POLICJA. Motorower i rower też odpadają jako środek transportu, gdy się wcześniej piło alkohol. Choć konsekwencje prawne nieco zmniejszono w ostatnich latach, to nadal kary są przewidziane, a policja nie odpuszcza
– Nietrzeźwi motocykliści, jak i rowerzyści, stwarzają bardzo duże zagrożenie na drodze. Znaczny odsetek wypadków drogowych z udziałem cyklistów to nietrzeźwi kierujący tymi pojazdami. Dbając o bezpieczeństwo w ruchu drogowym, kłobucka drogówka eliminuje potencjalne zagrożenie. Cykliczne działania, jak i codzienna służba, pozwalają wykluczyć z dalszej jazdy nieodpowiedzialnych kierowców, którzy łamią prawo – podaje rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska.
Zgodnie z tymi założeniami mundurowi zadziałali w Zwierzyńcu Pierwszym na ulicy Dębowej. Mieszkanka gminy Opatów jechała tą drogą na motorowerze.
– Zachowanie kierującej wzbudziło zainteresowanie policjantów. Postanowili sprawdzić jej stan trzeźwości. I tym razem policyjny nos nie zawiódł. Okazało się, że 50-latka była nietrzeźwa. Zaskoczonej kobiecie grozi teraz wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet więzienie. O jej dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd – relacjonuje Wiśniewska.
Pedałowanie też nie wchodzi w grę, gdy się piło. Takli przypadek odnotowano w ostatnich dniach w Lindowie.
– Styl jazdy mężczyzny wskazywał, iż może być on pod wpływem alkoholu. Policjanci zbadali stan jego trzeźwości. Okazało się, że 61-letni mieszkaniec gminy Lipie miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych – podaje policjantka. (jar)



Facebook
YouTube
RSS