SAMORZĄD. Jesteśmy u progu nowej unijnej perspektywy budżetowej. Kilkadziesiąt milionów chce z tej puli nasz powiat. Na co?
Sporo zgłoszono z powiatu do wstępnej analizy potrzeb inwestycyjnych w ramach subregionu województwa. Chodzi tu o środki unijne z nowej już perspektywy budżetowej. Spore są potrzeby drogowe. Które spośród nich powiat chce finansować z dotacją w ramach subregionu? Nazbierano tego na prawie 31,8 miliona złotych. Są to w zasadzie dwa spore zadania. Po pierwsze przebudowa ciągu ulic w Kłobucku: Zamkowej i Długosza. Po drugie – ulica Wojska Polskiego, przy czym tu w ogóle chodzi o przebudowę całej tej fatalnej od lat drogi z Kłobucka do Mokrej i dalej na „rogatki” Zawad. To, jak wiadomo, w obu przypadkach drogi bardzo już wymagające interwencji, a na pewno dość ważne, by je wybudować solidnie. O zadaniach tych zresztą mówi się już dość dawno. Jak widać, powiat wiąże nadzieje na realizację z nowymi środkami unijnymi. Kosztorysy podają tu kwoty 14 i 16 milionów. Mówi to nieco o zakresie tych inwestycji. Bez unijnych dotacji powiat nie da rady.
Blisko 3,6 miliona powiat zgłasza na potrzeby szpitali. Chodzi o wymianę źródeł ciepła i montaż fotowoltaiki. A także o dodatkowe źródła wody. Dodatkowe 2,1 miliona chce się przeznaczyć na efektywność energetyczną budynków użyteczności publicznej. To w ogóle typ inwestycji realizowanych sukcesywnie dziś chyba wszędzie w Polsce. Oszczędniejsze energetycznie stają się urzędy, szkoły – to też jest planowane w powiecie. Na razie jeszcze bez szczegółowego określenia zakresu takich robót.
Aż 20 milionów powiat wnioskuje na przeciwdziałanie suszom i powodziom. Te dwa skrajne stany wobec zmian klimatu spodziewane są coraz częściej. Chodzi o doposażenie służb w sprzęt. Ale może i inne wydatki – gdy będą one planowane szczegółowo.
Niespełna 3 miliony zapotrzebowania powiat zgłasza dla szkół. Tu nadal twardo inwestuje się w pracownie CNC w szkole na Zagórzu. Już dziś dobrze oceniana, tym bardziej będzie mogła wypuszczać na rynek pracy fachowców z konkretnymi umiejętnościami. Nie sposób nie popierać tego kierunku działań. Praktyczna efektywność nauczania to najlepsze, co może dać taka szkoła. Co jeszcze? Myśli się o uzupełnianiu sieci tras rowerowych. U nas, choć to prowincja, też by się przydały dla bezpieczeństwa i jakości rekreacji. Powiat chce na tego typu zadania prawie 3 miliony. Z kolei 2 miliony ma być na dziedzictwo kulturowe. Na co? Ma powstać izba pamięci i tradycji ziemi kłobuckiej. To wszystko, co zgłoszono do subregionu.
Procedur jeszcze trochę zostało nim to, czego powiat z budżetu unijnego oczekuje, będzie mógł dostać. Na ile te oczekiwania zostaną spełnione? W naszym interesie oczywiście jest trzymać kciuki, bo to nasz wspólny „kawałek tortu”. (jar)



Facebook
YouTube
RSS