EPIDEMIA. Choć niedawno mieliśmy dobre wiadomości – bo kilku mieszkańców powiatu pokonało objawy choroby wywołanej przez koronawirusa i liczba chorych spadła do 6 osób – dzisiejsze dane wskazują, że epidemia nie odpuszcza. I na brak ostrożności ciągle nie można sobie pozwolić
Są najświeższe dane kłobuckiego sanepidu. Mamy znów w powiecie kłobuckim wzrost liczby osób, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. W tej chwili jest takich osób 8. Wśród nich po 3 osoby z gmin Miedźno i Przystajń i po 1 osobie z gmin Kłobuck i Opatów. Kolejne 5 osób jest hospitalizowanych z podejrzeniem zakażenia SARS-Cov-2 – to mieszkańcy gmin Kłobuck, Wręczyca, Popów, Panki i Miedźno. Aktualnie 22 osoby znajdują się na kwarantannie zarządzonej przez sanepid. To 9 mieszkańców gminy Miedźno, po 5 mieszkańców gmin Opatów i Przystajń, 2 osoby z gminy Kłobuck i 1 osoba z gminy Lipie. Kwarantannę po powrocie z zagranicy przechodzą 144 osoby. 110 innych mieszkańców powiatu znajduje się pod nadzorem epidemiologicznym.
Dobrą wiadomością jest wzrost liczby ozdrowieńców, czyli osób, u których objawy COVID-19 ustąpiły. Mamy już 7 takich osób w powiecie – w tym 5 mieszkańców gminy Kłobuck i po 1 osobie z gmin Opatów i Wręczyca. Nadal też mamy szczęście, bo nikt chorujący w powiecie nie umarł. A takie przypadki są już dość liczne w sąsiednich powiatach województwa.
W całym województwie śląskim według najnowszego komunikatu sanepidu jest 2080 osób z potwierdzonym laboratoryjnie zakażeniem koronawirusem. Tylko w ciągu ostatnie doby wykonano 1042 testy kolejnych pobranych próbek. W województwie zmarły kolejne 3 osoby – od początku epidemii już 108. Do grona ozdrowieńców zalicza się 322 osoby.
Liczba zakażonych w kraju zbliża się do 12,5 tysiąca. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno mówiono o około 10 tysiącach zakażonych w szczycie epidemii, ale już widzimy, że mimo starań – nie uniknęliśmy rozwoju epidemii w większym stopniu niż prognozowano. Daleko nam jeszcze do sytuacji w Niemczech, gdzie liczba zakażonych przekroczyła już dawno 150 tysięcy osób, ale można znaleźć komentarze, wedle których rozluźnienie ograniczeń i przede wszystkim mogący po tym nastąpić zwykły brak ostrożności może się przyczynić do tego, że jeszcze „dogonimy” naszych zachodnich sąsiadów. Choć akurat w tym zakresie nie musimy i nie powinniśmy wzorować się na zachodzie Europy. W Niemczech zmarło już około 6 tysięcy ludzi. To tak, jakby z powodu koronawirusa zniknęli wszyscy mieszkańcy jednej średniej gminy naszego powiatu. (jar)





Facebook
YouTube
RSS