Zamłynie, Piła I, Wręczyca Wielka

Dzieci nie mają gdzie grać w piłkę

– Urządzenie boiska wymaga nakładów finansowych, czasu na realizację oraz sprawowania funkcji gospodarza i związanej z tym odpowiedzialności po jego utworzeniu – tłumaczył Henryk Krawczyk.
PIOTR WIEWIÓRA
Dzieci nie mają gdzie grać w piłkę

PROBLEM. Mieszkańcy Zamłynia i Piły I wystosowali do urzędu gminy petycję w sprawie przywrócenia odpowiedniego stanu starego boiska – obecnie zdewastowanego i zarośniętego chaszczami. – Jesteśmy przekonani, że byłoby wykorzystywane przez najmłodszych amatorów sportu – zapewniali. Niestety władze gminy twierdzą, że w tym roku nie ma na to pieniędzy

Piotr Wiewióra

Petycja przygotowana przez sołtysów z listami osób popierających – w imieniu młodych mieszkańców Zamłynia i Piły I – wpłynęła do urzędu gminy na początku czerwca. Autorzy zwrócili w niej uwagę, że odnowieniem boiska można się zająć tym bardziej, że w planach jest rozbudowa przedszkola w Pile I. Przekonywali, że najmłodsi amatorzy sportu często by z niego korzystali – do gry w piłkę lub organizowania różnych rozgrywek sportowych.
– Boisko to może słowo na wyrost. Niech będzie to miejsce rekreacji tych najmłodszych i tych starszych, aby mogli pograć w piłkę czy inne gry. To ich zadowoli – argumentowali. – To także dla bezpieczeństwa tych mniejszych dzieci korzystających z placu zabaw, na którym zdarza się, że użytkownikami jest głównie młodzież szkolna, spędzająca czas wolny właśnie w tym miejscu.

Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zamłynie, Piła I, Wręczyca Wielka

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Zamłynie, Piła I, Wręczyca Wielka