ROLNICTWO. 1 września ruszył Powszechny Spis Rolny. W terminie do 30 listopada rachmistrze mogą odwiedzić gospodarstwa rolne. O co będą pytać?
Powszechny Spis Rolny pozwala okresowo gromadzić dane rzetelne, obiektywne i ważne dla organów państwa, zwłaszcza tych mających związek z gospodarką. Spis to swego rodzaje zdjęcie stanu państwa – w tym konkretnym przypadku: tej jego części, która ma związek z rolnictwem. Właściwe dane – zebrane poprzez spis – umożliwiają podejmowanie odpowiednich decyzji strategicznych w zakresie polityki gospodarczej. Te cele przesądzają o doborze pytań, które będą zadawać rachmistrze.
O organizacji spisu przesądzają także decyzje pozapaństwowe. Państwa Unii Europejskiej muszą okresowo organizować takie spisy na mocy decyzji władz zwierzchnich unii. Spisy rolne odbywają się co 10 lat. Ostatni taki spis w Polsce miał miejsce właśnie w 2010 roku.
Prawny obowiązek
Ważną informacją jest to, że spisywani zobowiązani są podawać prawdziwe dane, udzielać odpowiedzi dokładnych i wyczerpujących. To nałożony przepisami prawa obowiązek.
Ważne jest też to, że wszystkie podawane dane muszą być aktualne dla odgórnie ustalonej daty: konkretnie na dzień 1 czerwca 2020 roku. Takie uściślenie terminu pozwala między innymi uniknąć rozbieżności w zebranych danych wynikających z tego, że samo spisywanie potrwa trzy miesiące. Dane na przestrzeni czasowej kwartału mogą ulec zmianie – a tego trzeba uniknąć.
Spis może być prowadzony w formie samospisu internetowego, wywiadu telefonicznego lub podczas wizyty rachmistrza spisowego lub spotkania umówionego z rachmistrzem w dogodnym miejscu. Poza pierwszym z przypadków, w którym spisywany będzie miał do czynienia z aplikacją, pozostałe formy spisu będą polegały na kontakcie z odpowiednio wyszkolonymi osobami.
Warto podkreślić, że rachmistrze są zobowiązani do przestrzegania tajemnicy statystycznej, za której złamanie grożą sankcje prawne. Na tej podstawie można przyjmować, że dane podawane rachmistrzom są bezpieczne.
O co zapytają?
Czy przez aplikację, czy w drodze rozmowy z rachmistrzem rolnik będzie miał za zadanie udzielić odpowiedzi na zadawane pytania spisowe. Jakie? Formularz spisowy to 11 różnych działów. Pytania w każdym dziale będą wymagały udzielenia szczegółowych odpowiedzi. Po prostu nie sposób je wszystkie wyliczyć w ramach artykułu. Warto jednak przed spisem przygotować dane, to i owo policzyć, przemyśleć. Wiedząc, o jakie sprawy będą pytać.
Będą wśród pytań spisowych te dotyczące podstawy dysponowania gruntami, ich powierzchni i rodzaju. W kolejnym dziale rolnik udzieli informacji na temat powierzchni zasiewów różnych roślin oraz ich przeznaczenia. W dziale trzecim zapytają o zwierzęta gospodarskie: bydło, świnie, owce, kozy, drób, konie, króliki, pszczoły. I inne – nawet te bardziej egzotyczne. Będzie trzeba wskazać pogłowie zwierząt, ale także sposób ich utrzymania (w przypadku bydła, świń i kur niosek).
Rachmistrz zapyta także o to, jakie nawozy stosowane są w gospodarstwie i w jakiej ilości. Jaka jest powierzchnia nawożonych upraw i czy stosuje się nawozy naturalne. Trzeba będzie przy tym określić ilość zużytych nawozów. I wskazać, jaki ich procent powstał w gospodarstwie. W kolejnym dziale rolnik będzie zobowiązany podać szczegółowe dane dotyczące stosowanych w gospodarstwie zabiegów ochrony roślin.
W powiązaniu z prowadzeniem produkcji rolnej będą pytania o wyposażenie gospodarstwa. Wśród nich te o budynki gospodarskie oraz te o ciągniki i maszyny rolnicze. Aż po drobne szczegóły.
Osobną sprawą, której dotyczy spis, jest ekonomiczna strona prowadzonej działalności rolniczej. Co się dzieje z produktami gospodarstwa? Jaka jest struktura jego dochodów? Jaki jest wkład pracy w prowadzenie gospodarstwa? Odpowiedzi na szczegółowe pytania mieszczące się w tych zakresach tematycznych dadzą w efekcie ważne informacje o tym, jak obecnie wygląda gospodarka rolna w Polsce.
Ostatni dział formularza spisu dotyczy hodowli ryb. Siłą rzeczy będzie wymagał odpowiedzi tylko od tych, którzy taką działalność prowadzą. (jar)




Facebook
YouTube
RSS