SAMORZĄD. Mimo stanu epidemii niektóre sprawy gminne nie mogą czekać. Tak było kilka dni temu w Popowie
Na początek kwietnia zwołano sesję nadzwyczajną. Takie obrady zawsze trwają krótko – i chodzi w nich o podjęcie pilnych spraw, z którymi nie można czekać do terminu zwyczajnej sesji. Mimo szeregu ułatwień, które przewidziano w regulacjach prawnych funkcjonowania urzędów na okres walki z epidemią, nie wszystkie terminy, które obowiązują gminy, ulegają przesunięciu. Jest też tak, że wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego nastąpiło w momencie, gdy niektóre z gmin jeszcze nie odbyły sesji – i nie zdążyły załatwić spraw niecierpiących zwłoki. Bywa też jak w gminie Miedźno – gdzie sesję zwołaną wcześniej odbyto tylko częściowo.
W Popowie powodem do zwołania obrad była potrzeba przyjęcia projektu strategii rozwoju gminy Popów na lata 2020-2030. To dokument, który wytycza kierunki rozwoju gminy i jego posiadanie przez gminę jest niezbędne do starania się o dofinansowanie inwestycji. Gmina Popów stara się tu o pieniądze na kanalizację w Więckach. Mimo epidemii aktualny pozostał termin składania tych wniosków – do 8 kwietnia. Samorządowi nie pozostało więc nic poza spotkaniem się na pilnej sesji nadzwyczajnej w celu uchwalenia dokumentu – wspomnianej strategii rozwoju gminy.
Na obrady stawiło się 14 radnych. Wszyscy w rękawiczkach ochronnych – choć bez masek, którymi, jak pamiętamy, „błyszczeli” posłowie w sejmie. Każdy radny siadł w pewnym oddaleniu od pozostałych – zachowano bezpieczne podstępy. Obrady trwały tylko tyle, ile było niezbędne – radni „uwinęli się” w niespełna 8 minut.




Facebook
YouTube
RSS