--> Co zrobili z nadwyżką? – Gazeta Kłobucka
Opatów

Co zrobili z nadwyżką?

Wójt zapowiadał obniżkę opłat – więc nic dziwnego, że teraz pytają, czemu nie wprowadzono jej bez zwłoki.
Co zrobili z nadwyżką?

ODPADY KOMUNALNE. Obniżkę cen odbioru śmieci wójt publicznie zapowiadał na sesji. I ona nastąpiła – ale z poślizgiem, który zrodził pewne pytania natury finansowej

W czasie ostatniej sesji wójtowi wypomniano, że zapowiadał jeszcze w zeszłym roku – o czym zresztą informowaliśmy na naszych łamach – że gdy odbiór śmieci z terenu gminy rozpocznie nowa firma, to będzie to dla mieszkańców tańsze. Tak się stało, w grudniu stawki obniżono dla odpadów segregowanych na poziomie o złotówkę od osoby. Ale stało się to nie od razu po tym, jak po przetargu mniej za odbiór odpadów zaczęła płacić sama gmina. Stąd i pytanie na sesji: co stało się z tą nadwyżką, która powstała, gdy gmina pobierała starą opłatę, sama płacąc już mniej? Wójt, odpowiadając na sesji, tłumaczył się złożoną kalkulacją gospodarki śmieciowej.
– To nie jest tak wprost, bo na ogólne koszty funkcjonowania gospodarki odpadami składa się organizacja zbiórki, odwóz, utylizacja i prowadzenie selektywnej zbiórki odpadów – powiedział Bogdan Sośniak. Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że znaczna część kosztów całego systemu odbioru to wciąż odbiór odpadów przez firmę zewnętrzną – na co wpływ miał właśnie korzystniej rozstrzygnięty przetarg. Czy na gminny punkt selektywnej zbiórki odpadów idzie aż tyle, że trzeba było obniżkę opłat odłożyć?
– Nigdy nie wiemy, jaki będzie koszt utylizacji i zbiórki odpadów trafiających na PSZOK. Czasem są to odpady niebezpieczne. Do takich zaliczane są też resztki farb, papy, opony. Dopiero to sumuje się w ogólny koszt. Teraz obniżyliśmy opłatę, ale nie wiemy, z jakim bilansem się to zakończy 31 grudnia. Nie można powiedzieć z góry, że przy obniżce z 9 do 8 złotych od mieszkańca od razu powstają nadwyżki – uzasadniał wójt.
O tych wszystkich kalkulacjach wójt nie mówił tak szczegółowo, gdy zapowiadał w zeszłym roku obniżkę opłaty za śmieci. Nic więc dziwnego, że skoro dał nadzieję, a teraz spełnił zapowiedź (rękami rady) dopiero z pewnym poślizgiem – to pojawiły się pytania o przyczyny. Teraz mówi, że jeśliby jakieś nadwyżki gmina miała, to wszystko pójdzie na dostosowanie dość prowizorycznego na razie PSZOK-u. Na sesji wytknięto mu jednak, że zabrakło informacji dla społeczeństwa, dlaczego tak się dzieje, że gmina już płaci za śmieci mniej, a mieszkańcom wciąż utrzymuje się starą stawkę. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opatów

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Opatów

Urząd Gminy Opatów przechodzi termomodernizację

Wiktoria Wiśniewska1 października 2026

14 nowych lamp solarnych w gminie Opatów

Wiktoria Wiśniewska24 września 2026

Po latach dyskusji Urząd Gminy Opatów ma nowe archiwum zakładowe

Wiktoria Wiśniewska5 sierpnia 2026

Opatów uczcił rotmistrza Witolda Pileckiego

Wiktoria Wiśniewska3 czerwca 2026

Gmina Opatów mówi wierszem – pierwszy konkurs recytatorski za nami

Wiktoria Wiśniewska27 maja 2026

60 tysięcy złotych na kulturę, sport i tradycję w Opatowie

Wiktoria Wiśniewska7 maja 2026