PW
KONTROWERSJE. W grupie kibiców, których 23 września radomszczańska policja zatrzymała m.in. pod zarzutem napaści na policjantów oraz zmuszania ich do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych, był też częstochowski radny z klubu PiS Albert Kula
Kula to od lat zagorzały kibic Rakowa Częstochowa. Radnym jest pierwszą kadencję. Teraz mandat może stracić, ale dopiero jeśli zostanie przez sąd uznany winnym i prawomocnie skazany na karę więzienia. Do sprawy sądowej jednak jeszcze daleko. Póki co – podobnie jak 20 innych kibiców – radnemu przedstawiono zarzuty napaści na policjantów oraz zmuszania ich do odstąpienia od wykonywania czynności służbowych. Grozi za to kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Albert Kula twierdzi, że jest niewinny oraz, że w lesie koło Gidel nie było żadnej ustawki.
Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Za napaść na mundurowych zatrzymano 21 osób w wieku od 19 do 35 lat – kibiców: Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław, Stomilu Olsztyn i Rakowa Częstochowa. Wobec wszystkich zatrzymanych prokuratura zastosowała dozory policyjne oraz zakazy opuszczania kraju. Łącznie radomszczańska policja wylegitymowała pod Gidlami prawie 120 osób, skontrolowała prawie 40 pojazdów i nałożyła 25 mandatów karnych za różne wykroczenia. (PW)





Facebook
YouTube
RSS