PW
GOSPODARKA WODNO-ŚCIEKOWA. Władze gminy w końcu doczekały się pozytywnej decyzji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Dofinansuje on budowę 112 przydomowych oczyszczalni ścieków na terenach, gdzie doprowadzenie kanalizacji sanitarnej byłoby nieuzasadnione
Jeszcze na sierpniowej sesji wójt Henryk Mach informował, że sprawa się opóźnia, ponieważ rada nadzorcza WFOŚiGW wciąż się wnioskiem gminy nie zajęła. Przystajń zaplanowała, że część ze 112 zaplanowanych w ramach projektu instalacji wybuduje jeszcze w tym roku. Ale brak decyzji o dofinansowaniu stawiał te plany pod znakiem zapytania. Na szczęście we wrześniu w końcu decyzja zapadła. Zgodnie z przewidywaniami fundusz pokryje 40 proc. kosztów budowy oraz udzieli 60-procentowej pożyczki, którą później – jeśli gmina spełni wszystkie warunki – częściowo umorzy. Urząd szybko rozpisał więc przetarg na roboty budowlane. Nadal chce jeszcze w tym roku wykonać inwestycję w ok. 20 procentach, resztę natomiast w roku następnym. Podczas ubiegłotygodniowej sesji radni podjęli uchwałę w sprawie zaciągnięcia pożyczki długoterminowej w WFOŚiGW w wysokości prawie 244 tys. zł, która w połączeniu z częścią dofinansowania ma pozwolić na wybudowanie do końca grudnia ponad 20 przydomowych oczyszczalni.
– Pożyczkę będziemy spłacać przez 4 lata. Oprocentowanie wynosi 3 proc. w skali roku – informuje wójt. – Mam nadzieję, że warunki pogodowe pozwolą na zrealizowanie tego, co sobie zaplanowaliśmy na ten rok – dodaje.
W ogłoszeniu przetargowym jest mowa o biologicznych, bezobsługowych i bezzapachowych instalacjach dla mieszkańców: Boru Zajacińskiego, Górek, Stanów, Ługów- Radłów i Siekierowizny. To miejscowości, do których doprowadzenie kanalizacji sanitarnej byłoby bardzo trudne zarówno ze względów finansowych, jak i technicznych, m.in. z uwagi na fakt, że gmina Przystajń korzysta z oczyszczalni ścieków w Pankach. Ale ponieważ wielu mieszkańców ma już dość opróżniania szamb, lokalne władze postanowiły wejść w program przydomowych oczyszczalni ścieków. Te instalacje, które w ramach trwającego postępowania przetargowego mają być wykonane do końca sierpnia 2018 roku, to pierwszy etap. Wójt Mach zadeklarował już kilka miesięcy temu, że w przyszłym roku gmina postara się o pieniądze na drugi. (PW)





Facebook
YouTube
RSS