PIŁKA NOŻNA. Bardzo dobre sportowe wyniki w ostatnim okresie (m. in. pięć wygranych, w tym cztery z rzędu, oraz 17 punktów w ośmiu meczach, co jest najlepszym rezultatem wśród wszystkich drugoligowców po wznowieniu rozgrywek rundy wiosennej po epidemii koronowirusa) posiadającej jeden z najniższych wśród II-ligowców klubowy budżet częstochowskiej Skry spowodowały zainteresowanie zespołów z wyższych klas rozgrywkowych szkoleniowcem Pawłem Ścieburą
Ostatecznie pochodzący z Kamyka Paweł Ściebura zaledwie cztery kolejki przed zakończeniem II-ligowego sezonu rozwiązał za porozumieniem stron trenerski kontrakt ze Skrą. Kończący trenerski kurs UEFA Pro młody i ambitny trener, pod którego kierunkiem częstochowska Skra z piłkarskiego II-ligowego kopciuszka stała się z dnia na dzień postrachem faworytów (m. in. wygrane z głównymi kandydatami do I-ligowego awansu, tj. 2:1 z Widzewem Łódź i 1:0 z GKS-em Katowice), podjął niełatwą decyzję o przyjęciu oferty broniącego się przed spadkiem z Fortuna I Ligi (15. miejsce w tabeli) GKS-u 1962 Jastrzębie-Zdrój, gdzie zastąpił Jarosława Skrobacza. 35-letni Paweł Ściebura podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2021 roku. Jego głównym zadaniem jest utrzymanie jastrzębian na zapleczu ekstraklasy. Niemniej w najgorszej wersji, tj. w przypadku spadku GKS-u do II ligi, nowym podopiecznym Ściebury być może przyjdzie rywalizować z byłymi podopiecznymi ze Skry Częstochowa. Asystentem Ściebury pozostał ze „starego” sztabu szkoleniowego Łukasz Włodarek, a nowym trenerem bramkarzy 36-letni Piotr Paś, związany w przeszłości z klubem z Jastrzębia- -Zdroju w roli zawodnika.
Niestety, w przypadku Pawła Ściebury nie zadziałała zasada nowej trenerskiej miotły, gdyż jego nowi podopieczni w XXI kolejce na własnym boisku 0:3 (0:1) ulegli liderującemu, a zarazem będącemu praktycznie jedną nogą w Ekstraklasie Podbeskidziu Bielsko-Biała. Przed nim decydujące trzy kolejki – wyjazdowe spotkanie z sąsiadującą w tabeli Olimpią Grudziądz oraz mecze z walczącymi o udział w ekstraklasowych barażach drużynami Bruk-Betu Termaliką Nieciecza (na własnym boisku) i Miedzi Legnica (na wyjeździe).
Przypomnimy, że trenerska kariera Pawła Ściebury rozpoczęła się w rodzinnym Kamyku, gdzie w seniorskiej drużynie miejscowej Pogoni zastąpił Wojciecha Kozaka.
Pierwszym trenerem Skry Ściebura był od 18 stycznia 2018 roku. Niecałe pół roku później świętował z drużyną historyczny awans do drugiej ligi (sezon 2017/2018), a następnie utrzymał ją w tej klasie rozgrywkowej. Paweł Ściebura pozostawił Skrę (wygrana 2:1 z Błękitnymi Stargard Szczeciński) na 9. miejscu w II-ligowej tabeli. Na cztery kolejki przed zakończeniem II-ligowych rozgrywek Skra postanowiła nie zatrudniać nowego szkoleniowca. W decydujących meczach obecnego sezonu 2019/2020 Skrę z trenerskiej ławki będzie prowadził dotychczasowy asystent Pawła Ściebury, pochodzący z Kłobucka również 35-letni Jacek Rokosa, a którego pierwszym szkoleniowym przystankiem w seniorskiej piłce był występujący w klasie okręgowej Amator Golce. Zresztą tymczasowy trener Jacek Rokosa wraz ze swoim współpracownikiem Konradem Geregą poprowadzili częstochowską Skrę do kolejnej, tym razem wyjazdowej wygranej 2:1 (2:0) z Olimpią Elbląg. Na trzy kolejki przed zakończeniem niezwykle wyrównanych II-ligowych rozgrywek częstochowska Skra zajmuje ósme miejsce, mając dwa punkty starty do szóstego miejsca premiowanego I-ligowymi barażami, a zarazem pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.



Facebook
YouTube
RSS