PROBLEM. Sołtysi alarmują, że kłobuckie rzeki są pozarastane i zaniedbane. Burmistrz odpowiada, że nic w tej sprawie zrobić nie może, bo ich właścicielem jest katowicki zarząd melioracji
Problem jako pierwsza zgłosiła Barbara Ziętal, sołtys Łobodna, która poprosiła, aby gmina zajęła się rzeką Okszą. Podobną sytuację w swoich miejscowościach potwierdzili również inni sołtysi. Problem jest – rozwiązania nie ma, bo burmistrz Jerzy Zakrzewski mówi, że więcej „podkładał się” nie będzie.
(mag)
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.



Facebook
YouTube
RSS