BEZPIECZEŃSTWO. Nie tylko dane z fotoradarów, sprawność techniczna autokarów i czas pracy kierowców ciężarówek interesują inspektorów ITD. Nie upiecze się też wyruszającym w trasę kierowcom samochodów dostawczych – jeśli do małego auta wpakowali tyle, ile może wieźć tir
Chodzi oczywiście o kontrole dopuszczalnej masy pojazdów. To jeden z kierunków działalności Inspekcji Transportu Drogowego. Służba ta jest bardzo aktywna w podejmowanych działaniach. Jak wspominaliśmy niedawno, częstotliwość kontroli sprawiła, że na trasy praktycznie przestały wyjeżdżać niesprawne autokary. ITD komunikuje też często, że wykryci zostali kierowcy jadący znacznie przeładowanymi dostawczakami. Auta takie mają ważyć co najwyżej 3,5 tony. Kontrole wykazują, że często bywa inaczej. Jak często?
– Na ponad 70 skontrolowanych samochodów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony niemal wszystkie były przeciążone. Aż 69 z tych pojazdów przewoziło więcej towaru niż wynosiła ich dopuszczalna ładowność. Kierowcy przeciążonych busów zostali ukarani mandatami w kwotach od 50 do 1000 złotych. Mogli odjechać z miejsca kontroli ITD po przeładowaniu nadmiaru towaru na inne pojazdy. To bilans tylko ostatniej akcji ważenia busów przeprowadzonej przez inspektorów śląskiej Inspekcji Transportu Drogowego – podaje biuro prasowe ITD.
Można uznać, że przeciążone dostawczaki to niemal norma. Warto więc, aby informacja dotarła do wszystkich, którzy takimi autami jeżdżą lub posyłają je w trasy. ITD kontroluje – i wykrywa te przypadki w sporej ilości. Przenośne wagi mogą pojawić się dosłownie wszędzie. Warto uwzględnić ten fakt, bo dzięki wiedzy o takich kontrolach można uniknąć kłopotów. A i na drogach też przy okazji będzie bezpieczniej. Ten drugi aspekt podkreśla ITD.
– Akcja ma na celu poprawę bezpieczeństwa na śląskich drogach i zwalczanie przejawów nieuczciwej konkurencji ze strony właścicieli pojazdów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony – precyzują w ITD.
W 6 przypadkach kontrole ITD zakończyły się również zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych. Do problemu przeładowania potrafią bowiem dochodzić jeszcze usterki techniczne pojazdów. Połączenie masy większej niż przewiduje konstrukcja i technicznej niesprawności – no cóż, może rodzic obawy o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Kolizja osobówki z dostawczakiem może być tragiczna dla jadących osobówką.


Facebook
YouTube
RSS