Zawady, Częstochowa

Oskarżony za wjechanie w pielgrzymkę

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie niedawno skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Tadeuszowi K., 47-letniemu kierowcy, dotyczący sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym w trakcie przemarszu pielgrzymki.
PW
Oskarżony za wjechanie w pielgrzymkę

POLICJA. O tej sprawie było głośno w ubiegłorocznym sezonie pielgrzymkowym. Kierownik pielgrzymki z Pomorza Zachodniego wjechał autem w uczestników tej pielgrzymki. Teraz akt oskarżenia trafił do sądu

Prokuratura Rejonowa w Częstochowie niedawno skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Tadeuszowi K., 47-letniemu kierowcy, dotyczący sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym w trakcie przemarszu pielgrzymki.

– W toku śledztwa ustalono, że Tadeusz K. w sierpniu 2016 roku pełnił obowiązki kierownika pielgrzymki diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. 12 sierpnia pielgrzymka ta zmierzała do Częstochowy drogą Działoszyn–Częstochowa przez Zawady. Tadeusz K. jechał samochodem marki Dacia Duster za kolumną pieszych pielgrzymów. Około godz. 12.30 oskarżony z niewyjaśnionych przyczyn nie zastosował się do sygnału podawanego przez osobę odpowiedzialną za kierowanie ruchem pielgrzymki i uderzył w krawężnik po lewej stronie jezdni. Następnie z prędkością około 50 km/h wjechał przodem pojazdu w tył kolumny pieszych. W wyniku uderzenia przez samochód 15 pielgrzymów odniosło obrażenia w postaci złamań i stłuczeń różnych części ciała. Stan zdrowia 9 osób skutkował koniecznością przewiezienia ich do szpitali – przypomina wydarzenia sprzed niemal roku prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury.

Jak wówczas ustalono, 47-latek prowadził trzeźwy. Ustalono też, że nie był pod działaniem żadnych środków odurzających. Sprawę analizował biegły do spraw ruchu drogowego. Z opinii biegłego wynika, że bezpośrednią przyczyną zaistnienia katastrofy było zachowanie kierującego dacią – niezastosowanie się do sygnału podawanego przez osobę odpowiedzialną za kierowanie ruchem pielgrzymki i niezachowanie szczególnej ostrożności podczas manewru wyprzedzania. Jak zostało ustalone, stan techniczny pojazdu nie miał wpływu na przebieg zdarzenia.

– W śledztwie prokurator przedstawił Tadeuszowi K. zarzut nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, która zagrażała życiu i zdrowiu wielu osób, i jednocześnie spowodowania wypadku drogowego. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tadeusz K. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia, które są zgodne z ustaleniami śledztwa – dodaje rzecznik Ozimek.

Wiadomo, że Tadeusz K. nie był w przeszłości karany. Za przestępstwo, o które jest oskarżony, grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zawady, Częstochowa

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Zawady, Częstochowa