KONTROWERSJE. Tym, co się dzieje wokół wójta gminy Panki, zainteresowały się media regionalne i ogólnopolskie. Bogdan Praski mnoży oświadczenia, które – trudno ocenić, co bardziej – trochę mu pomagają, a trochę szkodzą
Seksafera z gminy Panki okazuje się tematem dostatecznie ważnym także dla mediów kierowanych do mieszkańców całego regionu i nawet kraju. W poniedziałek gościła tutaj ekipa realizacyjna TVP Katowice. Poza wizytą w Pankach, gdzie doszło do rozmowy z wójtem, który się bronił w swoim gabinecie, i mieszkańcami, którzy krytykowali go na ulicy nieopodal urzędu, ekipa telewizyjna odwiedziła też naszą redakcję, bo to z publikacji „Gazety Kłobuckiej” w katowickiej redakcji dowiedziano się o całej tej mocno gorszącej sprawie. W końcu tygodnia odezwała się do nas także redakcja „Faktu”. Wiemy, że w środę dziennikarka tego najbardziej poczytnego w Polsce dziennika badała temat na miejscu, w Pankach. Materiał telewizyjny był też w środę podlinkowany na Onecie. Słowem: sprawy nie zamknie się już na pewno w granicach powiatu.
(jar)
Więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.



Facebook
YouTube
RSS