Zdarzenia

Bulterier pogryzł dzieci

Na nagraniu z kamery monitoringu widać, jak pies bez niczyjej opieki podbiega do siedzących na ławce dzieci i zaczyna je gryźć.
PIXABAY.COM
Bulterier pogryzł dzieci

Kamery monitoringu nagrały, jak bulterier zaatakował dzieci na placu zabaw. Sprawą zajęła się policja

Na nagraniu z kamery monitoringu widać, jak pies bez niczyjej opieki podbiega do siedzących na ławce dzieci i zaczyna je gryźć. Zaatakowane dzieci zaczęły uciekać, wskakiwać na ławkę, na stół. Sąsiadom ten pies dał się już we znaki wcześniej. Wiadomo, że to 10-miesięczny bulterier, a więc zwierzę jeszcze młode. Mogłoby się wydawać, że próbuje się na swój sposób bawić z dziećmi. Patrząc na skutki – trudno to nazywać zabawą.

Kamera zarejestrowała, jak pies zainteresował się 2-letnią dziewczynką. W jej obronie stanęła 8-letnia siostra. Starsza dziewczynka wyszła z tego z ranami. A pies wkrótce rzucił się też na znajdującą się w pobliżu 12-latkę. Ta próbowała uciec, ale bulterier przewrócił ją i pogryzł. Jej matka, która wybiegła na podwórko, znalazła swoje dziecko z pokrwawionymi rękami, zapłakane i bez butów. Jak mówi, pies wgryzł się w rękę na 2,5 centymetra. Matka dziewczynki zapowiada, że pozwie właścicieli zwierzęcia do sądu.

Jak się okazuje atak młodego bulteriera na dzieci w Choszcznie na Pomorzu to nie jednorazowe zdarzenia. Policja zna dwa takie przypadki, a mieszkańcy – nawet więcej. Mundurowi skierowali do sądu wniosek o ukaranie właścicieli psa w związku z brakiem zachowania środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Grozi za to grzywna, a nawet ograniczenie wolności.

Na razie właściciele psa przeprosili rodziny poszkodowanych. Podobno ktoś zapomniał zamknąć furtkę i pies swobodnie wydostał się poza posesję. Drobiazg? Niekoniecznie. Nie stało się to tylko raz. A dzieci? Choć rany się zagoją, pozostanie im uraz psychiczny – prawdopodobnie do końca życia. (red)

Nagranie można zobaczyć TUTAJ.

Zobacz komentarze (1)

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zdarzenia

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 784 527 273

Więcej w Zdarzenia