Gmina Opatów

Źle rozliczają dotacje?

Ponad setka osób wysłuchała najpierw licznych zastrzeżeń gminy, wypowiedzianych przez wójta Sośniaka, jak i bardzo szczegółowego odniesienia się do nich stowarzyszenia - w imieniu którego wypowiadał się prezes Zalski.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Źle rozliczają dotacje?

KONTROWERSJE. Brak ewidencji pojazdów, bezzasadne podróże służbowe dyrektora szkoły, finansowanie wydatków nieobjętych zadaniami statutowymi szkoły, tj. dowóz dzieci, utrzymanie samochodów czy zakup i utrzymanie samochodów osobowych – to tylko niektóre nieprawidłowości, które wykazała kontrola w Stowarzyszeniu Andrzeja Zalskiego  „Nasza Szkoła”

Jarosław Jędrysiak

Wyniki kontroli prawidłowości wydatkowania dotacji przez prowadzące szkołę stowarzyszenie były głównym tematem przedświątecznej sesji rady gminy Opatów. Sesji dość niezwykłej z racji skupienia się w zasadzie tylko na rozliczeniu stowarzyszenia oraz nadzwyczaj licznego udziału w niej mieszkańców – ponad stu osób. To z tego powodu obrady przeniesiono do pojemnej sali remizy w Iwanowicach Dużych.
O wynikach kontroli mówił wójt Bogdan Sośniak, posiłkując się prezentacją multimedialną. Przypomniał wydarzenia, które doprowadziły do tego, że w Zwierzyńcu Pierwszym jest szkoła prowadzona przez stowarzyszenie. Ponownie jako kluczowe wskazał spotkanie, podczas którego – jak to opisano w dokumencie – stowarzyszenie zadeklarowało gotowość prowadzenia szkoły niepublicznej. Stąd ma wynikać sposób jej finansowania – poprzez dotację. Wydatkowanie tej dotacji za 2014 i połowę 2015 roku poddano kontroli.
Przedstawione przez wójta wyniki kontroli wykazują kilkanaście stwierdzonych nieprawidłowości. Można je z grubsza podzielić na dwie grupy: związane z zakwestionowanymi wydatkami środków z dotacji oraz wynikające z zastrzeżeń wobec sposobu prowadzeniu różnej dokumentacji. W efekcie gmina doszukała się około ćwierć miliona złotych przekazanych stowarzyszeniu prowadzącemu szkołę i wydatkowanych, jej zdaniem, nieprawidłowo – a z tego powodu: do zwrotu.
Przed przedstawionymi zarzutami i zastrzeżeniami bronił stowarzyszenia jego prezes, a zarazem radny, Andrzej Zalski. Po pierwsze dementował, aby to on chciał likwidacji szkoły publicznej w Zwierzyńcu. Następnie w długim oświadczeniu odniósł się do zastrzeżeń z kontroli. Przede wszystkim, ta strona konfliktu akcentuje, że w działaniu gminy wobec szkoły i stowarzyszenia widzi wiele złej woli. Chaos i bałagan panujący w dokumentacji – to tylko, jak zauważył Zalski, „subiektywne odczucia zespołu kontrolującego”, który od początku „prezentował negatywne nastawienie do stowarzyszenia”. Dziwi go też częstotliwość kontroli. Jeśli po dwóch nie znaleziono uchybień, a stało się tak po trzeciej – to znaczy, uważa Zalski, że kontrole robiono „do skutku”, aby tylko coś znaleźć. Pogląd na sposób przekazywania środków na szkołę przez gminę po stronie stowarzyszenia w zasadzie od samego początku jest odmienny niż po stronie urzędu, różne są też podawane przez obie strony wyliczenia. Podobnie rozbieżności pojawiają się w zakresie kwalifikowania wydatków – zgodnie lub niezgodnie z zasadami dotacji. Jednym zdaniem – Zalski znalazł kontrargument bodaj na wszystko, co podano na slajdach jako stwierdzone w ramach kontroli nieprawidłowości. Odniesienie się do szczegółów przekracza tu wielokrotnie możliwości objętościowe jakiegokolwiek artykułu prasowego. A stanowisko gminy i stowarzyszenia jest w wielu kwestiach na tyle rozbieżne, że to, kto ma w tym sporze rację, w końcu na pewno będzie musiał rozstrzygnąć wymiar sprawiedliwości. Atmosfery w gminie to też na pewno nie poprawi.

Jakie nieprawidłowości wskazała komisja?
1. Brak wyodrębnionej ewidencji otrzymanej dotacji.
2. Nierzetelność prowadzonej dokumentacji szkolnej, w szczególności kadrowej, finansowej, wskazującej na lekceważenie przepisów prawa, niefrasobliwość osób odpowiadających za dokumentowanie wydatków z dotacji, a jednocześnie wynagradzanych środkami z dotacji publicznej.
3. Brak zaprowadzonej ewidencji przebiegu pojazdów, kart drogowych.
4. Niezasadne, drogie, częste i nieoszczędne podróże służbowe dyrektora szkoły.
5. Zakup i utrzymanie samochodów osobowych w celach realizacji dowozów dzieci.
6. Liczne przykłady wydatkowania dotacji na zadania niepowiązane ani w sposób bezpośredni, ani pośredni z procesem kształcenia, wychowania, opieki i profilaktyki społecznej ucznia, w tym wydatki na artykuły spożywcze.
7. Wadliwe zapisy w statucie szkoły.
8. Finansowanie wydatków nieobjętych zadaniami statutowymi szkoły (przykład: dowóz dzieci, utrzymanie busów, wyżywienie).
9. Błędy w umowach o pracę z pracownikami szkoły.
10. Nierzetelność prowadzenia spraw kadrowych w szkole.
11. Wspólny rachunek bankowy dla organu prowadzącego i szkoły.
12. Nieterminowe realizowanie zapłaty (niektóre faktury opłacane po bardzo długim terminie przyjętego zobowiązania).
13. Brak właściwego nadzoru nad pracownikami (niekompletne listy obecności, nieuzasadnione wydatki na rozmowy telefoniczne, wadliwie prowadzone dokumenty pracownicze).
14. Niektóre wydatki udokumentowano fakturami „proforma”, co sprawia, że wydatku nie można uznać.
15. Tworzenie opisów zasadności wydatków na fakturach podczas trwania kontroli.
16. Tworzenie i uzupełnienia w trakcie kontroli niektórych żądanych dokumentów.
17. Brak należytej dbałości i troski o pieniądz publiczny, przy jednoczesnym braku znajomości podstawowych zadań, praw i obowiązków wynikających z art. 90 u.s.o., ustawy o finansach publicznych oraz ustawy o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych.
(wg slajdów prezentowanych podczas sesji)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Gmina Opatów

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 514 786 400

Więcej w Gmina Opatów