POLICJA. Kłobucka drogówka znów z ukrycia obserwowała zachowania kierowców i pieszych. To element akcji „Bezpieczny pieszy”
Piszemy: „podglądali”, bo do obserwacji używane jest tak zwane ruchome stanowisko dowodzenia, czyli specjalistyczny pojazd rejestrujący wykroczenia. Wiadomo, że na widok policjanta kierowca przepuści pieszego, a pieszy pójdzie po pasach. Oko kamery pokazuje, że daleko nie zawsze tak jest. I dlatego policja przypomina, że w rejonie skrzyżowań zarówno piesi, jak i kierujący pojazdami zobowiązani są zachować szczególną ostrożność.
– Po raz kolejny mundurowych z kłobuckiej drogówki wsparli policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, którzy obsługują specjalny pojazd rejestrujący wykroczenia, tzw. ruchome stanowisko dowodzenia (RSD). Samochód wyposażony jest w obrotowe kamery, anteny i monitory. Auto ma też własne zasilanie, urządzenia do nagrywania oraz sprzęt połączony z internetem – podaje mł. asp. Kamil Raczyński z kłobuckiej komendy. Gdzie podglądano ruch w Kłobucku? Oczywiście tam, gdzie jest on najbardziej intensywny. Kamery rejestrowały, co dzieje się na głównych miejskich skrzyżowaniach.
Zauważmy, że policja dość regularnie prowadzi tego rodzaju działania. Nigdy nie ma pewności, czy akurat nie wtedy, gdy, jadąc autem, nie puścimy pieszego na zebrze. Albo gdy akurat przebiegamy przez ulicę, bo tak do sklepu bliżej. Jak mówi stara reguła, nieuchronność konsekwencji świetnie działa prewencyjnie. Warto po prostu pamiętać, że łamanie przepisów może ktoś zarejestrować i udowodnić. A wtedy to już nie bardzo się taki czyn opłaca. Wiadomo czemu. (jar)





Facebook
YouTube
RSS