INWESTYCJA. Gmina Przystajń chce zabezpieczyć działanie swojej stacji uzdatniania wody poprzez montaż dodatkowego zbiornika. Stara się o środki zewnętrzne
Do poprawnego działania stacja uzdatniania wody, która na tutejszych ujęciach jest niezbędna, wymaga zbiornika na wodę pitną. Tylko wtedy jest możliwe filtrowanie wody czerpanej z ujęcia. Gdyby, dajmy na to, taki zbiornik się uszkodził, pozostałoby podawanie do sieci wody prosto z ujęcia. W tym rejonie, na dawnych terenach rudonośnych, nie przypadkiem usilnie starano się, aby stacja uzdatniania powstała – a woda w kranach miała właściwe walory smakowe.
Zbiornik, który istnieje obecnie, ma ograniczoną czasowo żywotność. Wójt wspomniał na sesji, że wystarczy jeszcze na około 5 lat. Stąd też zamiar postarania się już teraz o drugi taki zbiornik na wodę pitną. O pojemności 300 metrów sześciennych, czyli jak ten starszy. Gmina zleciła (za niespełna 5 tys. zł) opracowanie koncepcji budowy takiego nowego zbiornika. Natomiast jego późniejsze wykonanie będzie wymagało szacunkowo około 200 tys. zł. Dlatego gmina stara się o dofinansowanie unijne w ramach „Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich”.
Nowy zbiornik ma być częścią inwestycji w infrastrukturę wodnokanalizacyjną w gminie. Główne środki, które gmina chce pozyskać z PROW, pójdą tu bowiem na realizację kolejnego etapu kanalizacji – Przystajń (ul. Szkolna) i dalej Antonów – Kuźnica Nowa. To kosztować będzie ponad 3,8 miliona złotych. (jar)



Facebook
YouTube
RSS