Kłobuck

Burmistrz nie przekroczył uprawnień

Prokuratura nie dopatrzyła się przekroczenia uprawnień przez Jerzego Zakrzewskiego poprzez naruszenie przepisów ustawy o zamówieniach publicznej oraz działania na szkodę gminy, które sugerowali autorzy zgłoszenia.
MAGDALENA KURZAK
Burmistrz nie przekroczył uprawnień

PRAWO. Prokuratura Rejonowa w Częstochowie umorzyła dochodzenie w sprawie budowy sztucznego lodowiska w 2015 roku. Kończy to wielomiesięczne przepychanki wokół tej inwestycji

Sprawa trafiła do prokuratury za sprawą Stowarzyszenia „Projekt Kłobuck”, reprezentowanego przez Aleksandra Tokarza, radnego miejskiego. Po tym, gdy pierwszy raz sprawę umorzono, „Projekt Kłobuck” złożył zażalenie na prokuraturę do częstochowskiego Sądu Rejonowego. Ten jednak podtrzymał decyzję prokuratury, która uznała, że burmistrz Jerzy Zakrzewski nie przekroczył uprawnień przy budowie lodowiska, przy równoczesnym przyznaniu, że inwestycję rzeczywiście rozpoczęto przed upływem 30-dniowego terminu zgłoszenia budowy przez gminę do starostwa powiatowego. Prokurator stwierdził jednak, że społeczna szkodliwość tego drugiego jest niewielka.
– W przedmiotowej sprawie, z uwzględnieniem całokształtu okoliczności, należy stwierdzić, że ładunek społecznej szkodliwości występuje w stopniu znikomym – podtrzymuje w uzasadnieniu Sylwia Wiewióra, prokurator Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.
Prokuratura przyznała również, że inwestycja powstała z inicjatywy dzieci i młodzieży, i to im w głównej mierze miała ona służyć. Gmina nie przyniosła żadnej szkody majątkowej, nikt nie doznał też żadnego uszczerbku, a działanie burmistrza miało na celu szybką możliwość korzystania przez mieszkańców z lodowiska w sezonie zimowym.
Prokuratura nie dopatrzyła się jednak przekroczenia uprawnień przez Jerzego Zakrzewskiego poprzez naruszenie przepisów ustawy o zamówieniach publicznej oraz działania na szkodę gminy, które sugerowali autorzy zgłoszenia.
Z finału sprawy, która ciągnie się od wielu miesięcy, usatysfakcjonowany jest burmistrz Jerzy Zakrzewski. – Nie wiem, czemu to wszystko miało służyć, ale na pewno nie dobru mieszkańców – mówi Zakrzewski. – Zamiast skupić się na działaniu na rzecz gminy i jej rozwojowi, od kilku miesięcy razem ze swoimi urzędnikami zajmujemy się zeznaniami na policji i przesłuchaniami w prokuraturze albo odpowiadaniem na tony pism. Przyznam, że jesteśmy już tym szczerze zmęczeni – dodaje. (mag)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kłobuck

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 514 786 400

Więcej w Kłobuck

Pora idealna dla pikników i festynów

Jarosław Jędrysiak13 czerwca 2024

Kompletnie pijana za kółkiem spowodowała kolizję

Jarosław Jędrysiak11 czerwca 2024

Szkolna świetlica ukończona i otwarta

Jarosław Jędrysiak10 czerwca 2024

Słowa uznania dla działaczy kultury

Jarosław Jędrysiak9 czerwca 2024

Już projektują nowy żłobek w Kłobucku!

Jarosław Jędrysiak26 maja 2024

Iga Kozacka na 61. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu

Redakcja25 maja 2024