EDUKACJA. Już można zgłaszać dzieci do żłobka w Lipiu. A wyniki rozpoczętego dziś naboru będą znane 3 czerwca. Chodzi tu oczywiście o nabór na rok 2020/2021
Do żłobka można zapisać maluchy w wieku 1-3 lat. Dzieci mieszkańców gminy Lipie mają tu pierwszeństwo, ale jeśli wystarczy miejsc, to możliwe jest też przyjęcie dzieci mieszkających poza tą gminą. Od dziś (15 maja) przyjmowane są zgłoszenia dzieci do żłobka (do wczoraj przyjmowano wnioski o kontynuację uczęszczania dziecka do niego). Dokumenty do wypełnienia są do pobrania na gminnej stronie Lipia. Znakiem czasu jest to, że wypełnione deklaracje składa się elektronicznie (zlobeklipie@gmail.com) lub w formie papierowej, ale wtedy trzeba je wrzucić do specjalnego pojemnika przygotowanego w korytarzu żłobka. Cóż, takie czasy, epidemia jeszcze nam zagraża.
Wśród wymaganych dokumentów jest m.in. zaświadczenie od lekarza o szczepieniach dziecka oraz jego zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia. Aby uzyskać punkty w rekrutacji należy też przygotować szereg dokumentów, o których informują w oficjalnych materiałach na stronie gminy. Wspomnijmy tylko pokrótce, że w przypadku liczby chętnych większej niż liczba miejsc najwięcej punktów dających szanse na uzyskanie miejsca w żłobku daje fakt wielodzietności rodziny lub niepełnosprawności dziecka, nieco mniej – praca (lub nauka) obojga rodziców w systemie dziennym. Punkciki można też dostać za samotne wychowywanie dziecka, za fakt uczęszczania do żłobka kogoś z rodzeństwa malucha, a jeden punkcik jest też za trudną sytuację materialną rodziny. To wszystko liczyć się może, gdyby kandydatów z gminy Lipie było więcej niż miejsc. Gdy ich braknie, z wolnych miejsc skorzystają ewentualni zainteresowani spoza gminy. Zwlekać w każdym razie nie warto, bo przy równej punktacji liczy się też wcześniejsze złożenie wniosku.
W naszych czasach żłobki rosną jak grzyby po deszczu. Często pod postacią placówek prywatnych. Wiele rodzin nie ma szans na to, by – jak dawniej bywało – oddać malucha pod opiekę babci, bo dziś często i oboje rodzice pracują, i wszyscy dziadkowie też, a rodzin nie stać na to, by choć jeden dorosły pozostawał w domu do opieki nad dziećmi. W większych ośrodkach bywa problem z uzyskaniem miejsca w żłobku i często alternatywą pozostają te z placówek prywatnych, które działają zupełnie komercyjne i nie są tanie. (jar)


Facebook
YouTube
RSS