DROGI. Ulica Ogrodowa w Kłobucku, zanim będzie mógł nastąpić jej remont, musi być odpowiednio wyregulowana. Tu w drogę wchodzą kwestie własności i granic działek
Mały krok ku uporządkowaniu spraw związanych z Ogrodową wykonano. Miasto na podstawie orzeczenia sądowego stało się właścicielem sześciu niewielkich działek (w sumie niespełna 4 ary), które położone są w granicy pasa drogowego gminnej drogi, jaką jest ta właśnie ulica. Sprawa ważyła się przed sądem jeszcze od wiosny.
Na sesji, na której pojawiła się informacja o tym kroku naprzód w kierunku uregulowania Ogrodowej, radna Ewelina Kotkowska pytała o szczegóły i to, czy to już otwiera możliwość zajęcia się stanem ulicy. Sprawa jednak nie jest tak prosta. Burmistrz w odpowiedzi wskazał, że pozostały jeszcze podobne kwestie granic i działek do uregulowania. Problemem jest na przykład jedna z działek, która wprost przecina ulicę Ogrodową. Żeby było trudniej, działki tej dotyczy postępowanie spadkowe, co też oddala perspektywę dojścia do rozwiązania, jakie umożliwi zajęcie się stanem ulicy.
Jerzy Zakrzewski zapewnił przy tym, że w ratuszu nie ustają starania nad doprowadzeniem tych niezbędnych regulacji do końca. Możliwe, że miasto zdoła niezbędne fragmenty działek przejąć na drodze sądowej. Wtedy „problem Ogrodowej” byłby rozwiązany. I, jak dodaje burmistrz, mogłoby rozpocząć się planowanie przebudowy (remontu) tej drogi. Wobec zawiłości spraw formalnych trudno tu dziś mówić o jakichkolwiek terminach. (jar)


Facebook
YouTube
RSS