BUDYNKI PUBLICZNE. Do niedawna przewidywano, że w obiekcie, gdzie wcześniej był posterunek policji, ulokowani będą podopieczni domu dziecka. Teraz już wiadomo, że tak się nie stanie
Budynek po posterunku policji jest własnością skarbu państwa, ma go więc w zarządzie starosta powiatu. Do tej pory były plany, aby w tym miejscu ulokować tak zwaną rodzinkę, czyli niedużą liczebnie grupę podopiecznych domu dziecka. Taka propozycja była tu skutkiem wejścia w życie nowych przepisów, które każą nie gromadzić dzieci w liczbie np. 50 w jednym obiekcie domu dziecka, ale rozdzielać je na mniejsze grupy, rodzinki, egzystujące w osobnych miejscach zamieszkania. Jedna taka rodzinka, licząca 14 dzieci, została już osiedlona w Krzepicach. Kolejna miała być właśnie w Miedźnie, w budynku po posterunku policji. Ale nie będzie.
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.



Facebook
YouTube
RSS