INWESTYCJA. Dom pomocy społecznej – oto najbardziej prawdopodobna przyszłość czekająca budynek szkolny w Natolinie. Aby była pewna, zainteresowana obiektem fundacja musi go kupić w przetargu
Jarosław Jędrysiak
O zainteresowaniu Fundacji Sadyba gmachem po szkole w Natolinie pisaliśmy dość szeroko w kwietniu. Fundacja ta prowadzi już domy pomocy społecznej i tu gotowa jest uruchomić kolejny. Gminie z kolei bardzo zależy na tym, aby oprócz DPS-u w Natolinie powstał też zakład opiekuńczo-leczniczy, pod którego opieką mogłyby pozostawać osoby, jakim obecnie trzeba zapewniać dochodzące opiekunki. Między ZOL-em i DPS-em jest też taka różnica, że do tego pierwszego część dokłada NFZ, a nie rodzina czy gmina. Przedstawiciele fundacji w kwietniu wyrażali zrozumienie dla takiego oczekiwania gminy. Na lokalizację placówki w budynku po szkole wyrazili też zgodę mieszkańcy sołectwa Natolin. Wstępnie mówiono o szacunku kosztów sprzedaży obiektu i zarazem kwoty, jaką miałaby zapłacić fundacja. Już po naszym kwietniowym artykule wójt Bożena Wieloch deklarowała podczas jednej z kolejnych sesji, że dla pełnej przejrzystości nieruchomość zostanie wystawiona w przetargu, do którego jako uczestnik będzie mogła przystąpić także Fundacja Sadyba.
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.


Facebook
YouTube
RSS