatem</strong><br />
Wszystko wskazuje na to, że Krzysztof Nowak jednak w tych wyborach nie wystartuje, jak wcześniej spekulowano.<br />
– Naszym kandydatem w Kłobucku będzie Robert Jasiak. To rodowity kłobucczanin, młody człowiek, który zdążył już bardzo dobrze zaprezentować się w Kłobucku, działając na niwie kultury – podkreśla były burmistrz i szef struktur SLD w powiecie. – Mieszkańcy pamiętają organizowane przez niego akcje promujące czytelnictwo czy też spotkania autorskie z pisarzami, których zapraszał do Kłobucka. To człowiek poukładany, z dobrym życiorysem – dodaje. Nowak podkreśla też, że kandydaturę musi jeszcze zatwierdzić lokalna struktura partyjna, ale w zasadzie jest już wiadomo, że to będzie Jasiak. Na 100 procent będzie wiadomo w czwartek, już po wydaniu tego numeru GK.<br />
Tymczasem Robert Jasiak czeka na oficjalne potwierdzenie przez władze partii i mówi:<br />
– Na razie trwają rozmowy i do oficjalnego komunikatu tylko tyle mogę powiedzieć. W Krzepicach, jak mówi Nowak, SLD nie wystawi swojego kandydata.</p>
<p><strong>Dominik z poparciem PiS</strong><br />
Maciej Zielonka z PiS deklaruje, że nic się nie zmieniło od naszej poprzedniej rozmowy.<br />
– W Kłobucku poprzemy Witolda Dominika. Kandydaturę tę zatwierdziło już kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie – podkreśla szef struktur powiatowych partii.<br />
Sam Witold Dominik sprawę komentuje krótko:<br />
– Potwierdzam swój start w wyborach, ale nie z list partyjnych, a z własnego komitetu wyborczego wyborców. Ten komitet nie jest jeszcze oficjalnie zarejestrowany. Dopiero gdy to nastąpi, gdy będą listy kandydatów na burmistrza, chciałbym szerzej przedstawić swój program – mówi obecny radny.<br />
Natomiast w wyborach burmistrza Krzepic kandydatem PiS będzie Bogdan Napieraj, ubiegający się już kilka lat temu o to stanowisko. Niestety bezskutecznie.<br />
– Z ostateczną decyzją o kandydowaniu wahałem się. W końcu zwyciężył argument wprowadzania zmian i realizacja programu rozwoju Polski lokalnej, rozwoju gmin i wsłuchiwania się w głos społeczeństwa i poszczególnych miejscowości i grup społecznych. W naszej gminie są miejscowości, z których mieszkańcy mają żal, że nic dla nich nie zrobiono. Myślę, że wraz z nowym powiewem przemian pora wrócić – podkreśla kandydat na burmistrza. Co Napieraj chce zrobić dla swojej gminy?<br />
– Uczciwość, skromność i transparentność to podstawa wszelkiej działalności. Co do programu, powiem bardzo ogólnie. Zmniejszenie zadłużenia gminy, które zawsze bardzo wzrasta przed wyborami. Rozwój i aktywizacja gospodarcza, dzięki której wzrosną dochody własne gminy. By gmina się nie wyludniała, trzeba zaoferować atrakcyjne tereny budowlane i inwestować w infrastrukturę – podkreśla Bogdan Napieraj.</p>
<p><strong>PO jeszcze bez kandydatów</strong><br />
W strukturach partii w Częstochowie dowiadujemy się, że wciąż jeszcze trwają dyskusje co do kandydatur i sprawy te nie są jeszcze zamknięte. Decyzje partii mają być znane dopiero w połowie przyszłego tygodnia.<br />
Wiadomo też, że Kukiz’15 nie będzie miał swojego kandydata w Kłobucku.<br />
– Mamy kandydata na burmistrza w Krzepicach. Na kłobuckim podwórku skupiamy się na listach do rady powiatu, natomiast nie będziemy proponować swojego kandydata na burmistrza – mówi Paweł Siwczyński. </p>
<p><strong>Jerzy Zakrzewski kandydatem</strong><br />
Koalicji Janusz Soluch powiedział nam w miniony poniedziałek, że kandydatura w Kłobucku nie jest jeszcze zatwierdzona, choć przyznaje, że rozstrzygnięcie nie powinno być tu inne niż to, które jest spodziewane. Jak wiadomo, Jerzy Zakrzewski jest obecnie burmistrzem z poparciem KS i potwierdza również start w tegorocznych wyborach.<br />
– Chciałbym zakończyć wszystkie rozpoczęte inwestycje z programu wyborczego sprzed 4 lat – mówi Zakrzewski, który dodaje z przekonaniem, że większość z nich udało się zrealizować, pomimo krótkiego czasu i niemałej presji.<br />
Obecny burmistrz przyznaje, że ma już kolejne plany na gminę. Wśród nich jest m.in. kanalizacja Zakrzewa, rewitalizacja zalewu w tej dzielnicy, a także zakończenie planowanej w obecnej kadencji modernizacji odkrytego basenu na OSiR. Zakrzewski planuje również rozbudowę mieszkalnistwa komunalnego i socjalnego.</p>
<p><strong>W Krzepicach znów Kotynia </strong><br />
W Krzepicach PSL poprze kandydaturę obecnego burmistrza Krystiana Kotyni.<br />
– Wójtowie z PSL są też w Lipiu i Pankach. Oni również będą mieli nasze poparcie – deklaruje Henryk Kiepura, szef struktur powiatowych. Wiadomo też, że starosta nie będzie startował na wójta Wręczycy Wielkiej, co, przyznać należy, jest dużym zaskoczeniem.<br />
– We Wręczycy wystawimy innego kandydata – dziś nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do osoby. Ja poprowadzę Polskie Stronnictwo Ludowe w wyborach do rady powiatu – zapewnia Kiepura.</p>
<p><strong>W Popowie i Wręczycy będą zmiany</strong><br />
Na tę chwilę wiadomo, że w Popowie kandydować będzie obecna sekretarz Ewa Kardas-Bernaś i prawdopodobnie obecny radny Paweł Zatoń. Tu zmiana nastąpi z całą pewnością, bo wójt kandydować nie może. PSL jeszcze nie zdradził nazwiska osoby, którą poprze.<br />
We Wręczycy Wielkiej pewne jest, że o reelekcje nie będzie się już ubiegał Henryk Krawczyk. Mówi się natomiast o kandydaturze niezależnej – Magdaleny Pietrulewicz. PSL zapewnia natomiast, że nie wystawi tu na wójta Kiepury, tylko kogoś innego, ale jeszcze oficjalnie nie chce potwierdzić kogo, choć&#8230; mówi się o Aleksandrze Banasiak, która w poprzednich wyborach samorządowych osiągnęła bardzo dobry wynik w starciu o fotel wójta.<br />
Ona sama jednak stanowczo temu zaprzecza.<br />
– Dementuję tę informację. Pomimo bardzo dobrego wyniku wyborczego w poprzednich wyborach samorządowych nie zdecydowałam się w tym roku – mówi Aleksandra Banasiak.<br />
Zapytana o powód, Banasiak odpowiada wprost:<br />
– Decyzję podjęłam za sprawą nieprawdziwych publikacji Andrzeja Zaleskiego w „Nowinach Kłobuckich”. Naraziły mnie one na utratę wiarygodności społecznej. Sprawa jest w sądzie i dopóki nie zapadnie korzystny dla mnie wyrok, udowadniający, że to zwykłe oszczerstwa, i nie uzyskam przeprosin, postanowiłam wycofać się z życia publicznego, nie chcąc narazić się na kompromitację, o którą najwyraźniej chodziło poprzez te publikacje.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/08/27/ida-po-burmistrza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Awantura na osiedlu nr 1</title>
		<link>https://gazetaklobucka.pl/2018/03/20/awantura-na-osiedlu-nr-1/</link>
					<comments>https://gazetaklobucka.pl/2018/03/20/awantura-na-osiedlu-nr-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Kurzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2018 05:00:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kłobuck]]></category>
		<category><![CDATA[Awantura na osiedlu nr 1]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Zakrzewski]]></category>
		<category><![CDATA[Popularne]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Dominik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://serwer267746.lh.pl/?p=23497</guid>

					<description><![CDATA[KONFLIKT. To było wyjątkowo burzliwe spotkanie mieszkańców osiedla nr 1 w Kłobucku z przedstawicielami miasta. Okazuje się jednak, że to nie obecność władz, a dwójka radnych – Aleksander Tokarz i Witold Dominik – wzbudziła najwięcej emocji na spotkaniu, podczas którego padło wiele gorzkich słów. A wszystko to przez kategorię dróg, które wkrótce będą powstawać w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #fe7f00;"><b>KONFLIKT.</b></span> To było wyjątkowo burzliwe spotkanie mieszkańców osiedla nr 1 w Kłobucku z przedstawicielami miasta. Okazuje się jednak, że to nie obecność władz, a dwójka radnych – Aleksander Tokarz i Witold Dominik – wzbudziła najwięcej emocji na spotkaniu, podczas którego padło wiele gorzkich słów. A wszystko to przez kategorię dróg, które wkrótce będą powstawać w naszej gminie</p></blockquote>
<p>Choć wydawałoby się, że zasada „raz, a dobrze” wychodzi nam na dobre, okazuje się, że niekoniecznie. Gmina w tym roku przymierza się do budowy kolejnych dróg na osiedlu Smugi II. W projekcie uwzględnione są ulice: Poświatowskiej, Leśmiana oraz chodniki przy Tuwima i Reymonta. </p>
<p><strong>Wolą drogę zamiast chodnika</strong><br />
Wszystkie w wysokiej kategorii dróg KR3. Przy ulicach zaplanowano chodniki. Ale, jak mówi burmistrz, zdaniem przewodniczącego osiedla – Tomasza Parkitnego – wielu mieszańców gotowych jest zrezygnować z chodników na rzecz poszerzenia zakresu prac drogowych. Chodzi dokładnie o ul. Nałkowskiej, która również czeka na budowę. Burmistrz Jerzy Zakrzewski uważa, że kategoria KR3, w której zaprojektowano ulice na Smugi II, zapewnia drogi na lata. Jest jednak jedno „ale”.<br />
– Radny Tokarz i Dominik zakwestionowali tę kategorię na ul. Olszowiec na Borowiance, więc mamy dylemat, czy realizować zgodnie z projektem w tej kategorii ulice na państwa osiedlu, czy ją zaniżyć, aby sprawa nie trafiła na policję, jak w przypadku ul. Olszowiec – mówi Zakrzewski.<br />
Zdaniem burmistrza jeżeli droga wybudowana jest w niższej kategorii, trudniej jest też egzekwować gwarancję.<br />
– Wystarczy, że wykonawca zrobi zdjęcia ciężkich samochodów i na tej podstawie odmówi nam naprawy – przekonuje Jerzy Zakrzewski. – Uważam, że jeśli budować, to porządnie i na lata – dodaje.</p>
<p><strong>Będzie więcej za mniej?</strong><br />
Przypomnijmy. Część ulic na osiedlu Smugi II jest już zrealizowana w kategorii KR3, w tym ulica, przy której znajduje się posesja radnego Witolda Dominika.<br />
– Dlaczego mamy zmieniać tę kategorię, skoro zaczęliśmy już tutaj w niej budować? – pytał Zakrzewski. Do tych argumentów odniósł się Witold Dominik, radny, który próbował przekonać mieszkańców, że ulice gminne nie muszą być budowane w tak wysokiej kategorii, dzięki czemu można by wybudować ich więcej. – Komisja rewizyjna prowadziła kontrole ul. Olszowiec. Okazało się, że znajduje się tam kilkanaście domów i jeden zakład produkcyjny – mówi radny. – Projektant nie dołączył raportu średniodobowego ruchu, choć miał taki obowią- zek. Po uzupełnieniu dokumentacji okazało się, że za 10 lat tą ulicą bę- dzie jeździło ponad 400 ciężarówek i 160 autobusów na dobę! – dodaje Dominik.<br />
Jego zdaniem ulica ta powinna być wybudowana w kategorii KR2 lub KR1, a zawyżanie kategorii powoduje podniesienie kosztów o 50 procent.<br />
– Okoliczne gminy budują wyłącznie w KR1. Czy tam drogi się rozpadają? – pyta Dominik. Po tych słowach z sali padły pytania:<br />
– A dlaczego pan nie przeanalizował tego, jak pod pana domem drogę w KR3 robili?<br />
Radny próbował tę kwestię wytłumaczyć:<br />
– Urząd przez kilkanaście lat na to nie wpadł i robił w takiej kategorii, wpadł na to dopiero Aleksander Tokarz – bronił swojej tezy radny.<br />
– Ale tej drogi od kilkunastu lat tam nie ma – rzucił znów ktoś z sali.<br />
– Ja mówię o zawyżaniu kategorii w naszej gminie – odpowiedział Dominik.<br />
– A ja o konkretnej drodze – skwitował uczestnik zebrania.<br />
– Nas nie stać na byle jakie drogi, które za 2 lata będziemy łatać – dodał ktoś inny z sali.<br />
Witold Dominik podkreślił, że kategorię drogi określa konkretny wzór, a projektant przy sporządzaniu projektu powinien kierować się przede wszystkim przepisami prawa.<br />
– Dzięki temu moglibyśmy zrobić nie 1 km, a 2 km drogi – przekonywał radny.</p>
<p><strong>Jedną – a porządnie</strong><br />
Zdaniem Zakrzewskiego to przekłamanie.<br />
– Różnica na ul. Olszowiec pomiędzy KR2 a KR3 wynosi 58 tys. zł przy inwestycji za 1,3 mln zł – mówi burmistrz. – Proszę więc nie mówić, że koszty rosną o 50 procent!<br />
Zakrzewski przytoczył też przykład ul. Kochanowskiego w Kłobucku, którą – jeszcze 10 lat temu szutrową drogą – jeździło kilka samochodów, a dzisiaj jest ich kilkaset.<br />
– Skąd pan wie, że za 10 lat ul. Olszowiec nie będzie objazdem do Czarnego Lasu. Ta droga ma przeżyć nas, a nie 5 lat gwarancji! – argumentował burmistrz.<br />
Podczas dyskusji pojawił się również wątek ul. Długosza w Kłobucku, która wyremontowana została na betonowej podbudowie i grubym asfalcie i choć kosztowała ponad 2 mln zł, to – zdaniem Zakrzewskiego – przetrwa lata.<br />
– Drogi w kategorii KR1 to kilkucentymetrowa podbudowa i nakładka. Ile takie coś wytrzyma? – pytał Zakrzewski. – Być może inni wójtowie wolą zrobić trzy takie ulice i chwalić się mieszkańcom, ile to zrobili, ja wolę zrobić jedną, a porządną.– podkreślał podczas spotkania burmistrz, dodając, że najważniejszy jest nadzór i kontrola wykonania takiej drogi.</p>
<p><strong>Radny Tokarz nieproszony?</strong><br />
Głos w dyskusji próbował też zabrać radny Aleksander Tokarz, reprezentujący osiedle nr 3 w Kłobucku. Radny chciał zapoznać przybyłych na spotkanie z wnioskami, do których doszła komisja, którą kieruje. Szybko okazało się jednak, że mieszkańcy osiedla nr 1 nie chcą go słuchać i chcą rozmawiać wyłącznie o problemach swojego osiedla – a nie o sprawach całej gminy czy ul. Olszowiec na Borowiance. Radny, zapytany, dlaczego uczestniczy w spotkaniu osiedla nr 1, odpowiedział, że reprezentuje całą gminę.<br />
– My, radni, jesteśmy tacy jak wy – mówi Tokarz.<br />
– Proszę się nie porównywać do mnie, bo mnie pan obraża – padło z sali.<br />
– Proszę to odnotować do protokołu – zwrócił się do prowadzącego zebranie Tokarz. – Tak być nie może! Pan powinien reagować na chamstwo – nawoływał.<br />
– Ja akurat znam pana od dziecka, wychowałem się tam, gdzie pan rozrabiał – dodał w stronę Aleksandra Tokarza mężczyzna z sali.<br />
Tokarz widocznie uznał, że wobec takich argumentów nie ma sensu dalej dyskutować – i zakończył swoje wystąpienie, co spotkało się z brawami.<br />
Głos w sprawie zabrał też Roman Minkina, prywatnie mieszkaniec osiedla.<br />
– Jestem przede wszystkim praktykiem, byłem starostą i wybudowałem wiele dróg w KR1 i KR2, a dzisiaj się ich wstydzę – mówi Minkina. – Proszę zobaczyć, jak wygląda dzisiaj droga Szalejka–Kalej. Czym innym jest teoria, a czym innym praktyka – dodaje.</p>
<p><strong>Brzydnie chodzenie po policjach</strong><br />
Na sam koniec tej burzliwej dyskusji Jerzy Zakrzewski stwierdził, że „brzydnie mu się już chodzenie po policji” po tym, jak radni składają ciągłe doniesienia.<br />
– Póki co żadne zawiadomienie wam się nie potwierdziło – dorzucił. – Mam wrażenie, że was to w jakiś sposób bawi – dodał Zakrzewski. Aleksander Tokarz próbował zdementować to stwierdzenie.<br />
– Jakie „ciągle”? My stoimy na straży przepisów prawa – mówił z sali. Ostatecznie mieszkańcy zdecydowali, że chcą utrzymania drogi w kategorii KR3. Tylko Witold Dominik wstrzymał się od głosu. Natomiast wszyscy już zgodnie zagłosowali za rezygnacją z budowy chodników na rzecz budowy ul. Nałkowskiej.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://gazetaklobucka.pl/2018/03/20/awantura-na-osiedlu-nr-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
