--> Wabią ludzi na bezpłatne badania – Gazeta Kłobucka
Kłobuck

Wabią ludzi na bezpłatne badania

Nasza rozmówczyni nie chce ujawniać swojego wizerunku i nazwiska. – Boję się, żeby ktoś nie mścił się na mnie, że przestrzegam mieszkańców przed rzekomymi badaniami – mówi.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Wabią ludzi na bezpłatne badania

KONTROWERSJE. Mieszkanka Kłobucka znalazła w skrzynce pocztowej ulotkę, na której napisane było: „Skierowanie na bezpłatne badania układu kostnego”. Myśląc, że chodzi o badania lekarskie, zarejestrowała się na wizytę. Na miejscu – w siedzibie kłobuckiego MOK-u – okazało się, że był to tylko pretekst do oferowania przybyłym produktów na sprzedaż. Kobieta zawiadomiła policję

Jarosław Jędrysiak

– Zaczęło się od tego, że znalazłam w skrzynce pocztowej druczek zatytułowany „Skierowanie na badanie układu kostnego”. Jak wiadomo, dziś do lekarzy specjalistów są kolejki, więc czemu nie skorzystać z okazji? Zwłaszcza że ulotka informowała, że badanie jest bezpłatne – mówi nam nasza czytelniczka.

Badanie, rejestracja – jak do lekarza
Na okazanym nam „skierowaniu” blisko dziesięć razy powtarza się słowo „badanie”. Jest logo kojarzące się ze służbą zdrowia. Wyliczono też, pod jakim kątem będą prowadzone owe badania: mineralizacja kości, napięcie mięśniowe i funkcjonowanie organów wewnętrznych. Wskazano też dwa terminy dostępne dla zainteresowanych w Kłobucku: 19 lipca o 12.00 oraz o 14.00. Dodano też, że obowiązkowa jest rejestracja na badania – wyłącznie telefoniczna.
Nasza rozmówczyni, jak nam relacjonuje, zadzwoniła pod jeden z podanych numerów telefonu, zarejestrowała się, podała swoje dane osobowe. We wskazanym dniu przyszła do Miejskiego Ośrodka Kultury w Kłobucku, gdzie w sali na parterze odbywały się zapowiadane w „skierowaniu” badania. Przyszła, zgodnie z zaleceniami, nieco wcześniej. I od razu zorientowała się, że nie wszystko jest tak, jak się spodziewała.
– Skoro w ulotce była wyraźnie mowa o badaniu układu kostnego, to od razu zaczęłam dopytywać, gdzie jest lekarz, który będzie prowadził badania. To chyba naturalne, że skoro mają być badania, to powinien być lekarz? Na moje dopytywanie pani, jedna z tych organizujących te obiecywane badania, z wyraźnym zdziwieniem odpowiedziała mi: „Ale tu nie ma żadnego lekarza” – relacjonuje nasza czytelniczka, wciąż emocjonalnie wspominająca tę chwilę.

Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kłobuck

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Kłobuck

Dni Kłobucka 2026 – dwa dni, jedna scena i tysiące emocji

Wiktoria Wiśniewska17 lipca 2026

„Kopciuszek” zachwycił publiczność podczas Wieczoru Kulturalnego w Kłobucku

Wiktoria Wiśniewska12 lipca 2026

„Doktor Dolittle” ożył na scenie w Kłobucku

Wiktoria Wiśniewska11 lipca 2026

Nadchodzi Summer California Festival 6

Wiktoria Wiśniewska10 lipca 2026

Lato w rytmie tańca w Kłobucku

Wiktoria Wiśniewska4 lipca 2026

Siła, pot i rekordowe ciężary

Wiktoria Wiśniewska27 czerwca 2026