DOTACJE. Do programu „Czyste Powietrze” planuje się włączyć banki. Celem jest ułatwienie sięgania po środki na wymianę kopciuchów. Jak wiadomo, termin takiej wymiany dla najstarszych pieców niespełniających norm właśnie upływa
W przekonaniu ministerstwa klimatu dołączenie banków do partnerów programu „Czyste Powietrze” to ważny krok dla setek tysięcy polskich gospodarstw domowych. A współpraca z sektorem bankowym ma ułatwić łączenie dotacji z kredytem. Polacy będą mogli w jednym okienku złożyć dokumenty o dotację do przedsięwzięcia zgodnego z programem oraz uzyskać kredyt na jego realizację. Przyznana dotacja pozwoli spłacić część kapitału zaciągniętego kredytu.
Co istotne, kredyty mają być objęte gwarancjami Banku Gospodarstwa Krajowego, co pozwoli na zwiększenie zasięgu programu i lepsze warunki finansowania inwestycji.
Niedawno przedstawialiśmy opinie zrzeszenia samorządów w sprawie zbyt powolnej realizacji planu wymiany szkodliwych źródeł ciepła. Zresztą ta pora roku sprzyja temu, by każdy osobiście miał szansę poczuć, jak wiele jest tu jeszcze do zrobienia. Próby uatrakcyjnień i ułatwień w ramach programu „Czyste Powietrze” są z pewnością cenne. Jednocześnie ciągle przypomina się sytuacja, gdy na nieco podobny program, związany z fotowoltaiką, nie przeznaczono środków, choć zainteresowania społecznego nie brakowało, a w realizacji inwestycji miały pomagać organizacyjnie gminy. Wtedy, wydaje się, zainteresowanie to przekreślono ze względów politycznych (mieszkańcy kojarzyliby te oczekiwane środki z gminami, a nie z nowym rządem). Dziś tak pożyteczne programy trzeba na wszelkie sposoby „pompować”. A efekt ciągle chyba nie może nikogo zadowalać. I wszyscy ponosimy koszty tego stanu. (jar)


Facebook
YouTube
RSS